juz calkiem mu odbilo

14.07.10, 01:56
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,J.-Kaczynski-bede-zabiegal-o-wyciagniecie-konsekwencji,wid,12472772,wiadomosc_prasa.html
    • insert0 Re: juz calkiem mu odbilo 14.07.10, 03:07
      bo powiedział o swoich odczuciach po śmierci brata i szwagierki ?
      bo wreszcie przemówił ?.....
    • you-know-who Re: juz calkiem mu odbilo 14.07.10, 07:36
      teraz jak juz wie ze amerykanie nie chca opublikowac tresci
      podsluchanej przez nsa rozmowy, zaczyna zagrywki..
      to przegrany czlowiek. a pis rozmydli sie i po kawalku rozpadnie, jak
      przewidywalem.
      • jot-es49 Re: juz calkiem mu odbilo 14.07.10, 07:59
        you-know-who napisał:
        > teraz jak juz wie ze amerykanie nie chca opublikowac tresci
        > podsluchanej przez nsa rozmowy, zaczyna zagrywki..

        No, no! Nie stosuje swoje metody. Już spuścił ze smyczy swoich dworaków, którzy
        plują jadem nie gorzej niż ich pryncypał. Oby się jednak nie przeliczył...
        Zawsze się może okazać, że jakiś "radioamator" nagrał wszystkie rozmowy, a
        przeciek o tej sprawie sprawdzą obie prokuratury i może okazać się, że
        rzeczywiście będzie to jedyna prowokacja.
        Nie wyobrażam sobie, że amerykańskie czy rosyjskie a nawet polski służby wywiadu
        elektronicznego, same przyznały się do podsłuchu. Byłoby to sprzeczne z ich
        interesami... Ale co innego przypadkowy "radioamator", którego można będzie
        nawet oskarżyć o podsłuch...

        A swoją drogą zakładając wątek "PiS-u chocholi taniec" nawet nie przypuszczałem,
        że tak szybko zacznie rozwijać się akcja...
    • bezpocztyonline Re: juz calkiem mu odbilo 14.07.10, 08:22
      olka_krakow napisała:

      > wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,J.-Kaczynski-bede-zabiegal-o-wyciagniecie-konsekwencji,wid,12472772,wiadomosc_prasa.html

      Ciekawe, że nie ma w nim refleksji: "Jakby rzeczywiście nie poleciał, to by żył".

      Kiedyś w jakimś wywiadzie na wizji na pytanie, "kto odradził Lechowi
      Kaczyńskiemu wyjazd pociągiem" udawał, że nie wie i mówił, że to trzeba wyjaśnić.

      Dla "Gazety Polskiej" wcześniej dla "Gali":

      www.niezalezna.pl/article/show/id/36553/articlePage/1
      "Wolałem, żeby Leszek jechał pociągiem – taki specjalny pociąg wyjechał z
      Warszawy do Smoleńska. To pamiętam bardzo dobrze. I nawet do pewnego momentu
      Brat też chciał tak zrobić. Ostatecznie zdecydował się na lot samolotem, bo
      wcześniej musiał polecieć do Wilna na spotkanie z panią prezydent Litwy. Ale to
      oznaczało, że nie będzie mógł pojechać pociągiem z rodzinami katyńskimi.
      "

      A już tak ładnie się nam tworzył kolejny mit spiskowy, ech...
    • zuzka111 Nic mu nie odbiło... 14.07.10, 08:48
      Każdy powinien walczyć o prawdę o śmierci swoich najbliższych.

      Gdybyś straciła dziecko, matkę, ojca, rodzeństwo nie chciałabyś wiedzieć
      kto zawinił? A potem nie chciałabyś kary dla winnych?
      Dziwne.
      • olka_krakow Re: Nic mu nie odbiło... 14.07.10, 23:41
        Wiadomo,ze chce wiedziec dlaczego zgineli i w jakich okolicznosciach, ale takie bezpodstawne oskarzenia sa,wedlug mnie, bez sensu. Poza tym,to milczał przed wyborami,bo tak bardzo chciał wygrac, a teraz po wyborach to wszystko wygarnał. Mam nadzieje ze Pis wykonczy w koncu jakas inna partia,tak jak oni wykonczyli Samoobrone i Giertycha (i to jedyna rzecz,za ktora cenie PIS. Nie mogli zrobic wiecej dla Polski)
        • zuzka111 Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 07:57
          Dlaczego oskarżenia są bez sensu?
          A czy sens miało umawianie się Tuska z Putinem za plecami Kaczyńskiego?
          Milczał nie dlatego, że chciał wygrać, ale dlatego, że nie chciał
          politycznie wykorzystywać śmierci brata.

