wiem_ze_wiem
28.10.10, 22:01
Wysłuchałam na jakimś kanale TV, że jedna z Pań po 6-ciu miesiącach żąda ekshumacji, bo chce się dowiedzieć: jaka była przyczyna śmierci i jakie części ciała zostały pochowane! Nie jestem lekarzem żadnej specjalności, ale, czy to normalne? Może jednak ta pomoc psychologów po katastrofie była niewystarczająca?
Inna z Pań stwierdziła, że była świadkiem składania zwłok do trumny. Czyli taka możliwość istniała. Dlaczego Pani żądna wiedzy chce wiedzieć, co dokładnie zostało pochowane? Mówiąc nieładnie: będzie się domagała dostarczenia reszty ciała?
Nie wyobrażam sobie takiej reakcji w żadnej sytuacji. Jak to się ma do pamięci o zmarłym?