Co jemu jest?

24.07.10, 18:57
Kaczynski dzis powiedzial:
"Słowo "zbrodnia" jest adekwatne. W znaczeniu potocznym, a nie prawnym".

Czy ktos moze mnie wytlumaczyc,co temu czlowieku jest? Czy on tylko prowadzi perfidna gre ofiarami katastrofy (wsrod ktorych sa jego brat-blizniak i bratowa)?Czy on jest zwyklym wariatem,ktory gada bez sensu?
A moze wie co mowi? Jak by tam nie bylo,jak by nawet w ostatniej rozmowie powiedzial bratu-musicie wyladowac,za duzo postawiono na ten show,w znaczeniu prawnym nie mozno mu zarzucic popewnienia zbrodni,ale w znaczeniu potocznym,to on jest tym,kto przylozyl reke do smierci 96 osob ,czyli ma racje wypowiadajac te slowa.

    • gucio60 Re: Co jemu jest? 24.07.10, 19:42
      Używając za Kaczyńskim w znaczeniu potocznym a nie prawnym (mam
      nadzieję, że cenzor puści) ma w głowie spermę w miejsce oleju. Może
      być nawet zrozumałe, jako stary kawaler, nie ma gdzie się tego
      pozbyć.
      • igor_uk Re: Co jemu jest? 24.07.10, 20:09
        gucio60,a czy kaczynski nigdy nie slyszal o czyms takim,jak onanizm? Czy on
        uzywa onanizmu tylko w sensie politycznym.Uprawiajac polityke,samozadowala sie?
    • pszb Re: Co jemu jest? 24.07.10, 19:57
      Moim zdaniem jest chory, ma nadwagę, problemy krążeniowe, a to w prostej linii
      prowadzi do zmian miażdżycowych naczyń. Także tych w mózgu. To tłumaczy jego
      całkiem inne postrzeganie świata mało zrozumiałe dla innych. Jest podejrzliwy,
      nieufny, może słyszeć głosy, wszędzie widzi spiski, bełkotliwie się wysławia. On
      nie gra, on taki jest, to zmiany chorobowe, będzie coraz gorzej.
      Nie jestem lekarzem, ale kiedyś zetknąłem się z tym problemem.
      • igor_uk Re: Co jemu jest? 24.07.10, 20:07
        pszb ,czyli ty obstawiasz za tym,ze Jarek,to zwykly wariat.Dobrze cie zrozumialem?
        • gs-ms Re: Co jemu jest? 24.07.10, 20:13
          Yaro to NAJWYBITNIEJSZY onanista naszych czasów !

          • igor_uk Re: Co jemu jest? 24.07.10, 20:15
            gs-ms ,ale jakim onanistem? Tym zwyczajnym,czy politycznym?
            • gucio60 Re: Co jemu jest? 24.07.10, 20:34
              to dosc skomplikowany przypadek, u niego wystepuja oba przypadki ale
              najgorsze to, ze implikuje tym innych, popatrz na jego obecne
              otoczenie po trzech miesiacach nadziei ......
        • pszb Re: Co jemu jest? 24.07.10, 21:45
          Ja tego bym tak nie spłycił, bo to proces chorobowy, rozwija się bardzo powoli,
          latami, stopniowo objawy się nasilają, taki człowiek żyje jakby w dwóch
          równoległych światach, tym normalnym i tym urojonym, przerysowanym. Zachowanie
          chorego też jest chwilami całkiem normalne, a w niektórych sytuacjach zupełnie
          niezrozumiałe. Dlatego otoczenie nie wie co się dzieje, nic nie rozumie i
          dorabia różne teorie. To można trochę leczyć, ale on pewnie się nie leczy,
          przecież to prezes.
          Zastrzegam, że nie jestem lekarzem i mogę się mylić, ale zetknąłem się z takim
          przypadkiem dawno temu. Podobne objawy mogą dawać pewnie całkiem inne choroby.
          To, że on zdrowy nie jest, to chyba widać.
    • kzet69 Re: Co jemu jest? 24.07.10, 20:48
      - Te wszystkie głosy, które wydobywały się też z naszej partii, że jakiekolwiek uczciwe, zgodne z zasadami moralnymi postawienie tych spraw okazało się przynajmniej na razie pozbawione faktycznych podstaw - zaznaczył

      To jest dopiero bełkot wow.....!

