majka_sam 01.07.10, 12:47 synteza.salon24.pl/194422,podsumowanie-dochodzenia-w-sprawie-katastrofy Według mnie to wszystko wyjaśnia i dalsze dywagacje są bezpodstawne. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
absurdello Faktycznie, słusznie prawią !!! 01.07.10, 13:24 A co mówią ich lekarze, czy już określili jakich dopalaczy używali autorzy ???? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Coś im nie wyszło, bo samolot leżał 390m od lotnis 01.07.10, 13:28 ka: Podanie fałszywych danych pilotom zarówno z wieży co do odległości, jak i wizualnych tzn. oświetlenie „lotniska”, jak i radiowych za pomocą systemu błędnych radiolatarni tak, aby samolot rozbił się ok. 1,5 km przed lotniskiem, znane są też techniki oszukiwania wskaźników wysokości samolotu. Jakie to znane są techniki oszukiwania wskaźników wysokości samolotów, wskaźników pracujących na różnych zasadach, w tym nieelektrycznych ????? Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Z salonowych wywodów wynika, że sprawcy 01.07.10, 13:38 nie odpowiadają tylko za gradobicie, trzęsienie ziemi i koklusz, aczkolwiek te dwa pierwsze stwierdzenia nie są pewne ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
sas125 Re: Z salonowych wywodów wynika, że sprawcy 01.07.10, 14:36 probujesz tepymi kpinami zatuszowac uzasadnione pytania, za rubelki ? Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello A tobie rozumek odebrało ? 01.07.10, 14:55 Za promyczki słoneczne padające ci na główkę ??? Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Z salonowych wywodów wynika, że sprawcy 01.07.10, 14:48 absurdello jeszcze te zaszumienie taśm, to pewnie przez urządzenia zakłócające, a już napewno uprawdopodobniły zamach... Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Fakt, na prawdziwych taśmach nie było by słychać 01.07.10, 14:56 silników, bo przecież drzwi od stodoły ich nie mają !!!! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan wierzyć albo myśleć? 01.07.10, 23:02 oto jest pytanie; wierzyć jest łatwo, ale kiedy rozum śpi, budzą się demony, demony obłędu, głupoty, zwykłej bezmyślności, stąd łatwo i wygodnie jest przyjąć, że to oni, ci źli, odwieczni wrogowie, jak zwykle zresztą... gdyby katastrofa wydarzyła się gdzie indziej? też interpretacja byłaby taka sama, bo przecież mają źli mają swoje macki, swoich agentów, tak, jak było ze śmiercią Sikorskiego. Instytucjonalnie czuwa nad wszystkim niezastąpiony IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline :))) 02.07.10, 06:14 majka_sam napisała: > rel="nofollow">synteza.salon24.pl/194422,podsumowanie-dochodzenia-w-sprawie-katastrofy "9. Kwestia prawdopodobieństwa takiego wypadku jak nasz samolot z głównymi przeciwnikami politycznymi rządu w kraju i szefami niezależnych od niego instytucji oraz wszystkimi generałami wszystkich rodzajów sił zbrojnych wrogich Rosji jest dość jednoznaczna i równa się ok. bilionowej części procenta, mimo panujących na lotnisku warunków, a po tej katastrofie wzrosła o jakieś 1000 razy do miliardowej części tego samego procenta – jednak wzrost ten nie wynika z uwzględnienia naturalnych przyczyn możliwości wystąpienia takiej katastrofy, ze względu na doskonałe przygotowanie pilotów i niedawny generalny remont samolotu, który kosztował wiele milionów dolarów, ale za sprawą dodania do czynników statystycznych celowych zaniedbań po stronie „polskiej” i wrogich działań po stronie krajów ościennych. Na następną taką katastrofę będziemy musieli czekać ok. miliarda lat co dobrze oddaje ta skala: upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/72/Cykl_%C5%BCycia_S%C5%82o%C5%84ca.png Uwzględniając czynniki rachunku prawdopodobieństwa można więc uznać, że polityka przyjaźni i pełnego zaufania do skorumpowanego kraju pełnego alkoholizmu w którym dokonują się zbrodnie ludobójstwa i mordy polityczne już od wielu dziesięcioleci, w sposób nieporównanie większy i masowy niż w innych krajach świata, ta polityka może mieć tylko podłoże ukryte i podłe." No proszę, prześmiewca się w salonie uchował... Odpowiedz Link Zgłoś