gucio60
15.07.10, 07:34
zciągnąwszy maskę.
Fakt, najlepszą obroną jest atak ale nie zawsze. Rym razem się nie
uda. W jego postępowaniu jest jakiś obłęd. Nim musi zająć się dobry
psychiatra dla dobra jego wyborców ale i reszty narodu.
Otacza się sobie podobnymi. Kto widział ostatnio wywiad z
Brudzińskim musiał odnieść wrażenie, że z tymi ludźmi jest źle. Tępa
i blada twarz, wiara w kłamstwo, które się właśnie opowiada, głęboka
nienawiść do osób, które się wymienia jest wyrazem obłędu a może
wścieklizny. Jeszcze chwila a miałby pianę na ustach. Podobnie jest
z głównym aktorem. Małe rozbiegane oczki, chłapiący jęzorem jak
dzikie zwierzą zamknięte w klatce przed niechybną śmiercią,
próbujący pacnąć pazurami kogo jeszcze się da. Przeraźliwy obraz
polskiego politycznego ZOO. A tak broniliśmy przed zalaniem.