A jeśli Kaczyński kaza lądować ?

02.08.10, 18:21
każdemu wolno pytać ..
oskarżać bez dowodów -nie !!!
    • adams96 Re: A jeśli Kaczyński kaza lądować ? 02.08.10, 18:34
      zamknij sie i przestan wraz z kolegami jatrzyc na tym Forum.Juz
      wiemy ze zawszystko w Polsce odpowiada w ciagu 3 lat PIS i
      Kaczynscy.Natomiast za zdluzenie Polski na 680 mild.zl. odpowiada
      POremier Tusk wraz z niudolnym ministrem finansow Panem
      Rostkowskim.Tego jednak nie mozecie nawet w TVN przypisac PIS0-owi.
      • ferrari.dubienieckich Re: A jeśli Kaczyński kaza lądować ? 02.08.10, 18:38
        adams96 napisał:

        > zamknij sie i przestan wraz z kolegami jatrzyc na tym Forum.

        Oczywizda oczywizdosc. Nie wolno mowic prawdy o Kaczynskim bo on
        umarl :ppp
    • hordol ajesli nie kazał? 02.08.10, 18:38
      • ferrari.dubienieckich Re: ajesli nie kazał? 02.08.10, 18:42
        Jedynie jemu moglo zalezec na ladowaniu.
        • hordol Re: ajesli nie kazał? 02.08.10, 19:00
          wszystkim którzy tam lecieli zalezało na wyladowaniu.
          moze z wyjatkiem boru i stewardess
          • ferrari.dubienieckich Re: ajesli nie kazał? 02.08.10, 19:18
            hordol napisała:

            > wszystkim którzy tam lecieli zalezało na wyladowaniu.
            > moze z wyjatkiem boru i stewardess

            :)))
            Wszystkim zalezalo na wyladowaniu, ale jedynie kaczce zalezalo na
            wyladowaniu w Smolensku. Jedynie on musial tam byc na czas. Gdyby
            pilot wyladowal na innym lotnisku kaczor bylby skonczony. Jego
            slupki spadlyby ponizej odcietej.
        • vladexpat Re: ajesli nie kazał? 02.08.10, 19:02
          ferrari.dubienieckich napisał:

          > Jedynie jemu moglo zalezec na ladowaniu.

          Na pokładzie było dużo starszych osób. Ktoś mógł poczuć się źle i
          wymagać interwencji lekarza. Teoretycznie to też jest możliwe.
          • ferrari.dubienieckich Re: ajesli nie kazał? 02.08.10, 19:15
            vladexpat napisał:

            > Na pokładzie było dużo starszych osób. Ktoś mógł poczuć się źle i
            > wymagać interwencji lekarza. Teoretycznie to też jest możliwe.

            Gdyby tak bylo to by prowadzili rozmowy z wieza na ten temat.
          • nie_pis_mienny Re: ajesli nie kazał? 03.08.10, 08:51
            vladexpat napisał:

            > Na pokładzie było dużo starszych osób. Ktoś mógł poczuć się źle i
            > wymagać interwencji lekarza. Teoretycznie to też jest możliwe.


            Ale naciągane!
            Przecież na pokładzie był lekarz osobisty prezydenta, a poza tym
            ochrona BOR i stewardesy na pewno byli przeszkoleni w zakresie
            pierwszej pomocy.

