przewodniczacy_po
06.10.10, 18:49
Z wypowiedzi Sasina wynika, że polskie władze były przygotowane do działania w momencie, kiedy zdarzyła się katastrofa. Z tego z kolei wynika, po pierwsze, że katastrofa zdarzyła się, ponieważ ktoś miał intencję, aby się zdarzyła, a po drugie, że polskie władze wiedziały, że ktoś miał tą intencję. Gdyby nie było intencji i wiedzy o intencji, to nie mogłoby być pośpiechu, ponieważ byłby SZOK. Wniosek jest taki, że polskie władze maczały palce w zamachu z 10 kwietnia.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8473900,Sasin__Uderzyl_mnie_pospiech_w_przejmowaniu_wladzy.html