bezpocztyonline
12.07.10, 11:42
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8127502,Koniec_przemiany_Kaczynskiego___Nie_bedzie_wspolpracy.html
""Rząd nie robi nic, żeby rozwiązać wątpliwości dot. katastrofy smoleńskiej"
Kaczyński uważa, że obecnie rządzący Polską przechodzą nad tragedią smoleńską
do porządku dziennego. - Nie rozumieją lub nie chcą zrozumieć, że dla dobra
Polski trzeba ustalić, kto jest odpowiedzialny za katastrofę - mówi. - Co
więcej, oczekują od nas zgody na tego rodzaju działanie. A my na takie
podejście do tej sprawy mówimy stanowcze "nie". Wyjaśnienie okoliczności tej
tragedii to nasz obowiązek. Będziemy stawiać jasno sprawę odpowiedzialności
moralnej i politycznej, ale wtedy, gdy będziemy mieli w tej sprawie większą
orientację - dodaje.
Prezes PiS podkreślił, że stanowczo odrzuca myślenie sugerujące, że jego
partia wykorzystuje w polityce katastrofę smoleńską. - Każdy demokratyczny
kraj musi chcieć taką tragedię wyjaśnić do końca. A u nas właściwie w ciągu
tych trzech miesięcy nie wydarzyło się nic, co przybliżyłoby nas do
wyjaśnienia tej sprawy - mówi Kaczyński. - Wobec nikogo nie wyciągnięto
odpowiedzialności prawnej czy karnej, nie mówiąc już o politycznej. To
niestety pokazuje, jak fasadowa jest nasza demokracja. W normalnym kraju
wiele osób straciłoby swoje funkcje."
J. Kaczyński nie czyta - jak widać - naszego forum, nie czyta też
lotnictwo.net.pl, bo gdyby czytał, to by już wiedział, kto i jaki popełnił
błąd. Ale jak tu pozbawić pośmiertnie funkcji nawigatora, który się pomylił?