Czy Katastrofa to hańba i czyja hańba?

10.06.10, 09:19
Czy Katastrofa Smoleńska jest narodową hańbą? Czy jest po prostu efektem politycznych rozgrywek i wojny na górze?

A może przyczyny leżą całkowicie gdzie indziej, a mianowicie:

1. Ostentacyjne lekceważenie zasad oraz protokołu dyplomatycznego przez L.Kaczyńskiego i jego otoczenie.
Pierwsza to próba wymuszenia lądowania w miejscu, które nie zostało uzgodnione na drodze dyplomatycznej. Dalej - wypowiadanie na wiecu w Gruzji wojny przeciwko Rosji ze strony Polski ustami Jej Prezydenta.
Kolejna to wycieczka w rejon działań bojowych wraz z Saakaszwilim w pojazdach nieoznaczonych jako prezydenckie i wymuszanie na BOR odstąpienia od swoich podstawowych obowiązków - ewidentna świadomość politycznej prowokacji.
Następnie wymuszanie na MSZ naruszenie protokółu dyplomatycznego w stosunku do Rosji - chęć przewodniczenia delegacji Rządowej na Uroczystościach Katyńskich 7 kwietnia. Były to bowiem organizowane przez stronę rosyjską uroczystości na szczeblu rządowym.
Wyjazdy na posiedzenia UE gdzie nie było "krzesła" dla Prezydenta - ośmieszenie tym samym Polski, wprowadzanie zamieszania protokólarnego.

2. Bałagan decyzyjny panujący w najbliższym otoczeniu Prezydenta. Sprzeczne ze sobą wypowiedzi aparatczyków KP PR i BBN. Tworzenie pozorowanych działań mających przykryć indolencję urzędników. Najdobitniejszym tego przykładem były działania odnośnie 70 Rocznicy Katyńskiej, gdzie posuwano się nawet do oskarżania Rosji o próby ingerowania w politykę Polską, byle wymóc na MSZ Rosji zgodę na udział Prezydenta (w dalszym ciągu nie mógł by przecież przewodniczyć delegacji - olewanie zasad dyplomacji).

3. Partyjniackie podporządkowanie działań KP RP jednej tylko opcji politycznej. Każde działanie podejmowane przez PiS spotykało się z pełnym poparciem Prezydenta i jego otocznie i odwrotnie - każda nawet najgłupsza decyzja Prezydenta z poświęceniem popierana przez PiS.

Przykładów można by mnożyć jeszcze na pęczki. Nie o to chodzi. Bowiem już te przytoczone przeze mnie przykłady, dla wszystkich niezaangażowanych po żadnej ze stron dają odpowiedź na pytanie: co doprowadziło do Katastrofy Smoleńskiej, co było jej pierwotną ale chyba najbardziej istotną częścią?

I to jest rzeczywista kompromitacja Polski - powód do narodowej hańby.
Katastrofa Smoleńska jest tylko wypadkową haniebnych, prostackich zachowań elit politycznych.
Żal tylko tak wielu istnień ludzkich - niewinnych ofiar politycznych fanatyków.
    • fox1984 Re: Czy Katastrofa to hańba i czyja hańba? 10.06.10, 09:37
      Zgodzę się prawie z całą wypowiedzią.
      Nie zgodzę się tylko ze stwierdzeniem,że "Katastrofa Smoleńska jest tylko
      wypadkową haniebnych, prostackich zachowań elit politycznych".
      Jest wypadkową zachowań jednej partii należącej do "elit politycznych".
      • jot-es49 Re: Czy Katastrofa to hańba i czyja hańba? 10.06.10, 17:20
        fox1984 - no dobra - łaskawie zgodzę się z tobą! Ale jakby co pamiętaj - ty
        pierwsza to zaczęłaś. I Jak się Zuzka, nieziemski albo inny ae do mnie przypnie
        - linkuję na ciebie!
    • zuzka111 to hańba WSI... 10.06.10, 09:40
      Przykładów można by mnożyć jeszcze na pęczki. Nie o to chodzi. Bowiem już
      te przytoczone przeze mnie przykłady, dla wszystkich niezaangażowanych po
      żadnej ze stron dają odpowiedź na pytanie: co doprowadziło do Katastrofy
      Smoleńskiej, co było jej pierwotną ale chyba najbardziej istotną częścią?

