Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów

09.11.10, 15:22
ofiar katastrofy?
www.fakt.pl/-quot-Rosjanie-niszczyli-zdjecia-z-aparatow-ofiar-quot-,artykuly,86908,1.html
    • yoma Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 15:24
      Ale masz kważeż źródło, a to źródło też ma źródło, a to jeszcze jedno :) W maglu często bywasz?
      • zuzkazuzka111 Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 15:34
        A co to jest magiel?

        A dlaczego Rosjanie niszczyli te zdjęcia?
        I dlaczego niszczyli wrak?
        I dlaczego nie oddali broni oficerów BOR?
        I dlaczego ukradli laptopy generałów, a także tel. satelitarny prezydenta?

        To chyba sa ruscy złodzieje a nie prokuratorzy...
        • yoma Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 15:45
          Magiel to jest takie miejsce, gdzie jedna pani drugiej pani...

          Już ci tłumaczę jak krowie na rowie. Fakt przeczytał coś w niezależnej, a niezależna rozmawiała z osobą, a osoba widziała dokument.... Niech porozmawiają ze mną, ja też parę rzeczy w życiu widziałam :)
        • qwakacz Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 17:48
          A co ci tak zależy na tych rozwalonych laptopach ? Po porażce wyborczej PISu kilka laptopów zatonęło a na jeden spadł młotek i po ich stracie jakoś nikt w PISie nie płakał .
    • madameblanka Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 15:34
      >np. w części aparatów ofiar gmerano między 17 a 19 kwietnia 2010 r. Kto to robił? Najprawdopodobniej Rosjanie....

      zwłaszcza że w tych dniach nośniki były w Polsce, więc jakim cudem ruskie?

      >Specjalista napisał w ekspertyzie, że na jednej z kart pamięci są „widoczne ślady kasowania zdjęć,

      podczas badania sprzętu każda czynność z urządzeniem, włączanie czy wyłączanie, odebranie sms'a - to też ingerencja. Ale czy oznacza to usuwanie zdjęć (czy danych)??

      Kiedy Niezależna beknie za te głupoty?
      • zuzkazuzka111 Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 15:36
        Jako wysokiej klasy specjalistka od wszystkiego zapewne wiesz, że dość łatwo jest rozpoznać czy z nośnika danych kasowano w/w dane...
        Ba... nawet można je odtworzyć...
        • yoma Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 15:46
          To jak można, to czego jęczysz?
        • madameblanka Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 15:54

          jak to mówisz "kasowanie danych", czyli data ostatniej modyfikacji miała miejsce dnia 17 i 19 kwietnia - w tym dniu były w Polsce. Nie, że odkryli modyfikację w tych dniach, tylko że ona miała miejsce w tych dniach. Polacy mataczą:>?
        • absurdello Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 15:59
          Jeżeli dane pliki nadpisano innymi (nowe zdjęcie) lub celowo zerami, to dane są nie do odzyskania, ale jeżeli skasowano tylko wpis w katalogu nośnika (gdzie są zapisywane: nazwa, data utworzenia, rozmiar pliku i wskaźnik do miejsca na nośniku, gdzie są umieszczone fizycznie dane obrazu), to dane dadzą się odtworzyć, tyle, że jakimś specjalistycznym programem, który przeskanuje cały obszar pamięci (pod kątem typowych nagłówków plików zdjęciowych) i zapisze znalezione fragmenty jako pliki zdjęciowe.
          • zuzkazuzka111 Re: Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 16:05
            jeżeli wymazano część plików... to w jaki sposób to uczyniono??

            i.. możesz wierzyć lub nie, ale nie trzeba wielkich umiejętności, by te pliki odtworzyć.
            Więc z tej opowieści powinno wynikać, że wiadomo już co zostało skasowane.
            • vobo7 Re: Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 16:24
              Zuzka,

              Dwie uwagi:

              > i.. możesz wierzyć lub nie, ale nie trzeba wielkich umiejętności, by te pliki odtworzyć.

              Czy Ty posiadasz jakieś kwalifikacje do tego typu ocen? :)
              Bo ja bym się chętnie dowiedział, jakie są możliwości odzyskiwania nadpisanych danych z nośnika elektronicznego, takiego jak pamięć flash. W aparatach i komórkach nie ma dysków twardych takich, jak w notebookach ministrów :)


              A druga sprawa, to umiejętne mącenie wody w artykule.