          A ja mam nadzieję, że pojawi się jakaś nowa partia, która połączy nas
          Polaków. Bo to co się stało w 2005 roku, gdy PO i PiS zaczęły się zżerać
          wciągając w to naród jest bardzo złe.
          Nie mamy żadnego powodu, by się nienawidzić wzajemnie tylko z powodu
          preferencji politycznych.
          Wystarczy powiedzieć, że się popiera PiS by usłyszeć najgorsze
          wyzwiska... Niby dlaczego?
          Bo PiS jest realnym zagrożeniem dla czyichś brudnych interesów?
          Im większa kasa tym brutalniejsza walka.
          • heofon Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 12:06
            zuzka111 napisała:

            > Dlaczego oskarżenia są bez sensu?

            Dlatego, że w jednym wywiadzie podaje sprzeczne ze sobą informacje. Mnie frapuje
            czy on w ogóle zauważa, że to robi.

            > A czy sens miało umawianie się Tuska z Putinem za plecami Kaczyńskiego?

            No i proszę. A jakieś dowody na to, że się umawiali?

            > Milczał nie dlatego, że chciał wygrać, ale dlatego, że nie chciał
            > politycznie wykorzystywać śmierci brata.

            Ale teraz, przed wyborami samorządowymi, dzień przed ogłoszeniem "Jak nie
            wyląduję, to mnie zabiją" to już nie jest wykorzystywanie polityczne...?


            > A ja mam nadzieję, że pojawi się jakaś nowa partia, która połączy nas Polaków.
            Bo to co się stało w 2005 roku, gdy PO i PiS zaczęły się zżerać wciągając w to
            naród jest bardzo złe.

            Też mam taką nadzieję.

            > Nie mamy żadnego powodu, by się nienawidzić wzajemnie tylko z powodu
            preferencji politycznych.
            > Wystarczy powiedzieć, że się popiera PiS by usłyszeć najgorsze
            > wyzwiska... Niby dlaczego?

            Wystarczy powiedzieć, że się głosuje na PO, żeby usłyszeć równie uroczy potok.

            > Bo PiS jest realnym zagrożeniem dla czyichś brudnych interesów?
            > Im większa kasa tym brutalniejsza walka.

            To po co pytasz, jeśli znasz już odpowiedź?
          • sibod Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 12:27
            LISTA OBECNOŚCI Ś.P. LECHA KACZYŃSKIEGO W KATYNIU

            10 kwietnia 2006 r. - nieobecny
            17 września 2006 r.- nieobecny
            10 kwietnia 2007 r. - nieobecny
            17 września 2007 r. - obecny (wybory do sejmu)
            10 kwietnia 2008 r. - nieobecny
            17 września 2008 r. - nieobecny
            10 kwietnia 2009 r. - nieobecny
            10 września 2009 r. - nieobecny
            2010 - ................................ ......(wybory prezydenckie i
            samorządowe)

            Czy jeszcze czegoś nie możesz zrozumieć droga Zuziu.

            >>> A czy sens miało umawianie się Tuska z Putinem za plecami
            Kaczyńskiego?<<<

            Czemu nie ! W końcu to premier, a Rosja to ogromny rynek zbytu i
            partner gospodarczy, a zarazem sąsiad. Tego nikt i nic nie zmieni,
            ani Bóg, ani też PiS .
            Życie trwa nadal, Polska by istnieć musi sprzedawać to co ma do
            sprzedania , a hasłami patriotycznymi narodu nikt nie wyżywił.
            • zuzka111 Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 12:29
              > Czy jeszcze czegoś nie możesz zrozumieć droga Zuziu.

              Dziękuję za przejaw sympatii.
              Wyślij tysiaka na powodzian...
              • iminie Zuzka, ale odpowiedz na temat 15.07.10, 12:48
                obecności L.K. Możesz sie do tej listy odnieść?
                • kon_napoleona2 Nie łudź się, ona nie z tych, co myślą, 15.07.10, 21:14
                  a z tych, co plotą trzy po trzy bo wuc oczekuje.
              • sibod Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 13:46
                A ty wysłałaś, czy tylko duchowo ich wspierasz ?!!!