      Zamach stanu...
      • fox1984 Re: to hańba WSI... 10.06.10, 09:45
        Zuzka popadamy w paranoję?
        • zuzka111 Re: to hańba WSI... 10.06.10, 09:49
          Mów kochana za siebie ;-)
          • fox1984 Re: to hańba WSI... 10.06.10, 09:51
            Jak coś może być hańbą dla instytucji która nie istnieje?
            Możesz mi to wyjaśnić
            • zuzka111 Re: to hańba WSI... 10.06.10, 09:53
              Spytaj szefa stowarzyszenia Sowa... ;-)
      • jot-es49 zamach... 10.06.10, 10:00
        zuzka111 napisała:
        > Zamach stanu...

        Zgadzam się w 100%, że był to zamach na zdrowy rozsądek, zamach na Polskę, która
        pogrążyła się w letargu na 10 dni.
        Zamach niespełnionych politykierów, zamach przerośniętych ambicji i nieudolności...
        • zuzka111 Re: zamach... 10.06.10, 10:07
          Nie, to był zamach na ludzi lecących tym samolotem.

          Ale reszta o niespełnionych... itp.. się zgadza.
          Ktoś stracił władzę absolutną parę ładnych lat temu i chce ją ostatecznie
          odzyskać.
          Zaczął już w dniu katastrofy, po 12 w południe.
          • jot-es49 Re: zamach... 10.06.10, 11:32
            Zuzka - czy twoje myśli nie są w stanie wybiec poza stereotyp: komuna, WSI, PO?
            Musisz naprawdę uważać, bo po prawej stronie od ciebie jest już tylko kosmiczna
            próżnia. Każdy, obojętnie jaki, wątek - dla ciebie sprowadza się do
            sprzysiężenia wszystkich przeciwko biednemu PiS. Agent Komorowski, Tusk, Putin,
            SOWA, PZPR, WSI, FSB, OMON, żołdaki - jednym słowem całe zło świata sprzysięgło
            się, żeby zrobić kuku twoim idolom. Trzymaj tak dalej, a dalej już tylko kosmos...
            • zuzka111 Re: zamach... 10.06.10, 12:43
              To nie jest sprzysiężenie przeciwko PiS...
              A przeciwko Polsce, przeciwko obywatelom naszego kraju.

              Tak jak już kiedyś pisałam. Mentalnie zostałeś w ZSRR i przewodniej roli
              partii... więc ciągle piszesz o tym samym.

              A tu czasy się zmieniły. Przewodnią rolę ma pieniądz...
              Zarówno na wschodzie, jak i na zachodzie.
              Ani ludzie, ani partie, ani rządy, ani religie nic nie znaczą wobec tego
              bóstwa.
              Przestań pisać te swoje infantylne teksty, nie zakładaj kolejnych
              manipulacyjnych wątków, odejdź od forum i się poważnie zastanów nad
              konstrukcją świata.

              A PiS? musi być przeciwwaga dla rządu, bo byśmy mieli PZPR... , a monowładza jest bardzo szkodliwa.
              Władzy trzeba patrzeć na ręce.
    • madameblanka Re: Czy Katastrofa to hańba i czyja hańba? 10.06.10, 10:48

      >co doprowadziło do Katastrofy Smoleńskiej, co było jej pierwotną ale chyba
      najbardziej istotną częścią?

      Jot-es coś w tym jest, ale w każdym rządzie są jakieś niesnaski, błędne
      podejmowanie decyzji itp. Ale, czy sytuacja na górze jest aż tak sprzężona z
      katastrofą??

      Ja tak to widzę, na przykład:

      Malinowski jest kierowcą firmy X. Szef to pyszałek i ignorant, otoczony kilkoma
      przytakującymi sługusami. Nie będę sie rozprawiać, ogólnie mówiąc w firmie
      panuje zła atmosfera, przepychanki, niedopowiedzenia, brak stabilności
      zatrudnienia, brak odpowiedzialnych za decyzje i bałagan w dokumentach - no po
      prostu złe zarządzanie kapitałem ludzkim albo w ogóle go brak.
      Malinowski wiezie świte, na targi. Oczywiście jak to w tej firmie bywa sa
      niedociągnięcia organizacyjne.