              "Specjalista napisał w ekspertyzie, że na jednej z kart pamięci są „widoczne ślady kasowania zdjęć, które prawdopodobnie były zrobione na pokładzie samolotu TU-154” - dodają dziennikarze. Nie podają jednak o jaki aparat chodzi.

              Dziennikarze nie dodają także nic na temat tego, kiedy coś było kasowane na tej jednej, pojedynczej karcie, o której wiadomo, że fakt kasowania miał miejsce. A dopiero z tego można by wnioskować o tym, kto mógł a kto już nie mógł czegokolwiek na karcie kasować.

              Zamiast tego, w wyniku eleganckiego zabiegu, dowiadujemy się o tym, iż interwencje w zawartość innych kart czy też nośników pamięci miały miejsce już po katastrofie. Tyle, że w tym wypadku, nie ma mowy o kasowaniu.

              Na samym końcu artykułu pojawia się dopiero stwierdzenie:

              "A także, czy wykryte zmiany są efektem celowego działania, czy są skutkiem technicznych uwarunkowań lub niedbalstwa?"

              - które zresztą także nie oddaje tego prostego faktu, iż każda ze "zmian" mogła mieć zupełnie inną przyczynę oraz siłę sprawczą.

              Dzięki temu z całego artykułu można wysnuć wniosek, że mamy do czynienia z jakąś spójną aferą z nośnikami pamięci. Podczas gdy niczego takiego nie wykazano.
              • zuzkazuzka111 Re: Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 16:26
                > Czy Ty posiadasz jakieś kwalifikacje do tego typu ocen? :)
                Wyślij mi skasowaną kartę :-)
                • qwakacz Re: Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 18:16
                  Dobrze skasowanej karty nie da się wysłać - bo poszła z dymem . Po drugie - owszem jest możłiwe odzyskanie danych z kart nawet kilkukrotnie kasowanych i ponownie zapisanych ale nie wierże że przeprowadza to Polscy specjaliści .
                  A po trzecie plik ini nigdy nie był i nie będzie zdjeciem o czym dziennikarze niezależnej powinni wiedzieć a tym bardziej powinna to wiedzieć specjalista od odzyskiwania intymnych zdjęć .
              • zuzkazuzka111 Re: Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 16:30
                > "Specjalista napisał w ekspertyzie, że na jednej z kart pamięci są „wi
                > doczne ślady kasowania zdjęć, które prawdopodobnie były zrobione na pokładzie s
                > amolotu TU-154” - dodają dziennikarze. Nie podają jednak o jaki aparat ch
                > odzi.


                dla mnie wynika z tego tyle:
                specjalista odzyskał dane i wie co odzyskał. Odzyskiwał dane z karty, więc niby po co miałaby się znaleźć informacje o typie aparatu?
                • vobo7 Re: Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 16:48
                  Tyle, że w tym konkretnym wypadku nie wiadomo, kiedy dane były kasowane.
                  Tobie się nie zdarzało przeglądać i kasować zdjęć na komórce wkrótce po ich wykonaniu?

                  Nie twierdzę, że nie należy robić takich badań i testów. Natomiast nie widzę powodu do robienia z igły sensacji. Badania MAK były prowadzone w dużym reżimie czasowym. Bardzo możliwe, że z czasem wyjdą więc na jaw różne fuszerki. Ale, na Boga, jeśli Ty potrafisz odzyskać z karty nadpisane dane, to uważasz, że ruski wywiad nie umie danych skasować tak, żeby tego polski ekspert nie wykrył. I że jeszcze ten wywiad o tym nie wie? Jak również nie wie ten zamachowy wywiad tego, że zamiast odsyłać nieudolnie skasowane dane lepiej już było tę kartę zniszczyć. Itd.

                  Jeśli się poważnie chce wykazywać jakieś zamachy, fałszerstwa i inne takie, to trzeba mieć znacznie więcej niż czerwone fonty ;)
                  • zuzkazuzka111 Re: Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 17:03
                    :)
                    > Tyle, że w tym konkretnym wypadku nie wiadomo, kiedy dane były kasowane.

                    my nie wiemy.

                    > Ale, na
                    > Boga, jeśli Ty potrafisz odzyskać z karty nadpisane dane, to uważasz, że ruski
                    > wywiad nie umie danych skasować tak, żeby tego polski ekspert nie wykrył. I że
                    > jeszcze ten wywiad o tym nie wie? Jak również nie wie ten zamachowy wywiad tego
                    > , że zamiast odsyłać nieudolnie skasowane dane lepiej już było tę kartę zniszcz
                    > yć. Itd.