            Cała ta "wycieczka" była elementem politycznym, skierowanym
            przeciwko polityce rządu, zresztą jak większa część działalności
            ówczesnego prezydenta RP!
      • nie_pis_mienny Re: ajesli nie kazał? 03.08.10, 08:47
        A jeśli nie kazał............to znaczy że był nieprzytomny i zrobił
        to za niego któryś z "urzędasów" z jego bliskiego otoczenia.
    • wanda43 Re: A jeśli Kaczyński kaza lądować ? 02.08.10, 18:39
      jestem przekonana, ze kazal. Przeciez to byla wycieczka w ramach kampanii i
      miala punktow mu napykac.
    • tw_wielgus Słowo "jeśli" zamieniłbym na - "o której" 02.08.10, 18:40
      Bo to wyjaśniałoby rolę jaką w tragedii mógł odegrać drugi z braci
      Kaczyńskich.
      • adams96 Re: Słowo "jeśli" zamieniłbym na - "o której" 02.08.10, 18:50
        Nawet jakis duren z WASZEJ paczki PO napisal ze Jaroslaw Kaczynski
        jest odpowiedzialny bo rozmawial z bratem przez telefon
        satelitarny.Na skutek waszych idiotycznych oskarzen to nawet
        Prokurator Generalny oswiadczyl ze powyzsza rozmowa ,ktora jest
        znana Prokuraturze nic nie wniosi do sledztwa.Nie powiedzial wprost
        ze rozmowa o chorobie matki tych braci nie moze byc porzyczyna
        katastrofy.Ciekaw jestem jakie glupstwa nowe wymysla platni
        propagandzisci PO na tym Forum?
        • gini Re: Słowo "jeśli" zamieniłbym na - "o której" 02.08.10, 18:54
          Jezeli rzeczywiscie by cos bylo to Rosjanie wiedzieliby o tym,
          podsluchuja przeciez rozmowy satelitarne tak samo jak i Amerykanie .
          • ferrari.dubienieckich Re: Słowo "jeśli" zamieniłbym na - "o której" 02.08.10, 19:22
            gini napisała:

            > Jezeli rzeczywiscie by cos bylo to Rosjanie wiedzieliby o tym,
            > podsluchuja przeciez rozmowy satelitarne tak samo jak i
            Amerykanie .


            Wiedza przeciez, ale po co maja wyskakiwac z polaczkowskim szambem.
            Lukoszenka tez zna ta rozmowe. Swiadcza o tym jego wypowiedzi zaraz
            po katastrofie. Jedynie nie znaja jej harcerze Macierewicza - tak
            mowia przynajmniej. :p
        • tw_wielgus Re: Słowo "jeśli" zamieniłbym na - "o której" 02.08.10, 19:00
          Prokurator Generalny udzielił takiej informacji na podstawie zeznań
          J. Kaczyńskiego. A to, że JK kłamie potwierdził już wyrok sądowy,
          prawda?



        • erg_samowzbudnik Re: Słowo "jeśli" zamieniłbym na - "o której" 03.08.10, 09:06
          adams96 napisał:

          > Nawet jakis duren z WASZEJ paczki PO napisal ze Jaroslaw Kaczynski
          > jest odpowiedzialny bo rozmawial z bratem przez telefon
          > satelitarny.Na skutek waszych idiotycznych oskarzen to nawet
          > Prokurator Generalny oswiadczyl ze powyzsza rozmowa ,ktora jest
          > znana Prokuraturze nic nie wniosi do sledztwa.Nie powiedzial wprost
          > ze rozmowa o chorobie matki tych braci nie moze byc porzyczyna
          > katastrofy.Ciekaw jestem jakie glupstwa nowe wymysla platni
          > propagandzisci PO na tym Forum?

          Ty oczywiście znasz treść tej rozmowy bo byłeś słuchawka jarkacza.
    • indeed4 A jeśłi__Kazana__z___MSZ____ kazał__ lądować ? 02.08.10, 18:43
      O to nie zapytasz ....?

      Przypomnieć, że " wkurzy się, jeśli jeszcze" to jego słowa
      świadczące o bezpośredniej psychicznej presji wywieranej na załogę
      Tu-154 ?
      • ferrari.dubienieckich Re: A jeśłi__Kazana__z___MSZ____ kazał__ lądować 02.08.10, 18:47
        indeed4 napisał:

        > O to nie zapytasz ....?

        A co on mial do "kazania"? Byl tam jedynie jako lacznik
        pomiedzy "zmeczonym" Kaczusiem i kokpitem.
        • indeed4 Re: A jeśłi__Kazana__z___MSZ____ kazał__ lądować 02.08.10, 18:54
          A co - "łącznik", czyli Dyrektor Protokołu MSZ odpowiedzialny za
          logistyczne zabezpieczenie podróży sam z siebie nie może naciskać ?!!
          • obraza.uczuc.religijnych Re: A jeśłi__Kazana__z___MSZ____ kazał__ lądować 03.08.10, 08:39
            Odpowiedzialny prezydent w takiej sytuacji spytałby przechopdzącego
            przez jego salonkę Kazanę po co ów Kazana zmierza do pilotów i
            zatrzymałby go. Chyba że Kazana wyszedł na zewnątrz samolotu,
            przeszedł po skrzydle oraz zewnętrzu kokpitu i wtargnął do kabiny
            pilotów przez okno.
          • ferrari.dubienieckich Re: A jeśłi__Kazana__z___MSZ____ kazał__ lądować 03.08.10, 08:50
            indeed4 napisał:

            > A co - "łącznik", czyli Dyrektor Protokołu MSZ odpowiedzialny za
            > logistyczne zabezpieczenie podróży sam z siebie nie może
            naciskać ?!!

            Idz sie pomodlic o rozum dla siebie. :(
      • tw_wielgus Re: A jeśłi__Kazana__z___MSZ____ kazał__ lądować 02.08.10, 19:01
        Wtedy powiedziałby: "wkurzę się jeszcze"
    • l.george.l Wyobraźmy sobie tytuły prasowe 02.08.10, 18:59
      Prezydent kazał na siebie czekać rodzinom katyńskim.
      Prezydent spóźnił się na uroczystości w Katyniu.
      Prezydent zaspał na samolot.
      Pasażerowie prezydenckiego samolotu czekali na spóźnialskiego prezydenta itd., itd.

      Szkoda, że pilot nie wykazał się rozsądkiem i nie odleciał do Mińska. Żywy byłby
      już nikim, martwy zatruwa nam życie.
      • vladexpat Re: Wyobraźmy sobie tytuły prasowe 02.08.10, 19:05
        l.george.l napisał:

        > Prezydent kazał na siebie czekać rodzinom katyńskim.
        > Prezydent spóźnił się na uroczystości w Katyniu.
        > Prezydent zaspał na samolot.
        > Pasażerowie prezydenckiego samolotu czekali na spóźnialskiego
        prezydenta itd.,
        > itd.
        >
        > Szkoda, że pilot nie wykazał się rozsądkiem i nie odleciał do
        Mińska. Żywy byłb
        > y
        > już nikim, martwy zatruwa nam życie.
        >
        A wojna polsko-rosyjska jaką rozpętałby Kaczor, gdyby go Ruscy nie
        wpuścili pod pretekstem mgły? Może lepiej, że się rozbili.
      • zapijaczony_ryj Re: Wyobraźmy sobie tytuły prasowe 03.08.10, 09:31
        Albo, ze ruscy nie zezwolili panuprezydentu na ladowanie z powodu głupiej mgły
    • vuvuzela Tego się nigdy nie dowiemy 02.08.10, 19:10
      Odpowiedź zna Jarosław (z tych żyjących), a on nie powie, dopóki Amerykanie będą
      się upierać przy tym, że nie przekażą Polsce zapisu ich prywatnej rozmowy z
      satelitarnego.
    • cookies9 Re: A jeśli Kaczyński kaza lądować ? 02.08.10, 19:23
      Pytać wolno ale wątpię czy kiedyś się dowiemy.
    • zapijaczony_ryj Nie było jeśli tylko kazał!!! 02.08.10, 19:25
      MIał poparcie Gosiewskiego:

      orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/4D0917D9
    • ferrari.dubienieckich Kazal. To jest pewne jak amen w pacierzu. 02.08.10, 19:25
      Kazal. To jest pewne jak amen w pacierzu.
      • zapijaczony_ryj Re: Kazal. To jest pewne jak amen w pacierzu. 03.08.10, 09:24
        ferrari.dubienieckich napisał:

        > Kazal. To jest pewne jak amen w pacierzu.

        Tk jak mu polecił brat Jarosław
    • retronick Już sama jego obecność na pokładzie samolotu .... 02.08.10, 21:09
      ... to jak rozkaz dla pilotów lądowania nawet we mgle.
      • jan.urbaniak1 Re: Już sama jego obecność na pokładzie samolotu 03.08.10, 07:33
        retronick napisał:

        > ... to jak rozkaz dla pilotów lądowania nawet we mgle.
        Ten cały cyrk urządzany przez solidaruchów ma zatrzeć możliwość
        jedynej logicznej odpowiedzi na to tytułowe pytanie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja