W katastrofie lotniczej nikt nie poległ

10.10.10, 21:16
... a zginął i to nie śmiercią bohaterską, po prostu zginął.
Dziś stado sutannowych cepów ogłaszało z ambony:" ... on poległ, on poległ męczeńską śmiercią, ta śmierć jest przejawem wielkiego patriotyzmu ..." itd.
    • rozum-ny Re: W katastrofie lotniczej nikt nie poległ 10.10.10, 21:31
      I nikt by nie zginął gdyby w tym roku nie odbywały się wybory, bo Kaczyński:

      10 kwietnia 2006 r. - w Katyniu nieobecny
      17 września 2006 r.- nieobecny
      10 kwietnia 2007 r. - nieobecny
      17 września 2007 r. - obecny, bo odbywały się wybory do sejmu
      10 kwietnia 2008 r. - nieobecny
      17 września 2008 r. - nieobecny
      10 kwietnia 2009 r. - nieobecny
      10 września 2009 r. - nieobecny
      10 kwietnia 2010 r. - wybory prezydenckie
Pełna wersja