                    Bóg do tego nic nie ma. :) A co potrafi ruski czy polski wywiad... kto to wie.
                    Info poszło takie: ekspert odkrył kasowanie zdjęć... tyle.

                    A problemy MAK mnie zupełnie nie interesują. Jak nie potrafią badac katastrof niech tego nie robia.
                    • jot-es49 Re: Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 17:59
                      No nareszcie Zuzka prawdę napisała: "Info poszło takie: ekspert odkrył kasowanie zdjęć... tyle.".
                      A wszystko po to aby konkluzja: "A problemy MAK mnie zupełnie nie interesują. Jak nie potrafią badac katastrof niech tego nie robia." wybrzmiała czytelnie dla wszystkich.
                      Info poszłooooo! I niech się tłumaczą nawet jeśli nie mają z czego.
                      Nawet komuchy lepiej tego nie rozgrywały!
                      • zuzkazuzka111 Re: Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 18:06
                        widzę, że cierpisz... idź do lekarza.. naprawdę.
            • llukiz Re: Wszystko zależy jak kasowano. 09.11.10, 19:46
              > i.. możesz wierzyć lub nie, ale nie trzeba wielkich umiejętności, by te pliki o
              > dtworzyć.

              nie trzeba wielkich umiejętności by tak skasować by się nie dało odtworzyć. I nie trzeba też mieć wielkiej wiedzy by to wiedzieć.
              • qwakacz Re: Wszystko zależy jak kasowano. 11.11.10, 17:51
                Pewność siebie zgubiła juz wielu ludzi . Poczytaj :
                merlin.pl/Detektywi-w-laboratorium-100-najwiekszych-zagadek-kryminalnych-swiata_Colin-Evans/browse/product/1,162926.html
                Czy ktoś kto podczas popełniania przestępstwa mógł przypuszcać że bezspornym dowodem będzie jeden utracony włos ?
        • qwakacz Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 17:54
          Jako specjalistka od tych bzdur zapewne wiesz że zdjęcia można nie tylko odtworzyć ale i ustalić datę skasowania . Jako specjalistka od propagandy zapewne też wiesz że karta pamięci to nośnik który mozna wiele razy wykasować i choc mozna ustalić kiedy skasowano to nie da się ustalić kto skasował zdjęcia . Na jakiej więc podstawie podajesz że skasowali ruscy ?
          Masz może przecieki co skasowali ? a może skasowane były tylko jakieś zdjecia o których nawet PIS wolałby zapomnieć ?
          • yoma Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 18:15
            Goły Gosiu...
          • llukiz Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 19:50
            > Jako specjalistka od tych bzdur zapewne wiesz że zdjęcia można nie tylko odtwor
            > zyć ale i ustalić datę skasowania

            Mujborze jak można tak się nie znać i jednocześnie z taką pewnością bzdury wypisywać? Jak by się ktoś fachowo zajął tym kasowaniem, to nie byłoby żadnych śladów kasowania.
            • igor_uk Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 20:10
              Jak by ktos celowo chcial skasowac zdjecia na karcie aparata,to nie mial by wiekszych klopotow zrobic tak,zeby nikt nawet i nie polapal sie,ze cos tam kombinowano.To naprawda nie jest trudno.O wiele trudniej jest nie to,zeby odzyskac w fachowy sposob skasowane zdjecia,a wogole zauwazyc ingerencje. Chyba ze ktos celowo szukal zmian dokonanych na karcie,a i tak ustalic kiedy ,w jaki sposob i co najwazniejsze,co bylo skasowano,dojsc nie uda sie. Naprawda wiem o czym pisze.
              A z przypadkowo sformatowanej karty pamieci dane ,rowniez jak i zdjecia odzyskac jest bardzo prosto,-chociaz by darmowym programem " Inspector File Recovery 4.0" .warunek jeden,nie moze, po formatowaniu, tam byc cos wgrane.
              • llukiz Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 22:27
                > Jak by ktos celowo chcial skasowac zdjecia na karcie aparata,to nie mial by wi
                > ekszych klopotow zrobic tak,zeby nikt nawet i nie polapal sie,ze cos tam kombin
                > owano