                Ty, Zuzia, a może ta wielka woda podobnie też została utworzona
                przez nieprzyjazne nam służby.
                Za co tak wybrany i rozmodlony naród musi cierpieć i tyle znosić.
            • kulak_0 Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 13:56
              sibod napisał:

              "Życie trwa nadal, Polska by istnieć musi sprzedawać to co ma do
              sprzedania ,...
              "

              No wlasnie w tym tez problem, ze jeszcze nie zdazyli wszystkiego sprzedac...

              A proponowalbym Tobie abys poszukal czym zajmuje sie rodzina i otoczenie Bronka... co kupili... za ile kupili i czym sie zajmuja...
              Dziwie sie temu ze dziennikarze przed wyborami nie zainteresowali sie tym...

              No ale teraz promocja sie dopiero na dobre zacznie...
              • fox1984 Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 15:13
                No śmiało przytocz bo na razie to tylko rzucasz pustymi frazesami bez pokrycia :]
                • kulak_0 Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 15:25
                  fox1984 napisała:

                  > No śmiało przytocz ...

                  Dzidzia wpierdzielasz sie do kazdego tematu, jak nie masz wiedzy to po prostu wypad....dziecko.
                  • fox1984 Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 17:25
                    Nie bachorku to ty nic nie rozumiesz :]
                    Kocham twój brak argumentów i plucie jadem, jest co raz zabawniejsze. A jeśli
                    nie masz nic do dodania merytorycznie to masz rację spływaj do swojej bajki :]
                  • szerszen0 Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 18:31
                    > Dzidzia wpierdzielasz sie do kazdego tematu, jak nie masz wiedzy
                    to po prostu wypad....dziecko<
                    ja też "nie mam wiedzy na powyższy temat", a chciałabym mieć,
                    dzidzią już niestety nie jestem:(
              • sibod Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 16:31
                Czy nie rozumiesz prostych słów.
                Handel i wymiana gospodarcza to być , albo nie być.
                Pogniewajmy się na Rosjan za Katyń, Smoleńsk i ZSRR. Pogniewajmy się
                na Niemców za wojny i zabory. Pogniewajmy się z zachodem, że nie
                pomógł nam w kampanii wrześniowej. Pogniewajmy na Chińczyków , że
                swoją pracowitością zabierają nam inwestorów. Pogniewajmy się na
                cały świat, pozamykajmy granice i bogatych, a na koniec módlmy się
                za ojczyznę.
                Jak się wymodlimy - zaczniemy żebrać.
                • fox1984 Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 17:26
                  Do tego ograniczonego tworka nie dotrze tak prost rzecz jak to, że bez handlu
                  szeroko pojmowanego gospodarka przestanie istnieć.
                • kulak_0 Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 17:44
                  sibod napisał:

                  > Czy nie ...

                  To o czym piszesz to rozumiem.

                  No ale dyplomacja nie polega na "czapkowaniu" w strone zachodu i wschodu...

                  Bo poprzez takie "poklepywanie po plecach" naszych Politykow obojetnie gdzie, traca oni na powaznosci.

                  I to z cala pewnosca nie prowadzi do polepszenia handlu zagranicznego.

                  • sibod Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 20:59
                    Ale tak jest w całym swiecie. Pani Merkel też "migdaliła" się do
                    Putina i są tego efekty. Nowe samoloty i pociągi ekspresowe dla
                    Rosji, zwiększona wymiana gospodarczo - handlowa pomiędzy Niemcami ,
                    a Rosją itd...itp. A my ? My dalej żyjemy nienawiścią, urojeniami i
                    teoriami spiskowymi zapominając, że aby żyć trzeba produkować i
                    dobrze sprzedać. Komu sprzedać, jeżeli szczekamy jak ratlerek na
                    niedzwiedzia...
                    • kulak_0 Re: Nic mu nie odbiło... 15.07.10, 23:11
                      sibod napisał:

                      > Ale tak jest w całym swiecie. Pani Merkel też "migdaliła" się do...


                      Nie nigdzie na swiecie nie jest tak jak w Polsce. W zadnym demokratycznym kraju nie znajdziesz drugiego Paliglupa. W krajach demokratycznym ludzie jego pokroju siedza za kratami, a w Polsce sprawuja bardzo wysokie urzedowe stanowiska.
                      Zarowno Putin, jak i Merkel maja wlasne interesy gospodarcze tylko na troche innych zasadach. A widziales na tej defiladzie w Moskwie kto z drugiej strony Putina siedzial? W Polsce np nie ma interesow panstwa bez interesu urzednikow, niestety.

                      Czy ty wogole wiesz jak wyglada Badanie wypadkow lotniczych w Niemczech? (i to bez udzialu Rzadowych samolotow.)

