gnie-wko
05.09.10, 13:12
Za granicą opisują tę naszą katastrofę jako instruktaż jak nie powinno się
postępować.
Lądowanie we mgle jak w mleku.Wysłanie do kokpitu gen.Błasika,żeby dopilnował
łamania wszelkich procedur.Wreszcie oczekiwanie na decyzję prezydenta co robić
dalej.Musiał ją pewnie podjąć(nawet jeśli się nie nagrało),bo przecież lądowali.
Arogancja w stosunku do nawigatora z ziemi,ignorowanie jego zaleceń.Drzwi
otwarte i wszyscy łażą jak chcą po samolocie.
A jeszcze śledztwo nie zakończone i my stawiamy pomniki,nazywamy
ulice,skwery,chowamy na Wawelu człowieka,którego buta i arogancja była jedną z
przyczyn tej jatki.