                Masz oczywiście rację, to samo ja twierdze. Tylko że w Rosji to mają jeszcze większy burdel niż u nas, więc nawet jak by zacierali ślady, to na pewno by to spaprali, znaczy zrobili to nie fachowo. No może nie na pewno akurat to, ale którąś z rzeczy z całą pewnością. Dlatego ja uważam że prawdy się w końcu dowiemy, jak to było z tą katastrofą... wcześniej czy później.
                • igor_uk Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 22:33
                  llukiz napisał: Tylko że w Rosji to mają jeszcze większy burdel niż u nas

                  Bo ja wiem,przeciez zauwazyles,chyba,ze to katastrofe polskiego samolotu z polskim Prezydentem na pokladzie,my probujemy tu wyjasnic,a nie ruskiego.
                  • llukiz Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 09.11.10, 23:30
                    > Bo ja wiem,przeciez zauwazyles,chyba,ze to katastrofe polskiego samolotu z po
                    > lskim Prezydentem na pokladzie,my probujemy tu wyjasnic,a nie ruskiego.

                    Punkt dla ciebie :)
              • qwakacz Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 00:56
                igor_uk napisał:

                warunek jeden,nie moze, po formatowaniu, tam byc cos wgrane.

                Igorze - na ten warunek bym nie liczył ...jedyny 100% warunek zatarcia śładów to wrzucić kartę do ognia i poczekać aż się stopi . W przypadku kartyz telefonu najlepiej załączyć do karty telefon.
                • igor_uk Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 15:43
                  qwakacz,mnie chodzilo o latwe odzyskanie danych przy pomocy wspomnianego przeze mnie programu.
                  A do tego,jak by ty dal mnie swoja karte SD z aparatu i poprosil by mnie wykasowac zdjecia tak,zeby byli nie do otworzenia,ja by cie to zrobil ,bez wrzucania do ognia,malo tego,ty nadal mogl by korzystac z tej karty.
                  To my przerobiali na ostatnich kursach na Lubiance.
                  • qwakacz Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 17:14
                    Igor - w najlepszym przypadku byłbyś tylko przekonany na dziś że to zrobiłeś.
                    W aferze watergate dowodem były pięciokrotnie kasowane nagrania z taśm magnetycznych.
                    Nie dasz mi żadnej gwarancji że wyniku każdego zapisu w pamięci cyfrowej nie zachodzi żaden nieodwracalny proces . Może to być zmiana polegająca na utracie jednego elektronu . Proces ten na dziś jest może nawet niewykrywalny ale nauka idzie do przodu .
                    A zamiast użytkowanego programu zainstaluj sobie "Restorer 2000" lub nowszą wersję jeżeli jest .

                    Kaczyński oczekuje dymisji Nałęcza, a ja oczekuję TVP bez PISu.
                    11-października moje oczekiwania zostały zrealizowane . Czas na dymisję Nałęcza .
                    • state.of.independence Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 17:25
                      Co do kasowania to się wtrącę - kasowanie nie usuwa zazwyczaj pliku jako takiego, a tylko usuwa jego nazwę (ewentualnie inne parametry) z listy plików istniejących. "Miejsce" na nośniku w którym fizycznie znajduje się plik zostaje udostępnione jako wolne. Oznacza to, że miejsce to potencjalnie może zostać zapisane przez inny plik, jednak nie koniecznie tak być musi.

                      Na przykład jeśli na nośniku jest dużo wolnego miejsca istnieje szansa odzyskania skasowanego pliku, nawet jeśli po skasowaniu coś tam było zapisywane. Dobry fachowiec niejedną "skasowaną" rzecz potrafi odzyskać, bo wymazanie nazwy tego pliku (jak powyżej napisałam) nie oznacza, że plik fizycznie przestał istnieć.
                      • qwakacz Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 17:46
                        Poza pewnymi wyjątkami zawsze jest tak że dopisywanie następuje za skasowanymi plikami na czystym miejscu . Tu mówimy jednak sytuacji po formatowaniu , utworzeniu nowej partycji , nadpisaniu zdjęć . Jestem skłonny przypuszczać że po zapisaniu bitu do komórki pamięci i jego skasowaniu komórka logiczna wraca do stanu poprzedniego . Nikt mi jednak nie zagwarantuje że struktura atomowa tej komórki wraca także w 100% do stanu pierwotnego . Nie wiadomo co wymyśłą za 10 lat - być może że mająć scalak pamięci potrafia odtworzyć historię jego uzycia .
                        • state.of.independence Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 18:16
                          Oj, ale tu mieszasz chyba kilka spraw. Pierwsza sprawa jest taka, że pasażerowie z Tupolewa po prostu skasowali zdjęcia, co fizycznie spowodowało usunięcie nazw plików z listy, nie spowodowało jednak fizycznego usunięcia plików. Dlatego też dało się je odzyskać. Proste jak drut.

                          Druga rzecz to kwestia formatowania i tworzenia nowej partycji - z tymi rzeczami doświadczenie mam niewielkie i ograniczające się do sformatowania paru dyskietek (w większości w ramach zajęć na studiach) a było to już x lat temu. I tak do końca też nie wiem, czy formatowanie ingeruje fizycznie w strukturę nośnika, czy też wymazywana jest tylko informacja o poprzedniej strukturze. Mogę się kiedyś dopytać kolegi, który ma dużo bardziej komputerowe inklinacje niż ja.

                          Trzecia rzecz - wspominasz coś o strukturze atomowej komórki pamięci. Jak rozumiem chodzi Ci o coś, co się potocznie nazywa komputerem kwantowym? Jeśli tak, to tutaj sprawa wcale nie byłaby prosta. Załóżmy, że zapisujemy plik i w efekcie mamy pierwszy atom w tej komórce z elektronem w stanie podstawowym, dwa następne - z elektronami w stanie wzbudzonym, itd. zgodnie z pewną sekwencją.

                          Zilustruję to na przykład takim zapisem:
                          0110100001110010010001000111101100111101110,
                          gdzie 0 oznacza stan podstawowy a 1 - stan wzbudzony.

                          Załóżmy, że kasowanie to sprowadzenie wszystkich elektronów do stanu podstawowego, czyli:
                          0000000000000000000000000000000000000000000.

                          A teraz nagrywamy kolejny plik i mamy:
                          1100100101111011100110100001001000111101100.

                          I gdyby ktoś chciał w ten sposób zapisywać i odczytywać potem utracone dane to nigdy by się nie dowiedział co było tam zapisane wcześniej. No bo niech mi ktoś powie, jaki stan kwantowy miał tydzień temu atom, który dzisiaj jest w stanie wzbudzonym? Załóżmy, że w ciągu tego tygodnia stan ten zmieniał się kilokakrotnie na skutek zapisywania i kasowania danych. Nie ta bajka z tym odzyskiwaniem danych i tyle.
                      • jot-es49 Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 18:23
                        State - jak wiesz jestem płatnym agentem NKWD/KGB/FSB. Możesz przekazać mi dowolny nośnik danych z dowolnymi informacjami a wyczyszczę go tak, że pozostanie dziewiczy. Żaden program nie będzie w stanie stwierdzić czy kiedykolwiek, cokolwiek było na nim zapisywane - nie mówiąc już o odzyskaniu czegokolwiek.
                        Programik zaczyna swoje działanie nie ruszając tablicy alokacji (potrzebuje jej widać do określenia adresów poszczególnych klastrów) na samym końcu czyści tablicę alokacji zapisując na jej miejscu (i to bez względu jak jest zabezpieczona) jakieś tam g... (nie wiem do końca co) a następnie produkuje kolejną tablicę w innym miejscu jednocześnie dokładnie usuwa wszelkie pozostałości jego działania.
                        Zgadnij czyjej produkcji jest ten programik?
                        • state.of.independence Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 18:33
                          jot-es49 napisał:

                          > Zgadnij czyjej produkcji jest ten programik?

                          W sensie podania konkretnej osoby, która go napisała? Jeśli tak to zapewne Twojej.
                          Jeśli jednak słowo "czyjej" oznacza większą grupę ludzi to... hm... obstawiałabym produkcję rosyjską (w końcu skoro KGB-ista o to pyta).
                          • jot-es49 Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 18:53
                            Otóż totuż! Z tym programikiem oraz jeszcze innym - doskonałym dla wszystkich piratów (jednym przyciskiem - trzech klawiszy - zmienia się w locie tablicę alokacji na dysku kompa na i twój dysk z pirackimi programami znika a pojawia się np. uniksowy czy inny z freeware do którego nikt nie może się przyczepić - pojemność dysku naturalnie absolutnie nie wskazuje aby cokolwiek innego było na nim zainstalowane) - dysk kosztował mnie 50 baksów.
                            Nie posługuję się nim w Polsce - tu jestem legalistą.
                            Aha - jeszcze jedno. Po tym szybkim, nazwijmy to przelogowaniu, istnieje możliwość wyczyszczenia dysku (w tle bez żadnej info na ekranie - miga tylko dioda dysku - działanie niestety nieodwracalne) za pomocą tego pierwszego.
                            Programiki te powstały na jakiejś uczelni w Petersburgu jakieś 7-8 lat temu.