                      Gdyby w Niemczech doszlo do podobnej katastrofy jak w Smolensku, to nie byloby dyskusji na temat tego czy wogole ktos musi isc do dymisji, tylko ilu i kiedy. Na drugi dzien pierwsi podaliby sie sami od siebie do dymisji. To mozna by bylo nazwac kultura polityczna.
                      A ludzie z mediow mowiacy o urojeniach, nienawisci spiskach itd. Musieliby sobie na drugi dzien nowej pracy szukac.

                      Czy ty naprwde myslisz, ze Merkel pozwolilaby sobie na takie niepowazne traktowanie przez Putina? To poczytaj sobie reportarze z apelami bardzo krytycznymi wobec Putina napisanymi przez pania Merkel do Pana Putina. Ja jest stac na otwarta krytyke wobec Putina, a Rzadu Polskiego niestety nie. A szkoda...
                      • sibod Re: Nic mu nie odbiło... 16.07.10, 00:48
                        W niemczech mój drogi, takie przygotowanie wyprawy byłoby
                        niedopuszczalne i niemożliwe. PORZĄDEK !!! w Niemczech jest
                        niemożliwe, aby najważniejsi dowódcy wraz ze swoim WODZEM lecieli z
                        ochotą w jednym samolocie. Sami by do tego nie dopuścili z racji
                        zajmowanych stanowisk, a to zobowiązuje do " MYŚLENIA " .
                        PORZĄDEK !!! W Niemczech niemożliwe jest by ludzie odpowiedzialni za
                        głowe prezydenta dopuścili się tak wielu uchybień i nirkompetencji...
                        Jeżeli mówisz o podawaniu się do dymisji - zgoda ! Ale wszyscy po
                        kolei - i ci z PiS, i ci z PO. Wraz z dymisjami należałoby te
                        partie i ich członków odstawić jak najdalej od polityki.
                        Na koniec rozwiązać imperium zła i nienawiści w pięknym grodzie
                        Kopernika i myślę , ze na jakiś czas będzie normalnie.
                        Tak na koniec - dopóki zamiast gospodarką, będziemy zajmować się
                        szukaniem nowych "męczenników" i gloryfikować głupotę; dopóty
                        będziemy traktowani przez sąsiadów jak trędowaci. Zapamiętaj, że
                        tych sąsiadów nie wymeldujesz. To oni mogą ciebie i dlatego po primo
                        GOSPODARKA , a potem zabawa.
                        • kulak_0 Re: Nic mu nie odbiło... 16.07.10, 01:30
                          sibod napisał:

                          > W niemczech mój drogi, takie przygotowanie w....

                          Tak jak w pierwszej czesci twojej wypowiedzi zgadzam sie z Toba, tak z druge czescia napewno nie.
                          Wez pod uwage, ze Niemcow stac na wiecej samolotow, a Polske niestety nie.

                          Nie chodzi tutaj o szukanie meczennikow, tutaj chodzi o pocagniecie odpowiedzialnych do odpowiedzialnosci, a jak widzisz nie ma takich i robi sie wszystko tylko po to by takich nie znalezc.

                          Malo tego jak widzisz nawet Bronek twierdzil jeszcze przed wyborami ze Budzet na wydatki militarny (procentowy PKB) bedzie jaki jest. A po wyborach chce skrocic, czy to jest powazne podejscie do panstwa?

                          Jak mozesz oczekiwac by nas sasiedzi jak nietredowatych traktowali, skoro sami wybieramy tredowatych Politykow?
                          Oczekujesz naprawde i szczerze dobrej Polskiej Gospodarki od tredowatego gospodarza?
                          • polski_amstaf Re: Nic mu nie odbiło... 16.07.10, 02:47
                            kulak_0 napisała:

                            > Wez pod uwage, ze Niemcow stac na wiecej samolotow, a Polske niestety nie.
                            >
                            Witam,
                            jak ich (Niemców) tak stać na te samoloty, to dlaczego pierwszy nowy samolot
                            jaki dostała jednostka za przewozy VIP-ów, dostarczono jakoś krótko po
                            Smoleńsku. Do tej pory też latali starymi trupami, co prawda modernizowanymi,
                            ale starymi.
                            Tak na marginesie, ten perwszy samolot (A-319) da się w pół dnia przerobić z
                            salonki na samolot sanitarny. Podobno następne też takie będą.

                            Posdroofka
                            • kzet69 Re: Nic mu nie odbiło... 16.07.10, 06:14
                              dodam jeszcze że rząd niemiecki korzystał z Tu-154 ! I jakoś
                              niemiecki Tu nie spadł, ale jak wybuch wulkan to p. Merkel dała się
                              grzecznie wysadzić w Lizbonie i 2 dni się tłukła autem przez Europę
                              do Berlina.
                              Aha i jej pilot nie musiał lądować "bo go zabiją", ani nikt
                              sie "wkurzył " na wulkan....
                            • kulak_0 Re: Nic mu nie odbiło... 16.07.10, 12:12
                              Samolotu starego typu Challenger czy A310, ktory zostal zmodernizowany na zachodzie dla Rzadu Niemieckiego nie porownuj prosze z TU154 zmodernizowanym w Samarze, bo to jest kolosalna roznica.

                              No I nie porownuj floty samolotow Rzadowych Niemieckich do Polskich bo:

                              1. Oni maja 6 x Challenger, 3x A310 + A319
                              2. Fundusze na modernizacje samolotow wynosza u nich 1 miliard Euro

                              Takze o czym my wogole mowimy?
    • iminie Re: juz calkiem mu odbilo 15.07.10, 08:31
      Brnie facet coraz gorzej. Jestem tylko naprawdę ciekawa czy Jego
      mózg wypiera ze świadomosci "sam Go tam wysłałem, sam nakazełem
      lądować za wszelką cenę, sam Go na śmierć wysłałem" czy też działa
      jak cyborg "mam wizję, po trupach do celu, będę się wypierał do
      końca", z tymi trupami to zresztą dosłownie!!!
      • iminie Re: juz calkiem mu odbilo 15.07.10, 08:33
        Zresztą czy jedna czy druga opcja, ja takiego człowieka się boję. To
        jest szaleniec, który nie ma nic do stracenia. W zasadzie trzymać
        się może jako tako chyba tylko dokąd matka żyje. A potem obłęd.
        • polityczny_pisuar Re: juz calkiem mu odbilo 15.07.10, 13:39
          iminie napisała:

          > Zresztą czy jedna czy druga opcja, ja takiego człowieka się boję.

          I bardzo słusznie, bo on w zasadzie od ponad 20 lat tylko
          nieustannie szkodzi Polsce. Zaczęło się od obalenia rządu
          wolnościowego, a potem to już tylko pasmo nieszczęść w stylu
          Macierewicza. Az strach się bać co by było gdyby znowu doszedł do
          władzy.
      • gucio60 Re: juz calkiem mu odbilo 15.07.10, 08:55
        iminie napisała:

        > Brnie facet coraz gorzej. Jestem tylko naprawdę ciekawa czy Jego
        > mózg wypiera ze świadomosci "sam Go tam wysłałem, sam nakazełem
        > lądować za wszelką cenę, sam Go na śmierć wysłałem" czy też działa
        > jak cyborg "mam wizję, po trupach do celu, będę się wypierał do
        > końca", z tymi trupami to zresztą dosłownie!!!


        Jedno i drugie. To połączenie jest wyjątkowo niebezpieczną i
        wybuchową mieszanką. To psychopata. Są ludzie, którzy "głęboko" mu
        wierzą, vide Brudziński i gotowi przysiąc na najbardziej idiotyczne
        kłamstwa, że jest prawdą, wymślać deszcz, chmury i mgłę, pościgi,
        czarne worki, bramy których nie ma idt a takich jest cała plejada.
        Szef gotów jest na wszystko bo żyć nie ma dla kogo. Przyczynił się
        do śmierci ukochanego brata jak Kain, jego ukochana mamusia wnet
        odejdzie, co jest naturalne i pozostanie sam, dokładnie sam. Jego
        zachowanie przypomina śmiertelnie zranione dzikie zwierzę w agonii,
        które instyktownie odczuwa koniec, chce pokazać kły, zadrapać
        pazurem jak się uda i zabrać ze sobą jak najwięcej.
        • polityczny_pisuar Re: juz calkiem mu odbilo 15.07.10, 13:41
          gucio60 napisał:


          > zachowanie przypomina śmiertelnie zranione dzikie zwierzę [...]
          Nie zdiwiłbym się gdyby przed samymi wyborami znowu zaszła u niego
          jakaś metamorfoza. Może znowu złagodnieje na czas wyborów?
          • kon_napoleona2 bardzo chciałbym znać opinię psychiatry na jego 15.07.10, 21:19
            temat. Była by to ciekawa i jednocześnie przerażajaca lektura...
Pełna wersja