Nie ma znaczenia cywilny czy wojskowy

02.10.10, 11:44
Samolot znajdował się w przestrzeni lotniczej drogi międzynarodowej i jego psim obowiązkiem było dostosowanie się do ogólnych zasad podróżowania .
Jeśli było wiadomo o sytuacji pogodowej już w W-wie przed wyruszeniem ,to znaczy ,że nie powinien wylecieć ,a jeśli już uparł się wystartować ,to już na miejscu widząc co się dzieje ,powinien odlecieć na drugie lotnisko albo zawrócić do W-wy .
    • mariner4 Dla mnie sprawa jest jasna! 02.10.10, 11:57
      Formalnie jest winny pilot. Miał nie tylko prawo, ale i obowiązek tego wylampasiałego zupaka kopniakami wyrzucić z kokpitu. Ale to tylko człowiek i mógł ulec presji. Kaczor sam sobie zgotował swój los. Szkoda tylko że przez swoją arogancję zabrał innych na tamten świat. Kto wie, czy Jaruś nie wywarł wpływu na prezydenta. Teraz ćpa i udaje żałobę.
      M.
      • you-know-who Re: Dla mnie sprawa jest jasna! 02.10.10, 15:31
        tak chyba bylo. byloby niesprawiedliwe, gdyby odpowiedzialnosc moralna za te masowa kleske zdjeto z tych od krucjaty, a przerzucono na pilota i nawigatora. (ale technicznie, czy prawnie, a juz na pewno politycznie to obciazyc panow kaczynskich bedzie niemozliwe. dostanie sie oczywiscie podwladnym, wielka szkoda ze tylko im.)
    • golden-women05 otóz MA znaczenie!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.10.10, 20:10
      jeśli stwierdzą , że lot był cywilny winą obarczą ...........pilotów :)
    • pszb Re: Nie ma znaczenia cywilny czy wojskowy 02.10.10, 20:34
      Dokładnie.
      Piloci są formalnie winni tak czy siak, bo to oni zeszli poniżej minimów.
      Ta cała zadyma może mieć niewielkie znaczenie dla innych współsprawców tego zdarzenia i przy wojskowym podejściu obdziela odpowiedzialnością bardziej d-cę WL i LK niż kontrolera, ale to nie dociera do umysłów jeszcze :)
Pełna wersja