      Giną w wypadku pod kołami pociągu.
      Czy panująca sytuacja w firmie i zła organizacja wyjazdu, rzutowała na
      zignorowanie przez Malinowskiego migającego sygnalizatora kolejowego?
      • fox1984 Re: Czy Katastrofa to hańba i czyja hańba? 10.06.10, 10:53
        Jest wiele powodów dla których Malinowski mógł wjechać na przejazd np to że się
        spieszył bo na rzeczone targi mieli być na styk.
      • jot-es49 Re: Czy Katastrofa to hańba i czyja hańba? 10.06.10, 11:10
        madameblanka - i tak i nie! Nie bo kierowca powinien patrzeć na drogę i nic nie
        zwalnia go od odpowiedzialności za wypadek! Ale jest również "tak". Tak bo durny
        dysponent samochodu (dyrektor, prezes) nie mógł się wyspać, sekretarka nie może
        uprzedzić, że się spóźnią a kontrahenci z którymi umówił się na konkretną
        godzinę tenże dysponent, nie będą na niego czekać, ponieważ kolejka do nich jest
        długa i wisi im z kim podpiszą umowę na wyłączność.
        "Dawaj do przodu durniu, nie patrz na gliny, w d... z przepisami - jak się
        spóźnimy to wylecisz z pracy" - A słów tych nie wymyśliłem. Z taką sytuacją
        miałem już do czynienia - skończyła się ledwie 10 minutowym spóźnieniem i
        kwaśnymi minami kontrahentów - na całe szczęście. I nie było po drodze przejazdu
        kolejowego.
      • ae911truthorg Donald Malinowski. 10.06.10, 13:20
        madameblanka napisała:

        >
        > >co doprowadziło do Katastrofy Smoleńskiej, co było jej pierwotną ale chyba
        > najbardziej istotną częścią?
        >
        > Jot-es coś w tym jest, ale w każdym rządzie są jakieś niesnaski, błędne
        > podejmowanie decyzji itp. Ale, czy sytuacja na górze jest aż tak sprzężona z
        > katastrofą??
        >
        > Ja tak to widzę, na przykład:
        >
        > Malinowski jest kierowcą firmy X. Szef to pyszałek i ignorant, otoczony kilkoma
        > przytakującymi sługusami. Nie będę sie rozprawiać, ogólnie mówiąc w firmie
        > panuje zła atmosfera, przepychanki, niedopowiedzenia, brak stabilności
        > zatrudnienia, brak odpowiedzialnych za decyzje i bałagan w dokumentach - no po
        prostu złe zarządzanie kapitałem ludzkim albo w ogóle go brak.

        Świetna charakterystyka, zapomniałaś dodać, że jechał amfibią na wały, a na
        amfibii jechało terenowe BMW,a w tym BMW Donald.
        Nie wiedział co robić, kto ma koordynować działania, bo ludzie kompetentni
        podali się do dymisji.,Postanowił pokazaś się przed kamerami, razem z gajowym i
        zaczęli strzelać do bobrów, to one winne wszystkiemu.
        Bardzo realistyczna historia.
    • iminie Re: Czy Katastrofa to hańba i czyja hańba? 10.06.10, 13:24
      Jaka hańba, zwycięstwo braci nad tchórzliwymi pilotami :)
      • jot-es49 Re: Czy Katastrofa to hańba i czyja hańba? 10.06.10, 14:20
        iminie napisała:
        > Jaka hańba, zwycięstwo braci nad tchórzliwymi pilotami :)

        Oj boję się, że nie tylko braci. Cała ta frakcja polityczna jest tak
        skonstruowana aby walczyć! A to z inaczej myślącymi, a to z samodzielnie
        myślącymi. Pilot nie ma prawa myśleć inaczej! To nieprawomyślne! Komuch Miller
        (b.premier) mówi inaczej - wróg nie może mówić jedynej objawionej prawdy!!!
        Fakty przeczą Rogalskiemu - fakty spreparowała Rosja do spółki z Tuskiem i
        Amerykanami (tymi od TAWS).
        Karty Natalii Świat - nie zginęły i ma je polska żandarmeria - wszystko jedno
        była próba podjęcia pieniędzy z konta (nowy ślad!!!)
        Ja już poddaję się! Nawet Zuzki nie da się nawrócić na myślenie. Dla niej nie
        skończył się ZSRR i PRL - on trwa jako SOWA! No i czort z tym! Niech walczą jak
        Don Kichot ze swoimi wiatrakami.
        Wiesz co! W okresie gorbaczowskim - w Kaliningradzie - w Galerii Malarstwa -
        zobaczyłem obraz, który wbił mnie w glebę. Przedstawiał staruszkę wyjmującą (lub
        wyrzucającą) flagę SSSR na śmietnik. Ja przekornie ten dwojaki przekaz starałem
        się pojąć (znając i rozumiejąc - jak mi się zdaje - Ruskich ludzi) jak takie
        swoiste wahanie - odrzucić czy zachować? Nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie!
        Boję się, że do dnia dzisiejszego takich ludzi jest bardzo dużo, którzy tak do
        końca nie są w stanie pojąć przekazu artysty. Nie tylko w Rosji... A ludzie np.
        pokroju Zuzki już to jednoznacznie określili, nie pojmując tego, że dla nich już
        skończyło się swobodne myślenie. Stali się więźniami jedynie słusznej idei.
        Zamknęli się w swojej skorupie i tylko czasem starają się wypluć na zewnątrz
        dławiący ich jad.
        A wszystko to swój początek miało w chwili gdy jedynie słuszna opcja polityczna
        zawłaszczyła sobie Polskę w całości.
        Co nie przeszkadza im w tej chwili rysować czarnym kolorem obraz zawłaszczenia
        Polski przez swoich politycznych konkurentów.
        Co było do udowodnienia ;-)
        • iminie ich imiona to "walka" i "nienawiść" 10.06.10, 18:45
          bo przecież nie można powiedzieć, że tu chodzi o
          nienawiść "Ruskich", o nie!!! Tu jest poprostu nienawiść. Teraz jest
          czas na "Ruskich" bo katastrofa, ale zapewniam, że to samo by było.
          gdyby katastrofa zdarzyła się u Niemców. Z tą samą siłą nienawiści,
          pogardy odnosiliby się do normalnie myślących i do Niemców.
          Ci ludzie zawsze muszą z kimś walczyć i kogoś nienawidzieć!
          Wystarczyłoby rzucić hasło: krzywda wypędzonych Niemców a
          przekonalibyśmy się, ze te same nicki z tą samą wrogoscią
          wypowiadają się o Nimcach. To samo z Żydami!
          • jot-es49 Re: ich imiona to "walka" i "nienawiść" 10.06.10, 18:54
            iminie - nie wiem czy zwróciłaś uwagę na post pod spodem! On sobie nie daruje!
            Już nawet własny wątek założył. Ale co my możemy biedne satelity. Krążyć wokół
            Moskwy! Lądować nie zamierzam! Cholernie drogo kosztuje przejazd z lotniska do
            centrum. Prawie tyle samo co bilet z Kaliningradu do Moskwy. Lepiej pociągiem.
            Wysiada się prawie w centrum. I człowiek na ruską mgłę nie narażony;-)
          • igor_uk Re: ich imiona to "walka" i "nienawiść" 10.06.10, 19:03
            iminie napisała: Tu jest poprostu nienawiść "".

            Wlasnie w tym ich problem ,ich ,nie nasz.Czlowiek zyjacy w nienawisci,jest
            ubogi.On nie wie ,co to jest sczescie,radosc,milosc.dla niego liczy sie tylko
            jedno-znalezc wroga.
            • jot-es49 Re: ich imiona to "walka" i "nienawiść" 10.06.10, 19:25
              Igor! Oni nawet sprawy z tego nie zdają! Nienawiść do wszystkiego mają w genach
              zapisaną. Epatują nią wszystkich dokładając do tego patriotyzm, męczeństwo,
              walkę i klęski. Te ostatnie kochają najbardziej bowiem utwierdzają ich w nienawiści.
              Posuwają się dalej i dalej nie wiedząc, że z ich prawej strony jest już pustka
              kosmiczna - nul bezwzględny...
              • igor_uk Re: ich imiona to "walka" i "nienawiść" 10.06.10, 19:35
                jot-es49 ,ja to wiem,ze oni tego nie wiedza.
    • czat_elnik Niepostrzeżenie staliśmy się satelitą Moskwy. 10.06.10, 18:10
      Moskwa od wieków stosuje tą samą taktykę, i od wieków znajduje w
      Polsce wystarczającą ilość ludzi ciemnych, jak tabaka.
      • cus27 Re: Niepostrzeżenie staliśmy się satelitą Moskwy. 11.06.10, 08:03
        czat_elnik napisał:

        > Moskwa od wieków stosuje tą samą taktykę, i od wieków znajduje w
        > Polsce wystarczającą ilość ludzi ciemnych, jak tabaka.
        "Udoskonalona taktyke....wilka i lisa w jednej osobie!Zle sie
        dzieje...!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja