Trojany ....?

21.08.10, 18:43
www.pardon.pl/artykul/12284/wirus_w_samolocie_dlatego_spadl_polski_tupolew
    • indeed4 Tiaaa .... :-> 21.08.10, 18:44
      " Bez wątpienia odkrycie hiszpańskich śledczych powinno mieć spory
      wpływ na badanie przyczyn katastrofy polskiego tupolewa. Zapewne
      jednak nie będzie miało żadnego – bo w przypadku 10 kwietnia za
      racjonalne uznaje się tylko to, co sprzyja teorii o winie pilotów
      "
    • indeed4 Źródło : 21.08.10, 18:55
      www.elpais.com/articulo/espana/ordenador/Spanair/anotaba/fallos/aviones/tenia/virus/elpepunac/20100820elpepinac_11/Tes
    • jim_marrs Czy spiskowe matołki są naprawdę tak głupie 21.08.10, 19:26
      że nie umieją zrozumieć, że mnożenie teorii spiskowych tylko
      kompromituje wszystkie te teorie razem wzięte i każdą z osobna?
      • indeed4 Zmiataj. 21.08.10, 19:28
        Chcesz porozmawiać to grzecznie i bez inwektyw.
        • indeed4 EOT 21.08.10, 19:28
          B/o
    • indeed4 Wirus zablokował komputer. 21.08.10, 19:34
      Wczoraj zaś, w drugą rocznicę tragedii, hiszpańska komisja
      badająca katastrofę ujawniła, że do komputera odpowiedzialnego za
      kontrolowanie stanu technicznego samolotu wdarł się trojan. W
      efekcie nie zadziałały alarmy.
      • you-know-who w hiszpanskim komputerze 22.08.10, 03:59
        byl 'byk'.
        • vobo7 Re: w hiszpanskim komputerze 22.08.10, 10:23
          you-know-who napisał:

          > byl 'byk'.

          ... który spowodował niewłaściwą reakcję komputera nawigacyjnego na zastosowanie
          przez załogę techniki przeciągnij i upuść.
    • kzet69 Re: Trojany ....? 22.08.10, 09:01
      indeed, w Tupolewie alarmy działały, TAWS wrzeszczał cały czas, tylko
      piloci mieli je gdzieś. Poza tym podaj mi te "skomputeryzowane"
      urządzenia nawigacyjne albo sterownicze...
      Bo system sterów jest napędzany hydraulicznie, barowysokościomierz
      nie ma nic wspólnego z elektroniką, a RW niewiele...
      pzdr.
      • igor_uk Re: Trojany ....? 22.08.10, 09:57
        indeed ma,wyjakowo,racje.Na pokladzie samolotu rzeczewiscie byl trojan.Dla
        przypomnienia,co to jest trojan:-
        Trojan to wirus, ktory udaje, ze jest czyms innym - wygaszaczem, plikiem
        tekstowym ,niby prezydentem ( at ak naprawda tylko wykonawcem polecenia Pana
        Prezesa)itp. Tym sposobem odwraca nasza uwagę, a my mimowolnie pozwalamy mu
        dzialac. To tak w skrocie. A jak ten trojan zadzialal w TU-154M,jest powszechnie
        wiadomo.prezydent-trojan,swoja obecnoscia,zaklocil prace wszystkiego na
        pokladzie samolotu.Zwariowal system TAWS (wrzeszczal caly czas),nawigator zaczal
        mylic jeden wysokosciomierz z drugim,I pilot stracil dar mowy,ten wirus
        zadzialal nawet na odleglosc i dla tego saloga JAK-40,zamiast tego,zeby
        stanowczo odradzac ladowania w warunkach ,o ktorych sami mowili ze sa
        "pi.zda",zachecali sprobowac,jak najbardziej. Ten wirus okazal sie tak
        skuteczny,ze tylko samoduystrukcja uwolnila swiat przed nim.Pozostal sie,prawda
        ,jeszcze jeden wirus ,ale rowniez unicestwi sie sam (politycznie),wszystko na to
        zaczyna wskazywac.
        • fleur23-0 Re: Trojany ....? 22.08.10, 15:57
          a może ten trojan jeszcze jest i blue screenem bo mi taka gadzina ostatnio
          szaleje po kompie?
          • absurdello W twoim tupolewie wystąpił błąd krytyczny 23.08.10, 20:37
            pod adresem 1234:AB2345BC, system sterowania wyłączy teraz silniki,
            zasilanie, systemy hydrauliki, dokona zrzutu pamięci paliwa i
            spróbuje restartu systemu. Producent ma nadzieję, że nie znajdujesz
            się obecnie na wysokości do 1000m, bo restart systemu oraz wszelkie
            testy zajmą godzinę o ile wszystkie elementy typu Plug and Fly
            zgłoszą się o czasie i są zgodne z normami. Have a nice fly ... ;)))
            • fleur23-0 Re: W twoim tupolewie wystąpił błąd krytyczny 23.08.10, 22:28
              tak wiem, wiem tez, że mój program jest niereformowalny pod tym
              wzgledem i w zasadzie nic mu nie pomoże. To moze oni mieli taki sam?
            • vobo7 Re: W twoim tupolewie wystąpił błąd krytyczny 23.08.10, 22:29
              absurdello (The Lord of Flies) napisał:

              > Have a nice fly ... ;)))

              Czyli miej fajną... muchę? :PPP

              /no offence, ale się nie mogłem powstrzymać:/

              I zupełnie nie rozumiem, gdzie jest Vargtimmen, który by nas tu winien przekonywać, że Ruscy, przy użyciu meaconigu, wywołali stack overflow w hamerykańskim FMS'ie.
              • fleur23-0 Re: W twoim tupolewie wystąpił błąd krytyczny 23.08.10, 22:57
                a może posądził, że jastem tym co mial nick zaczynający się na fly
                czy cos takiego
                • vobo7 Re: W twoim tupolewie wystąpił błąd krytyczny 23.08.10, 23:16
                  fleur23-0 napisała:

                  > a może posądził, że jastem tym co mial nick zaczynający się na fly

                  Nie, nie. Absurdello, bywa niemiłosiernie techniczny, ale z pewnością nie
                  miłosiernie perfidny;). Poza tym... ekshumacja różnych wersji Fly[...] - nie, to
                  też do Niego nie pasuje.

                  --
                  Fly or not, but never LOT.
                  ;)
              • vargtimmen Re: W twoim tupolewie wystąpił błąd krytyczny 24.08.10, 01:42
                vobo7 napisał:

                > I zupełnie nie rozumiem, gdzie jest Vargtimmen, który by nas tu
                > winien przekonywać, że Ruscy, przy użyciu meaconigu, wywołali
                > stack overflow w hamerykańskim FMS'ie.



                Meaconing myli GPS poczwaro.

                Natomiast software'owe zakłócenie elektroniki pokładowej też by mogło zmylić GPS
                i TAWS, zamiast meaconingu.
Pełna wersja