To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę

12.10.10, 10:49
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8497722,Mazowsze__Osiem_osob_zginelo_w_wypadku.html
To samo - trudne warunki, niestosowanie zasad bezpieczeństwa, typowo polskie "co? ja k*rwa nie wyląduję/pojadę?" Nie ma się doszukiwać drugiego czy trzeciego dna - w takich katastrofach winny jest człowiek, a raczej ludzka głupota.
    • madameblanka Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 11:13

      Stv5h, gdzie żeś sie podziewał??

      dokładnie praktycznie te same warunki, słucham relacji na żywo i: "panowała mgła, widoczność do 100m, złamano wszelkie zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego"
      eeeh,
      wypadek pt. "patrzcie jak wyprzedzają debeściaki"....
      • absurdello Może nie mieli TCAS-a? 12.10.10, 13:33
        TCAS (ang. Traffic Alert and Collision Avoidance System)

        albo innego CAWS-a (Car Awareness and Warning System) ;))
        • madameblanka Re: Może nie mieli TCAS-a? 12.10.10, 14:10

          co z tego że mieli, jak meaconing zakłócił sygnał...:)
          • kzet69 Re: Może nie mieli TCAS-a? 12.10.10, 20:15
            dajcie spokój, nie temat do żartów, straszna tragedia i to wielu ubogich rodzin, nikt im nie da zapomóg po 40000 jak ofiarom tutki....
            • madameblanka Re: Może nie mieli TCAS-a? 12.10.10, 20:51

              kzet, weź mi tu nie mów że jak ktoś ubogi to go bardziej szkoda, tudzież większa tragedia....po za tym pożyjemy, zobaczymy...jeszcze sie okaże że zostanie złożony grupowy pozew.
              • kzet69 Re: Może nie mieli TCAS-a? 12.10.10, 21:05
                Nie będzie przeciwko komu składać, kierowca i zarazem właściciel busa zginął w wypadku wraz z dwoma braćmi i bratanicą... Szkoda ubogich rodzin, bo ci co zginęli to byli jedyni żywiciele rodzin, z zapadłej wiochy, fakt że pracowali na czarno, ale co to ma za znaczenie w tej sytuacji, dzieci pozostały...
                • igor_53_uk Re: Może nie mieli TCAS-a? 12.10.10, 21:11
                  kzet,to napewno straszna tragedia,jest tak samo straszna,jak kazda inna,w ktorej gina niewinnu ludzi.
                • madameblanka Re: Może nie mieli TCAS-a? 12.10.10, 21:17

                  Kzet, dla mnie to głupota w czystej postaci. Nie ważne kogo mieli na utrzymaniu, status społeczny nie ma nic do tego; piloci też mieli dzieci....głupotą wykazał kierowca, głupotą wykazało się 18 ludzi wsiadających do tego auta. NIC ich nie usprawiedliwia. Tak samo jak pilotów, co byli naciskani, pod presją itd, itd...Dowódca nie powinien lądować, kierowca nie powinien wyprzedzać /albo zabierać tyle ludzi na "pokład"/....Oczywiście że mi żal, tych ze wsi i tych z 36splt...dlaczego tak sie musiało to skończyć??

                  Ale wierzysz że już tam sie nie kręci kolejny Rogalski??
                  • kzet69 Re: Może nie mieli TCAS-a? 12.10.10, 21:31
                    madame oczywiście że bezgraniczna głupota i brak wyobraźni, a "Rogalskiego" tam nie oczekuj, dziennikarze podręczą rodziny z 3 najbliższe dni, potem kamery wyjadą i pies z kulawą nogą nie będzie o nich pamiętał, poczytaj sobie informacji o losie rodzin zabitych w katowickiej hali, w pożarze bloku w Stargardzie, w autokarze pod Grenoble, nie każdy ma szczęście ginąc w prezydenckim samolocie... takie życie
      • stv5h Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 14:29
        madameblanka napisała:

        >
        > Stv5h, gdzie żeś sie podziewał??
        >

        Zaglądam czasami ale tylko czytam - wszystkie te zuzki, 4caty i niegracze skutecznie odstręczają od dyskusji. Trudno dyskutować z workiem ziemniaków. Chociaż nie, pewnie rozmowa z nim byłaby bardziej konstruktywna niż z wymienionymi osob(nik)ami.
        Pozdrawiam.
        • maccard Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 14:35
          stv5h napisał:

          > Zaglądam czasami ale tylko czytam - wszystkie te zuzki, 4caty i niegracze skute
          > cznie odstręczają od dyskusji. Trudno dyskutować z workiem ziemniaków. Chociaż
          > nie, pewnie rozmowa z nim byłaby bardziej konstruktywna niż z wymienionymi osob
          > (nik)ami.

          Bo z nimi jest tak z małym Jasiem w szkole:

          Nauczycielka pyta dzieci w szkole: - Dzieci, jakie korzyści możemy mieć z
          hodowli gęsi?

          Wstaje Jasio i mówi: -Smalec.

          - Dobrze Jasiu, a co jeszcze?

          Jasio, bez mrugnięcia okiem powtarza: - Smalec. - Tak Jasiu, słyszałam - mówi
          nauczycielka - Ale co jeszcze, oprócz smalcu?

          Jasio konsekwentnie: -Smalec.

          Nauczycielka uznaje, że musi Jasiowi pomóc i podpowiada: - Jasiu, a na czym
          śpisz? - Na łóżku - odpowiada Jasio.
          - A co masz pod głową?
          - Poduszkę.
          - A co jest w poduszce?
          - Dziura - mówi niczego nie podejrzewający Jasio.
          Nauczycielka widząc szansę, ciągnie temat: - A co wychodzi przez tę dziurę?
          - Pierze - spokojnie mówi Jasio.

          No to co mamy jeszcze z gęsi? - pyta Pani pełna nadziei.

          - Smalec - spokojnie informuje Jasio.
    • przewodniczacy_po Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 11:50
      Podobno zdarzyła się dzisiaj pierwsza w Polsce katastrofa, w której w jednym zderzeniu zginęło 17 osób. Tak powiedziała Kopacz. Widocznie jednak pan premier uznał, że krajowe wypadki nie są taką atrakcją medialną jak wypadki zagraniczne, więc zamiast tracić czas i w świetle kamer i błysku fleszy przybyć na miejce, wysłał tam jedynie ministra spraw wewnętrznych. Nie ma kanclerz Niemiec, nie ma zagranicznych dziennikarzy, więc po co się wysilać, prawda? Jesteś żałosny, Tusku.
      • kzet69 Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 20:16
        żałosny sam jesteś cmentarna gnido....
    • przewodniczacy_po Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 11:53
      Przypomnijmy sobie, jak Tusk wyprzedzał kaczyńskiego, żeby dotrzeć do Smloeńska przed nim.
      -
      -
      Las podszedł pod mury pałacu
      • polazrski Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 12:18
        Kaczora do mamra i niech tam jezdzi po Smolensku.
    • 4cat Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 13:18
      sęk w tym , że nie rozumiesz nic z tego co czytasz, samolt rozbił się nie przy lądowaniu co usilnie wmawiasz, ale przy odchodzeniu na drugi krąg ! Chyba czujesz tę subtelną róznicę.
      • stv5h Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 14:26
        4cat napisał:

        > sęk w tym , że nie rozumiesz nic z tego co czytasz, samolt rozbił się nie przy
        > lądowaniu co usilnie wmawiasz, ale przy odchodzeniu na drugi krąg ! Chyba czuje
        > sz tę subtelną róznicę.

