donald_mam_plan_ale_go_nie_mam
15.10.10, 17:14
Kilka dni temu na Onecie był artykuł o możliwym fałszerstwie nagrań związanych z katastrofą Casy pod Mierosławcem.
wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-samolotu-casa/ktos-manipulowal-przy-nagraniach-z-casy,1,3730010,wiadomosc.html
Wniosek z tego artykuły jest jednoznaczny: jeżeli te nagrania zostały sfałszowane, to jaką będziemy mieli gwarancję, że nagrania związane z rozbiciem się rządowego tupoloewa w Smoleńsku też nie zostały sfałszowane?