      A na poważnie to odnoszę wrażenie że pan prezes ma problemy natury zdrowotnej. Kaczyński ma osobowość psychopatyczną. Teraz w wyniku głębokiej traumy, nieleczonej odpowiednio (prochy nie leczą, tylko maskują skutki) dołączają się objawy paranoi maniakalnej, z urojeniami, natręctwem myśli itp.

      pl.wikipedia.org/wiki/Paranoja
      Paranoja (w obecnej klasyfikacji ICD-10 uporczywe zaburzenia urojeniowe) jest chorobą rozpoznawaną w medycynie dość rzadko, jednak wielu autorów skłania się ku przypuszczeniu, że jest to stan patologiczny występujący znacznie częściej, niż wynika to z oficjalnych statystyk. Wynika to z tego, że w chorobie tej doznawane przez chorego urojenia są na tyle prawdopodobne, że otoczenie traktuje to raczej jako cechę charakteru, niż chorobę.

      Reakcji sprzyjają także paranoiczne (paranoidalne) cechy osobowości (zaburzenia osobowości), sytuacja nagłego lub przewlekłego stresu psychologicznego.

      Ze względu na treść urojeń zespoły paranoiczne dzieli się na:
      inividia - paranoja zazdrości
      querulatoria - paranoja pieniacza
      zespół paranoiczny prowadzący do dochodzenia przez chorego domniemanych krzywd, np. przed sądem lub urzędem
      persecutoria - paranoja prześladowcza
      reformatoria - paranoja reformatorska
      inventoria - paranoja wynalazcza
      przeświadczenie chorego o wspaniałości i wielkości jego wynalazków/pomysłów

      Zespoły paranoiczne są trudne do leczenia z uwagi na brak współpracy i chęci chorego do leczenia, który logicznymi wywodami podkreśla, że to osoby z jego otoczenia są chore, a nie on sam.

      pzdr.
      • igor_uk Re: Co jemu jest? 24.07.10, 20:55
        kzet69,twoim zdaniem,Jarek to swir. Biorac pod uwage,ze jestes lekarzem,zaczynam
        sklaniac sie ku temu.
        • kzet69 Re: Co jemu jest? 24.07.10, 21:00
          dodam jeszcze:
          pl.wikipedia.org/wiki/Osobowo%C5%9B%C4%87_paranoiczna
          Kryteria diagnostyczne:
          wrażliwość na niepowodzenia i odrzucenie
          tendencja przeżywania długotrwale przykrości
          podejrzliwość, ujmowanie obojętnych działań otoczenia jako wrogich lub pogardliwych
          sztywne poczucie własnych praw
          podejrzenia dotyczące wierności (partnerów i przyjaciół)
          przecenianie własnego znaczenia
          pochłonięcie wyjaśnieniami wydarzeń
          Kryteria diagnostyczne DSM-IV [edytuj]
          pozbawiona wystarczających podstaw podejrzliwość, że inni nas wykorzystują, krzywdzą lub oszukują,
          zaabsorbowanie bezpodstawnymi wątpliwościami co do lojalności przyjaciół lub wspólników i co do tego, czy są oni godni zaufania
          niechęć do zwierzania się innym, spowodowana nieuzasadnionym lękiem, że informacje te zostaną użyte przeciw nam w złych intencjach
          odczytywanie ukrytych, poniżających lub groźnych znaczeń z niezłośliwych uwag lub zdarzeń
          ciągłe noszenie urazów, czyli niewybaczanie zniewag, krzywd lub afrontów
          dostrzeganie ataków na nasz charakter czy reputację, które zwykle nie są widoczne dla innych, oraz szybkie reagowanie na nie gniewem lub przechodzeniem do kontrataku.

