Ocena stenogramów (bardzo niewiarygodna)

05.06.10, 12:02
Podaję linki do dwóch felietownów zawierających analizę niektórych fragmentów z tych stenogramów. Ostrzegam jednak, że sa to lefietony bardzo niewiarygodne, więc niektórzy niech uważają, żeby się nie skalać :)
blog.rp.pl/lisicki/2010/06/04/klopoty-z-wina-kaczynskiego/
blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/06/05/lepiej-nie-wiedziec-nic/
    • igor_uk Re: Ocena stenogramów (bardzo niewiarygodna) 05.06.10, 12:27
      cepesz,a po cholere wklejasz linki do ocen stenogramu,o ktorych ty sadzisz,ze sa
      niewiarygodne.Bo tak sugeryjesz w tytule watka.
      • absurdello Dobrze, że wkleja, możemy poznać inne poglądy 05.06.10, 12:41
        a nie tylko nasze. Problem z zapisami tekstowymi rozmów jest taki,
        że nie oddają one tonu głosu jakim wypowiadane są zdania, przez co
        nie zawsze wiemy, czy było polecenie (w tonie głosu) czy nie, czy
        było pytanie, zaniepokojenie, napięcie. Nie znamy przekazu
        niewerbalnego: wyrazu twarzy, ruchu głowy, ramion a to często
        zmienia wymowę słów ...

        Poza tym, błędem jest rozpatrywanie polityczne tych wypowiedzi, bo
        przynależność partyjna tu nie grała roli a bardziej cechy charakteru
        mówiących i podejmujących decyzję osób, także to co było dla nich
        ważne, bo to decydowało o konkretnej podjętej decyzji.

        Nie można sprowadzać sprawy do poziomu, że "A" podjął decyzję o
        lądowaniu bo był z PiS czy z PO. Raczej to trzeba analizować co "A"
        mógł stracić podejmując lub nie podejmując danej decyzji w danej
        chwili i czy miał pełną wiedzę o ewentualnych skutkach danej decyzji
        (np. sprowadzeniu zagrożenia przez wymuszenie lądowania w tamtych
        warunkach)
    • indeed4 Przecież jest jasne :-) 05.06.10, 12:48
      Że na pdstawie niekompletnego, cząstkowego stenogramu zapisu nie
      można jednoznacznie ocenić wszystkich faktycznych przyczyn
      katastrofy, nikt się na to nie poważy poza oszołomstwem i innymi
      ciężko myślącymi kabotynami, których na tym forum jest full.

      Zresztą mamy już wstępne informacje, co wspólnie w Moskwie uzgodnili
      specjaliści polscy i rosyjscy z MAK :

      Rosyjscy eksperci utrzymują, że na podstawie tonu tego
      niezrozumiałego zdania można jednoznacznie powiedzieć, iż nie było w
      nim rozkazu kontynuowania lądowania, a tym bardziej groźby. Wszelako
      rozkazu zaprzestania zniżania też w nim nie było. W ten sposób
      stanowisko dowódcy specjaliści interpretują jako przyzwolenie na
      kontynuowanie manewru" - przekazuje "Kommiersant".

      Gazeta przekazuje, że "sprawa ewentualnej presji też została
      rozwiązana na korzyść polskich urzędników". "Jak mówią rosyjscy
      uczestnicy badania, dowódca, rzecz jasna, przeszkadzał pilotom przez
      sam fakt swojej obecności w kabinie, jednak nie mogą oni
      skonstatować, że to właśnie pan Błasik zmusił pilotów do lądowania,
      gdyż do takiego wniosku najzwyczajniej brakuje im obiektywnych
      dowodów" - podaje dziennik.

      Jego zdaniem, "jest wątpliwe, by takie dowody pojawiły się w
      przyszłości - Rosjanie nie zdołali rozszyfrować słów osoby
      postronnej, a polscy specjaliści, którym udostępniono kopię
      nagrania, też raczej nie znajdą w słowach generała niczego
      kryminalnego".


      "Wczoraj faktycznie podsumowano wyniki półtoramiesięcznego badania
      okoliczności katastrofy polskiego samolotu nr 1 na lotnisku Smoleńsk-
      Siewiernyj, w którym zginęli prezydent Lech Kaczyński i inni
      przywódcy Polski" - pisze rosyjski dziennik, wyjaśniając, iż
      przysłowiową kropkę nad i postawił Edmund Klich, który oświadczył w
      wywiadzie dla środowej "Rzeczpospolitej", iż do tragedii doszło z
      winy prezydenckich pilotów".

      "Opinia pana Klicha prawdopodobnie legnie u podstaw oficjalnych
      wniosków Komitetu" - przekazuje "Kommiersant", podkreślając, że
      Klich uczestniczył w badaniu okoliczności katastrofy od pierwszego
      dnia i miał dostęp do wszystkich materiałów z tym związanych.


      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7942108,_Kommiersant___Kapitan_Tu_154_przed_katastrofa__Nie.html


      Pozostaje nam jeszcze poczekać na wyniki badań naszych polskich
      ekspertów i śledztwa prkuratury.
    • qwakacz Re: Ocena stenogramów (bardzo niewiarygodna) 05.06.10, 17:14
      Ziemkiewicz ? Wolę czytać felietony niezależne. Ludzie chorzy umysłowo nie
      moga napisać nic ciekawego . Niech on dalej słuzy propagndzie PISu ! TVPis i
      RP to miejsca gdzie sprawdza się idealnie .
      • indeed4 Re: Ocena stenogramów (bardzo niewiarygodna) 05.06.10, 19:02
        A można gdzieś przeczytać jakieś niezależne ?! Daj mi jakieś
        namiary, no nie bądź taki :-)
Pełna wersja