wronskipacewicz
09.10.10, 12:21
Rzecznik Graś wykazał się zdaniem Tuska ‘nadzwyczajną delikatnością’ kpiąc z możliwej przyczyny katastrofy w Smoleńsku ( 'może odpiłowali skrzydło?' )'
Wcześniej Graś wykazał się wielką delikatnością przepraszając po rosyjsku za to , że pomylił formacje , z której pochodzili złodzieje okradający ofiary katastrofy .
Nadzwyczajna empatia w stosunku do smoleńskich hien .
Gras ogólnie jest niezwykle delikatny . Ta delikatność kazała mu milczeć na temat swojej pracy gospodarza domu u niemieckiego biznesmena i bezpłatnego użytkowania mieszkania u Niemca z tego tytułu .
Z powodu wrodzonej delikatności nie wykazał tej korzyści przed urzędem skarbowym .
Panu Tuskowi gratulujemy tak delikatnego rzecznika .
smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html