absurdello
07.06.10, 16:41
w okolicy lotniska:
1. Czy zanik napięcia w wyżej wymienionej linii miał jakikolwiek
wpływ na działanie radiolatarni NDB ?
2. Czy sprawdzono mechanoskopijnie co konkretnie zerwało tę linię ?
3. Czy na goleniach/oponach lub innych elementach samolotu TU154M nr
101 znaleziono osmalenia typu iskrowego lub od łuku elektrycznego,
który musiał na pewno zaistnieć w momencie zwarcia między przewodami
fazowymi linii będącej pod napięciem ? Takie wyładowania
pozostawiają charakterystyczne uszkodzenia na powierzchniach
metalowych i lakierowanych.
4. Czy stwierdzono jednoznacznie, że zerwanie linii nastąpiło pod
napięciem (opalenia iskrowe na końcach przewodów) czy też linia
została zerwana w stanie beznapięciowym (a przez to bez obciążenia i
możliwości wystąpienia iskrzenia/łuku elektrycznego) ?
5. Dlaczego pokazywane na zdjęciach uszkodzonego słupa, ze
zwisającymi przewodami, wsporniki izolatorów i same izolatory
wyglądają na nietknięte i niewygięte szarpnięciem zrywanych
przewodów ?
6. Czy gdzieś w Internecie jest jakieś zdjęcie drugiego słupa, z
którego zostały zerwane te przewody ?
7. Gdzie konkretnie znajduje się ta linia i jak jest usytuowana
względem ścieżki schodzenia samolotów na pas startowy ?
8. Gdzie konkretnie stwierdzono, że zanik napięcia w tej linii był
skutkiem jej zerwania a nie np. przypadkowego czy celowego
wyłączenia w niej napięcia, a uszkodzenie linii zaistniało później ?
9. Dlaczego w dostępnych skanach protokółów z czasem zaniku napięcia
w linii, jest też czas włączenia napięcia, przecież linia była
zerwana (pytanie też, od której strony była zerwana linia: od strony
dostawcy energii czy odbiorcy) ?
Bez konkretnych odpowiedzi na te pytania nie ma sensu snuć
teorii, bo nie mamy pełnej informacji w temacie.