          Cechy związane z osobowością paranoiczną :

          nieufność,
          podejrzliwość,
          czujność,
          cynizm
          rywalizacyjność (porównywanie się z innymi),
          poczucie krzywdy,
          zazdrość,
          nadwrażliwość na krytykę,
          przepełnienie złością,
          mściwość,
          ostrożność,
          niezachwiane przekonania,
          zazwyczaj brak poczucia humoru,
          dychotomiczne myślenie,
          samowystarczalność,
          zadufanie,
          przekonanie o własnej wyższości,
          usprawiedliwienie samego siebie.

          Hmmm wypisz wymaluj Pan Prezes w całej krasie.
        • gs-ms Re: Co jemu jest? 24.07.10, 21:02
          Jakby mi każda odmawiała też bym ześwirował !

          Co z Kluzik-Rostkowską? Odmówiła prezesowi !!!
          wiadomosci.onet.pl/2201933,11,co_z_kluzik-rostkowska_odmowila_prezesowi,item.html

          Szczypa też chyba nie chciała robić za kota.
          • igor_uk Re: Co jemu jest? 24.07.10, 21:10
            chlopaki,z tego wynika,ze Jarek zasluguje na odrobine wspolczucia. Ja by rowniez
            zeswirowalem,jak by mnie zadna nie dala.
          • kotek.jaroslawa kota? 26.07.10, 10:38
            - Co robi Prezes zapytany o stosunek do seksu?
            - Odwraca kota ogonem...
    • behemot17-13 Re: Co jemu jest? 24.07.10, 22:14
      widzę że schodzicie na tematy seksualności J.Kaczyńskiego. tu jednak chodzi o to
      czy J.Kaczyński przed czy po katastrofie umiał opisać swój stan ducha, umysłu.
      faktem jest że ma trudności z percepcją rzeczywistości w której się znajduje.
      jego postrzeganie wydarzeń jest nieprecyzyjne. zmienność poglądów i sympatii
      jest znamienna. pozdrawiam.
      • igor_uk Re: Co jemu jest? 24.07.10, 22:33
        behemot,seksualnosc czlowieka jest bezposrednio powiazana z jego
        psychika.Czlowiek odprezony seksualnie widzi swiat w innych kolorach,niz ten
        ktoremu cisnienie spermy nie pozwola myslec o niczym innym,tylko odprezenia.(he,he)
        • behemot17-13 Re: Co jemu jest? 24.07.10, 23:13
          igor_uk napisał:

          > behemot,seksualnosc czlowieka jest bezposrednio powiazana z jego
          > psychika.Czlowiek odprezony seksualnie widzi swiat w innych kolorach,niz ten
          > ktoremu cisnienie spermy nie pozwola myslec o niczym innym,tylko odprezenia.(he
          > ,he)
          mogę się z Tobą zgodzić że jedno z drugim jest powiązane, lecz nie powinno być
          dominujące, chyba że ...,mimo wszystko nie sądzę. to już nie te lata w przypadku
          J.Kaczyńskiego. cholera, dałem się wciągnąć w wątek seksualności J.K.
          • igor_uk Re: Co jemu jest? 24.07.10, 23:25
            behemot17-13 napisał: cholera, dałem się wciągnąć w wątek seksualności J.K.""

            behemot,a czy wogule J.K. ma seksualnosc?Ja ,jak patrze na aktywistki PiSu,to
            widze,ze te kobiety sa aseksualne.Mnie tak sie wydaje,ze zadna z nich nigdy nie
            miala orgazmu,przynajmniej nie wygladaja na takich,ktory chociaz by raz w zyzni
            byli sczestliwi.
            • behemot17-13 Re: Co jemu jest? 24.07.10, 23:46
              igor_uk napisał:

              > behemot17-13 napisał: cholera, dałem się wciągnąć w wątek seksualności J.K.""
              >
              > behemot,a czy wogule J.K. ma seksualnosc?Ja ,jak patrze na aktywistki PiSu,to
              > widze,ze te kobiety sa aseksualne.Mnie tak sie wydaje,ze zadna z nich nigdy nie
              > miala orgazmu,przynajmniej nie wygladaja na takich,ktory chociaz by raz w zyzni
              > byli sczestliwi.
              nawiasem mówiąc, członkowie PIS-u prawdopodobnie największy orgazm osiągają podczas wspólnych spotkań. wygląda mi to na jakąś orgię. inaczej mówiąc dostają pomieszania zmysłów. z rozczarowania sobą. spadam, czas uderzyć w kimono.
              • igor_uk Re: Co jemu jest? 25.07.10, 00:00
                Zawsze podejrzewalem PiSuarkow o zboczenie.
    • ingeborga.dapkunaite Re: Co jemu jest? 24.07.10, 22:29
      Mimo wszystko Pani Kluzik i Pan Poncyljusz mieli wiele szczęścia, bo
      chyba preziowi się pogarsza i mógł ich nie odsunąć od korytka, a
      wywalić na zbity pysk z partii za cokolwiek. I co by zrobili? Mieli
      szczęście w nieszczęściu, bo tylko zostali ukarani za małą
      skuteczność chyba?
    • fc-inter Re: Co jemu jest? 25.07.10, 00:05
      Zrozumiesz jak Ci zabiją najbliższą rodzinę i bliskich przyjaciół. Czego
      oczywiście Ci nie życzę.
      • kzet69 Re: Co jemu jest? 25.07.10, 00:15
        A kto mu zabił najbliższą rodzinę i bliskich przyjaciół?
        • ingeborga.dapkunaite Re: Co jemu jest? 25.07.10, 11:02
          A ja jeszcze dodam. Skoro ktoś jest w szoku/traumie po tym, jak jego
          brat, bratowa i znajomy zginęli w katastrofie, to coś z tym robi -
          zasiega porad lekarza, idzie na pielgrzymkę, stara się uspokoić - a
          nie plącze się po mediach i polityce wygadując bzdury, zionąc
          złością i oskarżając kogo tylko popadnie o byle co do głowy
          pzyjdzie. Kazał mu ktoś? Nie - sam chce. To niech się nie dziwi ani
          sam, ani jego otoczenie, że tego, co mówi, bez dużego zdziwienia i
          właśnie takiego, jak tu, zastanawiania się nad stanem jego zdrowia
          odbierać nie idzie. Jak czuje się źle, to niech się zajmie sobą, a
          nie ośmiesza się.
          • igor_uk Re: Co jemu jest? 25.07.10, 16:36
            ingeborga.dapkunaite ,to co ty piszesz,nie donosi sie w zaden sposob do Jarka.On
            nie jest normalnym czlowiekiem,on niema ludzkich odruchow.pamjetasz go odezwe do
            Rosjan? Jak zesz wiele osob mu uwierzylo.A to byla tylko gra.Ile razy zwracal
            sie do Polakow,ze trzeba skonczyc wojne polsko-polska.Jak zesz wiele wyborcow
            przyjelo to na serio.Jak tylko byli ogloszone wyniki wyborow i jak tylko on
            zrozumial,ze mu nie udalo sie oszukac wiekszosc,to i przestal udawac. Dzis
            pokazuje swojemu elektoratu,swoim wyznawcam,ze to co on mowil w kompanii
            wyborczej,to byla tylko gra taktyczna.Co najsmieszniej,jego wyznawcy nie maja mu
            za zle,ze klamal,ze gral.Ich zdaniem,wlasnie tak powinno prowadzic polityke. Mam
            tylko nadzieje,ze jego wyznawcow nigdy nie bedzie wiecej niz 20 % z ogolu
            wyborcow.Chociaz to i tak jest bardzo duzo.
    • iminie Re: Co jemu jest? 26.07.10, 10:51
      Co Jemu jest? Jemu na drugie imię jest OSZOŁOM! Tylko tyle.
      No może jeszcze OPĘTANIE NIENAWIŚCIĄ!
Pełna wersja