54dek
10.09.10, 13:46
O katastrofie pod Smoleńskiem powiedziano i napisano już bardzo wiele. Mimo to stan wiedzy społeczeństwa o tym wypadku jest taki sam, jak w dniu jego zdarzenia 10.04.2010.
Nie znamy prawdziwych przyczyn katastrofy. Można natomiast z całą pewnością dziś stwierdzić, że
po pierwsze: przyczyn katastrofy nie poznamy tak długo, jak długo nie będziemy w stanie powoływać polskich narodowych rządów;
po drugie: mimo ludzkiego wymiaru tragedii tej katastrofy jest ona cynicznie wykorzystywana do walki politycznej przez obydwie antypolskie partie, PO i PiS oraz przez media je wspierające, od GW Michnika poczynając a na mediach o.T. Rydzyka kończąc, czyli przez wszystkie powszechne i antypolskie żydo-media;
po trzecie: katastrofa ta jest także świadomie wykorzystywana przez cały żydowsko-filosemicki obóz (od PO do PiS) władzy nad Polakami do skutecznego dzielenia nas, co było widać w wyborczych głosowaniach (nawet katolicki krzyż stojący od dnia katastrofy przed pałacem prezydenckim staje się obecnie elementem politycznej walki i dzielenia Polaków);
i wreszcie
po czwarte: jeśli Rosjanie (ich sprawstwo wykluczam, o czym dalej) znają już prawdopodobne przyczyny katastrofy i jeśli nie była ona spowodowana nieszczęśliwym przypadkiem, to nie są oni zainteresowani w ich ogłaszaniu, żeby nie zostali posądzeni zarówno przez PiS, jak i przez PO o wtrącanie się w polskie sprawy, a może i nie tylko w polskie.
Do póki nie poznamy prawdziwych przyczyn katastrofy możliwe są cztery z pięciu przedstawionych hipotez.
Hipoteza 1
Świadomym sprawcą katastrofy (zamachu) jest strona rosyjska. Takie sugestie usilnie wysuwają media o. Dyrektora, które opowiadają się po stronie PiS, a więc po stronie ugrupowania realizującego w Polsce politykę pro USA-Izrael. Wskazują tym samym na źródła własnego finansowania. Z wielkim wysiłkiem media te chcą zakodować w świadomości polskich poczciwych, ale często naiwnych katolików, niechęć do Rosji. Takie rozgrywanie Polaków – Słowian leży zarówno w interesie USA-Izrael oraz UE-Niemcy, jak i w interesie całego światowego żydostwa.
Absurdalność tej hipotezy jest oczywista, bowiem udany zamach na L. Kaczyńskiego w żaden sposób nie mógłby wyeliminować antyrosyjskiej polityki USA-Izrael realizowanej z polskiego obszaru, ponieważ L. Kaczyński był tylko jednym z wielu potencjalnych jej wykonawców. O jego następców nie będzie trudno, to kwestia ceny i co najwyżej konkurencyjnej walki między USA-Izrael a UE-Niemcy na obszarze Polski.
Hipotez 2
Wypadek losowy – awaria maszyny, błąd pilota, błąd obsługi lotniska, czynniki pogodowe – możliwy jest jeden czynnik lub wszystkie jednocześnie.
Hipoteza 3
Do katastrofy przyczynił się L. Kaczyński wywierając presję na załogę, żeby lądowała mimo niekorzystnych warunków pogodowych. (USA dysponują podsłuchanymi nagraniami rozmów prezydenta RP prowadzonymi z samolotu, jednak ich nie udostępnią – istnieje w tej kwestii wiele znaków zapytania.)
Hipoteza 4
Za zamachem stoją spec. służby USA-Izrael. Możliwe są dwa cele zamachu: pierwszy, poprzez wywołanie współczucia dla ofiar katastrofy i ich rodzin (głównie osoby powiązane z PiS), co mogłoby przełożyć się na poparcie dla PiS (przypomnijmy sobie tłumy żegnające prezydencka parę). Hipoteza ta, choć cyniczna – ale taka jest właśnie syjonistyczna polityka, nie jest wcale mniej prawdopodobna od pozostałych. Walka nie toczy się przecież o podporządkowanie sobie jakiegoś państwa, ale o – cel drugi: o rządy nad światem, a USA i UE więcej dzieli niż łączy. USA-Izrael chciałyby kontrolować transport przez polski obszar surowców energetycznych z Rosji do UE – stąd budowa rurociągu z Rosji do UE po dnie Bałtyku, omijającego nieprzewidywalną dziś Polskę.
Hipoteza 5
Katastrofa jest dziełem spec. służb UE lub jednego z głównych państw budujących totalitarną UE. W katastrofie oprócz prezydenta zginął także S. Skrzypek, prezes NBP. Obydwaj sprzeciwiali się wejściu Polski do strefy € (euro), co jest zgodne z interesami USA (jest to polityka obrony $ USA, a nie zwiększania zasobów € - euro UE).
S. Skrzypka zastąpiono szybko człowiekiem, który Polskę do strefy € (euro) wprowadzi. To nic, że osobnika tego mamy prawo podejrzewać o przestępstwo na szkodę RP, o sprzedaż PZU za pieniądze PZU. Liczą się inne, nie polskie cele. Urząd prezydenta RP obsadzono także osobnikiem realizującym politykę pro UE-Niemcy. Jeśli hipoteza ta byłaby prawdziwa (na to mogą wskazywać osiągnięte korzyści z katastrofy przez opcję „europejską”) byłaby ona także z korzyścią dla Rosji, ponieważ znika przeszkoda we wzajemnych kontaktach UE-Niemcy – Rosja.
Zatem, jeśli mówimy o katastrofie prezydenckiego samolotu nie znając jej rzeczywistych przyczyn, powinniśmy brać pod uwagę powyższe cztery hipotezy – jedna z nich na pewno jest prawdziwa.
Z hipotezy 4 i 5 wynika jeszcze jeden, najważniejszy dla Polski i Polaków wniosek, że uzależnianie Polski, czy to od USA-Izrael, czy od UE-Niemcy prowadzi wprost do likwidacji naszego państwa. Historia niezbicie dowiodła, że nasi sąsiedzi nie będą tolerowali bezwolnego, poddającego się różnym obcym wpływom i interesom tworu państwowego, ponieważ zagraża to ich bezpieczeństwu gospodarczemu i politycznemu. Tylko Polska suwerenna, realizująca własne narodowe interesy, posiadająca własny, polski, narodowy rząd będzie miała szansę się rozwijać i być gwarantem pokoju oraz bezpieczeństwa tak dla Niemiec, jak i dla Rosji.
Takich rządów, takich władz nie mamy od 1980 r. W XX wieku takie rządy mieliśmy tylko w latach 1918 – 1926 i przy nieznacznym ograniczeniu suwerenności w latach 1956 – 1980. Okresu 1956 – 1980 nie można porównać z dniem dzisiejszym, bowiem od momentu podpisania traktatu lizbońskiego w 2009 r. Państwo Polskie przestało być państwem suwerennym – rządzący Polską obcy narodowo element nie może samodzielnie podejmować żadnych politycznych decyzji. Wyręcza ich w tym nieznany bliżej Europejczykom unijny sanhedryn.
Dariusz Kosiur