mr.sajgon
18.07.10, 14:39
W swietle tego co podal Dziennik to absolutnie NIE.
Wychodzi na to ze Tusk godzac sie na prowadzenie sledztwa przez Rosjan popelnil potezny blad.
"Podczas procesu pilot pokazał dokumenty świadczące o tym, że silniki Iła siedem lat przed katastrofą zostały przez właściciela zezłomowane. Ale niedługo przed katastrofą w Baku znowu je zamontowano do samolotu. "MAK wydał na nie certyfikat, a przewoźnik, jakby spodziewając się katastrofy, ubezpieczył samolot na 10 milionów dolarów" - pisze "Newsweek"."
Ten przyklad pokazuje ze MAK - Tatiana Anodina moze praktycznie isc na kazdy numer !!!
Bada katastrofę Tu-154. Ma wiele tajemnic