wronskipacewicz
26.09.10, 21:43
Świetne zestawienie zrobione przez Lorę na stronie zajmującej się Smoleńskiem
smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html
Co Rosjanie zrobili, a czego zrobić nie powinni:
1. Postawili praktycznie w dniu katastrofy tezę o winie pilota
2. Przeorali cały teren katastrofy, najprawdopodobniej (nic nam o tym nie wiadomo) nie zrobiwszy wcześniej stosownych oględzin i badań terenu
3. Niszczyli wrak samolotu: cięli go, cięli przewody hydrauliczne, rozbijali części samolotu na mniejsze kawałki.
4. Ścięli drzewo, o które rzekomo rozbił się samolot
5. Przesłuchiwali rodziny ofiar, pytając się o sprawy niezwiązane bezpośrednio z katastrofą
6. Przekazali nam stenogramy przesłuchań kontrolerów z wieży kontrolnej z licznymi błędami, skreśleniami, bez autoryzacji tychże świadków.
7. Przekazano nam stenogramy rozmów pilotów TU-154 i Jak-40, bez autoryzacji (podpisu) pilota Jaka-40.
Czego Rosjanie nie zrobili, a co zrobić powinni:
1. Nie wpuścili na teren katastrofy polskich śledczych oraz służb wysłanych na miejsce w celu zbadania przyczyn katastrofy (m.in. służb BORu) – z tego, co wiadomo w tym temacie.
2. Nie zrobili profesjonalnej sekcji zwłok ofiar katastrofy, która określałaby bezpośrednią przyczynę śmierci.
3. Nie oddali telefonów satelitarnych, będących na pokładzie statku, a które podobno się zachowały w dobrym stanie
4. Nie przekazali Polskiej Prokuraturze opisu urządzeń działających na lotnisku i w wieży kontroli lotów
Czego nie było, a co być powinno:
1. Nie było naszych służb przy sekcji zwłok
2. Nie było naszych służb przy przesłuchaniach rosyjskich świadków
3. Nie ma zapisu z działania radaru w wieży kontroli lotów
Co Rosjanie zrobili dziwnego, i co budzi wątpliwości, co do zasadności takiego działania:
1. Zakazali otwierania zespawanych trumien
2. Skierowali do naszej Prokuratury wniosek o pomoc prawną w sprawie przesłuchania wszystkich turystów, którzy w maju byli w Smoleńsku na miejscu katastrofy, w liczbie 100 osób… (większość została już przesłuchana)
3. Oddali wdowie po Przemysławie Gosiewskim garnitur, który przekazała służbom rosyjskim, by w nim został pochowany. (Niby drobiazg, ale to po prostu nieludzkie. Śmierć człowieka to delikatna sfera, i należy liczyć się z każdym bzyczeniem)
Jakie mamy dziwne zdarzenia, które można, co prawda uznać za przypadkowe:
1. Niektóre mundury wojskowych, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, wróciły do Polski z oderwanymi haftowanymi dystynkcjami na pagonach, oderwanymi guzikami z orzełkami. Guziki mogły się ewentualnie stopić, ale hafty…