Jarosław pokazał klasę

06.08.10, 18:44
nie byłem dotychczas jego miłośnikiem, raczej mnie śmieszył, ale po tym, co
dzisiaj zrobił, zmieniam zdanie. Jego triumfalny wjazd na kocie na uroczystość
zaprzysiężenia swego rywala, wybranego przez zresztą przez nieporozumienie,
przyćmił wszystko. Trzeba też przyznać, że starannie dobrano wielkość kota,
przy którym nasz Jarosław Pierwszy Niewielki Zgryźliwy, wyglądał jak olbrzym i
do tego ta złota zbroja ufundowana przez Ojca Dyrektora i krzyż sprzed pałacu
przypadkowego prezydenta w ręku.
Teraz zamknie tym samym usta wszystkim narzekającym.
A jego propozycja, by w miejscu tego pałacu wybudować mauzoleum dla brata, też
jest godna uwagi. W końcu ten Komorowski może mieszkać i u Tuska, stamtąd też
i przyszedł.
    • kon_napoleona2 a ja już od jakiegos czasu zastanawiam sie 06.08.10, 18:50
      kiedy Jarka skierują na przymusowe leczenie, bo jeszcze trochę, z
      zacznie bomby podkładać:/
      • ingeborga.dapkunaite Re: a ja już od jakiegos czasu zastanawiam sie 06.08.10, 19:16
        Jakie to szczęście, że wybrano przypadkowego prezydenta, bo ciarki
        mi przeleciały po plecach po lekturze wypowiedzi Jarosława. Bóg
        jednak ma litość.
    • kzet69 Re: Jarosław pokazał klasę 07.08.10, 03:56
      wow to nie był kot, to była chupacabra i to jest najoczywistsza oczywistość
Pełna wersja