absurdello
27.06.10, 06:49
Dalsza stacja naprowadzająca jest w odległości 6300m od progu pasa,
bliższa 1100m, różnica odległości wynosi 5200m. Samolot przeleciał
tę odległość w 66 sekund, od 10:39:50 (dalsza prowadząca) do
10:40:56 (bliższa prowadząca), co daje średnią prędkość na tym
odcinku"
Vh= 5200m / 66s = 78,79 m/s -> 283,64 km/s
co się zgadza z prędkością podaną przez II pilota, minutę wcześniej,
o 10:38:49,2:
"I klapy 36, mamy 280".
280 km/h to 77.8 m/s. Ponieważ, włączona była automatyka kontroli
ciągu silników, to prędkość ta najprawdopodobniej obowiązywała
prawie do końca lotu (szczególnie, że potem II pilot, który powinien
śledzić przyrządy nie podaje innej prędkości)
Przyjmując jako punkt odniesienia dalszą prowadzącą odległą 6300m od
progu pasa mamy czasy przelotu:
10:39:08,7 10 od pasa wejście na ścieżkę =======> - 41.5s
10:39:30,1 8 od pasa ===================> -20.1s
10:39:50,2 Dalsza prowadząca 6300 m od pasa => 0
10:40:13,5 4 do pasa ===================> 23.3
10:40:26,6 3 do pasa ===================> 36.4
10:40:38,7 2 do pasa ===================> 48.5
10:40:56,0 bliższa prowadząca 1100m=====> 65.8
10:41:05,4 koniec zapisu =================> 75.2
Używając do obliczeń prędkości średniej na tym odcinku 78.79 m/s
otrzymujemy następujące odległości w wymienionych punktach:
Czas________Odl. obliczona______Błąd bezwzględny
(s)_____________(m)______________(m)
-41,5_________9569,8_____________-430,2
-20,1_________7883,7_____________-116,3
000.0___NDB63__6300,0_____________0
023,3_________4464,2_____________464,2
036,4_________3432,0_____________432,0
048,5_________2478,7_____________478,7
065,8___NDB11_1115,6_____________15,6
075,2___+++____375,0
Widać tu, że odległości między markerami są podawane z prawie stałym
wyprzedzeniem, co wygląda na ustawienie sprzętowe, dostosowane do
szybkich samolotów wojskowych, gdzie trzeba uwzględnić czas
opóźnienia od momentu pomiaru do momentu gdy pilot zrozumie co do
niego powiedziano i porówna to ze wskazaniami przyrządów pokładowych.
Dużo gorzej by było gdyby odległości były podawane bez wyprzedzenia,
bo wtedy pilot mógłby się minąć z początkiem pasa lub mieć zbyt dużą
prędkość i nie wyrobić się na pasie.
Odstęp między stacjami NDB wykazuje bardzo mały błąd, ze względu na
sygnalizację automatyczną momentów pojawienia się samolotu nad
markerem.
Dodatkowo o 10:40:42,6 nawigator mówi 100m, a jeżeli o 10:40:38,7
był w odległości 2479 m od pasa, to na 100m był dokładnie na:
2479 - 78.79 m/s * 3,9s= 2171,7 m od początku pasa, które to miejsce
dokładnie pokrywa się z początkiem spadku w stronę dna jaru, co
potwierdza, że odcinek pozornego zawieszenia samolotu wypada
dokładnie nad tym zboczem. Do dna jaru dolatują o:
10:40:38,7 + (2479m-1700m)/78.79 m/s = 10:40:48.6 co znów niestety
pokrywa się z zapisem rozmów.
Zbocze opada na odcinku od 2200 do 1700m opada o 39m co pozwala nam
policzyć prędkość pionową samolotu na tym odcinku (alfa nachylenie
zbocza) :
Vy = Vx * tg (alfa) = 78,79 m/s * (-39m/(2200m-1700m))= -6.14 m/s
(ponieważ grunt opada z tą samą prędkością co samolot, to RW
wskazuje przez pewien czas tę samą wysokość).
co pokazuje na przyspieszone lekko schodzenie w dół w stosunku do
zalecanej prędkości 3-4 m/s.
A ostatni punkt trasy pasuje niestety dokładnie do miejsca gdzie
leżały główne szczątki samolotu :((
Wygląda na to, że jednak zapis rozmów odpowiada rzeczywistości ... :|