Musiieli lądować, żywi czy martwi !!!

15.07.10, 21:45
To oczywisty fakt. Kto za to odpowie ???????????????
    • you-know-who nie musieli. zapomnijmy na sekunde o polityce..... 16.07.10, 05:37
      tacy co czuja, ze 'musza' nie maja miejsca za sterami. szkoda, ze
      nie siedzial tam pietruczuk.

      afera naciskow jest istotna dla tego, czy wojsko nie powinno
      przypadkiem zostac jeszcze dalej odsuniete od waznych spraw w
      panstwie (powinno!).

      natomiast prawna, osobista odpowiedzialnosc pilota dowodzacego byla,
      jest i bedzie oczywista. tu w ogole nie ma wyjatkow w podobnych
      sprawach na swiecie: katastrofa + samolot sprawny (skrzynki
      parametryczne i zapis dzwieku, jak i rekonstrukcja trajektorii,
      ktora wznosila sie po zderzeniu z pierwszym drzewem, wszystkie to
      zrodla pokazuja ze tu-154 byl sprawny) ==> winny pilot in command.
      zapewniam, ze zostalem co do tego uswiadomiony przed egzaminem faa.
      jesli nie znalbym zakresu mojej odpowiedzialnosci i praw
      wynikajacych z bycia pilot-in-command, nie zdalbym egzaminu.

      dodatkowo, smutne to ale prawdziwe, protasiuk i zaloga byli
      niedoswiadczeni i spieprzyli sromotnie to nielegalne ladowanie.
      ale ta kwestia jest bardziej interesujaca w kontekscie jakosci
      szkolenia wojskowego, mozliwosci wojska zatrzymania doswiadczonych
      pilotow itp., a nie dla oceny kto zawinil.
Pełna wersja