        Wiesz, czytam nieraz twoje posty i coś mi się zdaje że ty już jesteś na co najmniej kręgu dziesiątym...
        • state.of.independence Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 19:49
          Ja na przykład nie widzę tu problemu - samochód też nie rozbił się przy parkowaniu, tylko prawdopodobnie przy... odchodzeniu na drugi krąg ;-p
    • gintrowa Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 20:07
      A dlaczego nie podali dokładnej godziny??? Po 6 rano???
      Ale tutaj to nas nie dziwi i nikt nie domaga się dokładnego czasu.
      • jot-es49 Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 20:55
        No przecież jeszcze nie odczytali tych skrzynek... po jabłkach!
        • madameblanka Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 21:05

          > No przecież jeszcze nie odczytali tych skrzynek

          a czy ze skrzynki biegów coś da sie odczytać???


          nie naciskajmy, zapewne szukają, uderzenie było rzedu tu wpisać ile g...jeszcze sie okaże że znalazł sie pasażer co naciskał kierowce /by ten wyprzedzał/...
          • state.of.independence Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 21:54
            Ja myślę, ża raczej ze skrzynki biegów będą odczytywać - najprawdopodobniej jest to czarna skrzynka.
    • niegracz Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 21:00
      Amerykański radar z 1944 roku umozliwiał okreslenie wysokosci
      samolotu na scieżce podejśca z dokładnoscia do kilkunastu metrów

      BYł to pierwszy radar tego typu . ktory ustanowil standard systemów radiolokacyjnych PAR

      W roku 1948 w trakcie blokady Berlina zdarzyło się naprowadzenie samolotu C-54 przy zerowej widocznosci:
      lotnisko było zamknięte ale samolot skierowano omyłkowo i musiał lądowac.
      Udało się
      tylko ze po lądowaniu 25 minut szukano samolotu na lotnisku jeżdząc
      dżipem - bo mgła była taka ze praktycznie nic nie było widac.




      To ostatecznie wyjasnia,ze niemozliwe jest by w XXI wieku , ponad 60 lat później
      kontroler nie potrafił nakierować samolotu na pas
      - gdyby w Smoleńsku przy radarze produckji 1944 siedział amerykański pastuch przyuczony
      do pracy kontrolera na pewno nie powtarzał by
      na kursie i scieżce
      gdyz tu-154 na 6km od pasa był 100m poza górną odchylka sciezk

      skierowanie samolotu w jar wynikło zapewne za jakichs innych przyczyn
      - co powinno wyjasnic sledztwo
      • kzet69 Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 21:08
        VW transporter posiadał jakiś radar? czy też niegraczu jesteś tak naćpany że ci się wątki pomieszały...
        a propos twojej teorii fizyki... prędkości mniejsze, masy mniejsze a efekt ten sam, nie przeżył nikt
      • igor_53_uk Re: To chyba ostatecznie wyjaśnia sprawę 12.10.10, 21:09
        niegracz napisał: 25 minut szukano samolotu ....... jeżdząc dżipem - bo mgła była taka ze praktycznie nic nie było widac i na skutek czolowego zdarzenia z polskim busem doprowadzono do smierci 18 Polakow.

        Jak widac,na skutek zarzadzonej przez kacapow blokady Zachodniego Berlina ,ucierpili nie w czym nie winni Polace,ktory tylko chcieli zarobic pare groszy na zbiorach jablok ,ktore bardzo mozliwe mieli trafic na eksport do Rosji. To sie nazywa paradoks. Ja by dodal -paradoks wedlug niegracza.
        • gintrowa na temat mgły 12.10.10, 22:27
          mieszkam w dziwnych terenach, codziennie inaczej mgła się produkuje.
          Do ok 5.30 - 6.00bezchmurne niebo, widać gwiazdy. później szybko gęsta mgła przetacza się nad doliną, po 2 godzinach znów bezchmurne niebo.
          może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ok 2 km ode mnie nie ma w ogóle żadnej mgły!!!
          O żadną teorię spiskowa nikogo nie oskarżam!
    • state.of.independence Może kogoś zastanowi 12.10.10, 22:29
      że nawet w przypadku wypadku samochodowego okazuje się, że mogą być problemy z identyfikacją ciał:

      wiadomosci.wp.pl/gid,12748344,title,Najnowsze-zdjecia-z-miejsca-tragedii,gpage,20,img,12749470,galeria.html
Pełna wersja