ferrari.dubienieckich
14.10.10, 13:28
Dlaczego nie i tym razem skoro to robil czescie w przeszlosci?
"Były takie sytuacje, iż podczas lotu z gen. Błasikiem, wyżej wymieniony przychodził do kabiny i mówił do mnie „Panie poruczniku, Pan siedzi na moim miejscu. Ja będę leciał." Ja takich sytuacji miałem około trzech. Nie jestem w stanie powiedzieć, co robił gen. Błasik, po tym jak ja opuściłem fotel II pilota. Ja w tym czasie siedziałem w przedziale pasażerskim. Gen. Błasik kazał mi opuścić fotel II pilota jeszcze przed startem. I siedział na moim miejscu do momentu lądowania. Takie zdarzenia miały miejsce w 2008 i 2009 roku. Były to loty do Dęblina i Malborka – zeznał w wojskowej prokuraturze - jeden z pilotów z 36 pułku.
Dodał, że gen. Błasik zachowywał się tak też w trakcie innych lotów. Wymienił nazwiska dwóch innych pilotów, których też wyganiał z miejsca drugiego pilota. - Tak zachowywał się tylko i wyłącznie generał Błasik – powiedział pilot".