jot-es49
16.07.10, 18:02
Mam już w tej chwili całkowitą pewność w co gra PiS. Nie chodzi wbrew pozorom o jakieś tam sianie zamętu.
To jest bardzo przemyślana strategia i trzeba niestety przyznać, że już w tej chwili zaczyna przynosić oczekiwane przez PiS rezultaty.
Muszę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że Rząd nie robi absolutnie nic aby to przerwać!
Media natomiast, w znakomitej swojej większości, pozbawione całkowicie samokrytycyzmu, pozbawione elementarnej etyki i prawdziwego zacięcia dziennikarskiego - jak bezmózgie papugi powtarzają brednie i półprawdy, nie analizując niczego, nie podpierając się istniejącymi prawdziwymi materiałami nagłaśniają to wszystko.
A cel JAKa i PiSu jest bardzo prosty. Opowiadając nawet największe brednie i nieważne jak fantastyczne teorie, stawiając zarzuty i żądania nie mające nijakiego oparcia w prawie międzynarodowym - nie mając stanowczego dementi ze strony samego Premiera wygrywają powoli swój cel.
Celem tym jest wywołanie wrażenia, że nikt nie jest zainteresowany wyjaśnieniem katastrofy, wszyscy są w zmowie a ich czynności nie są umocowane prawnie. Daleko szukać nie trzeba. Wystarczy przejrzeć wątki z ostatniego tygodnia.
Gdy już ludzie przestaną wierzyć Prokuraturze i Polskiej Komisji (Rosyjskim: Prokuraturze i MAK - nie ufają już dawno dzięki różnym nieprawdziwym informacjom, podważeniem zapisów stenogramu i pierwszych wniosków Komisji Technicznej) - PiS osiągnie swój cel.
Jeśli nawet odczytane zostaną już słowa Kaczyńskiego nakazujące lądowanie, ujawniona rozmowa braci - jednoznacznie określająca źródło zachowania się załogi - nikt w to nie będzie chciał uwierzyć i bardzo łatwo będzie powiedzieć, że jest to manipulacja, prowokacja służb i td.
A Rząd, Prokuratura, śledczy - wszyscy którzy obecnie mogą stanowczo zdementować wszystkie sensacje - nawet bez podawania szczegółów śledztwa - zostanie z ręką w nocniku.
A co najśmieszniejsze - większość społeczeństwa powoli zaczyna przyznawać Palikotowi rację. Nie zawsze utożsamiając się z używanym przez niego językiem.
I takie indywiduum jak "annastasia" wklejając po kilka razy ten sam post - daje asumpt do dalszych spekulacji.