vobo7
21.10.10, 22:37
Czego my się tu cichaczem dowiadujemy od poniżonego wujcia Mundka:
"Mogliśmy słuchać pracowników lotniska, oglądać i fotografować radiolatarnie, (jedna była uszkodzona)"
Która była uszkodzona? Wewnętrzna, bliższa? Jeśli tak, to czy było możliwe lądowanie wg USL+RSL albo wg USL (czyli na dwie NDB), skoro jedna z nich była... uszkodzona. Jaki to był rodzaj uszkodzenia? W stenogramie są dwa sygnały markerów radiolatarni. Co więc było uszkodzone i jaki to miało wpływ?!
Ja rozumiem, że teraz wszystkich zaprząta Łódzki Mord, którego uniknął Jarosław, a także fragmenty torsu odnajdywane w jeziorze (to pewnie też z winy nienawiści szerzonej przez PO), ale czy możemy się aż tak dać zaprzątnąć, żeby nie zauważyć tej doniosłej klichowej informacji?