Pare slow w obronie Prezesa.

10.09.10, 17:20
Wstac w obronie Pana Prezesa Jaroslawa Kaczynskiego zmusilo mnie dzisiejsze zlozenie kwiatow pod KRZYZEM na Krakowskim Przedmiesciu.
Bardzo wiele politykow (oczewiscie nie zwiazanych z PiS),bardzo wiele dziennikarze (oczewiscie nie zwiazanych z ND) mowia o Panu Jarku,jako o bezwglednym,pozbawionym jakich kol-wiek uczuc ,czloweku.a przeciez to jest nie prawda. Pan Jaroslaw napewno takim nie jest.On jest bardzo wrazliwym i lekko ranimym czlowiekiem,w przeciwnym razie dzis,w 5 miesiaczke (wprawie okragla rocznica), od smierci ukochanego brata-blizniaka on by byl na Wawelu u groba brata,a poniewaz wie ze jest posrednio winnym jego smierci,to jego lekko ranime serdce nie pozwolilo na to,a bardzo wrazliwa natura zmusila go isc pod krzyz i zlozyc TAM kwiaty.
    • polazrski Re: Pare slow w obronie Prezesa. 10.09.10, 17:31
      Zgrabnie,choc prezes nie pochwali za takie odwracanie kota ogonem.;))
      • igor_uk Re: Pare slow w obronie Prezesa. 10.09.10, 17:50
        polazrski napisał:

        > Zgrabnie,choc prezes nie pochwali za takie odwracanie kota ogonem<.


        Dla mnie nie liczy sie pochwala Pana Prezesa,dla mnie liczy sie prawda. A prawda jest tylko jedna (gowno-prawda),ze Pan Jaroslaw jest osoba wrazliwa.
Pełna wersja