                            Piszę to jedynie po to aby uzmysłowić jedną prawdę. Jeśli Rosjanie cokolwiek chcieliby wykasować to uczynili by to bez żadnego śladu. Tego pewien jestem na 100%. Może naszym półgłówkom się tylko wydawać, że Ruskie to durnie...

                            I niech tak już zostanie!
                            • igor_uk Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 18:59
                              jot-es49 napisał: Może naszym półgłówkom się tylko wydawać, że Ruskie to durnie..

                              Agencie 0 49, zdradziles najwieksza tajemnice Rosji.
                              • jot-es49 Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 19:04
                                A cholera i z nimi - niech się najpierw rozliczą to wszystko odszczekam!
                            • state.of.independence Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 19:04
                              Na szczęście używam linuxa i mam wstręt do "windy" toteż nic pirackiego nie posiadam. To może tłumaczyć w jakimś stopniu moją ignorancję w kwestii kasowania i nie pozostawiania za sobą śladu... ba! ani nawet śladu jakiegokolwiek śladu.

                              Natomiast jeśli chcesz uzmysłowić jakąkolwiek prawdę naszym s-pis-kaczom (ale fajne morfemy znalazłam w słowie "spiskacz", które to pochodzi od słów "spisek" i "piskacz") , to nic im nie uzmysłowisz. Żeby sobie coś uzmysłowili musieliby najpierw posiadać umysł.
                    • igor_uk Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 18:09
                      qwakacz,moja intencja,przy wskazniu programu,nie bylo chwalenie sie,ze ja takowy posiadam,a tylko pokazac,ze nawet tak prosty (?) ,a do tego darmowy program jest wstanie przywrocic dane ze sformatowanego dysku.
                      • state.of.independence Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 11.11.10, 18:25
                        O, to już nie muszę się o nic kolegi z pracy pytać. Jeśli ze sformatowanego dysku da się przywrócić dane to też sprawa jest prosta jak drut. Formatowanie wymazuje w takim razie jedynie informacje o nazwach poprzednich katalogów i plików, nie wymazuje jednak tych plików fizycznie. One po formatowaniu ciągle są tam zapisane, nie widać jedynie (dla przeciętnego użytkownika) ich nazw, nie widać, że zajmują miejsce w pamięci, itd.
    • igor_uk zuzka,czytala to. 10.11.10, 22:56
      na skasowanych fotografiach widać nie tylko wnętrze samolotu, ale także siedzących w fotelach pasażerów. Według naszych informatorów prokuratorzy uważają, że zdjęcia skasowano jeszcze w czasie lotu TU 154, bo były słabej jakości.

      zuzka,czy mozesz odniesc sie do tej informacji?
      • state.of.independence Re: zuzka,czytala to. 10.11.10, 23:14
        igor_uk napisał:

        > na skasowanych fotografiach widać nie tylko wnętrze samolotu, ale także
        > siedzących w fotelach pasażerów.

        No wiesz, gdyby tam było widać Tuska z Putinem, to wiadomo, że Zuzka już dawno by to skomentowała.
        • igor_uk Re: zuzka,czytala to. 10.11.10, 23:23
          state,tekst jest bardzo neutralny,nie wskazuje kim byli te pasazerowie.Znajac zuzke,to ona powinna przypuszczac,ze to byli Tusk i Putin i wlasnie dla tego te zdjecia byli skasowane.
          state,pamjetasz,ze na poczatku podawali wieksza liczbe uczestnikow tej wyprawy.jak dobrze pamjetam,cos kolo 110.Moze wlasnie na tych zdjeciach i byli widoczne te pasazerowie - over (a my wiemy ,ze to byl ruski Specnaz pod dowodztwem Putina,a Tusk,jako tlumacz.)
          • state.of.independence Re: zuzka,czytala to. 10.11.10, 23:29
            No to wszystko jasne - zdesperowani pasażerowie robili zdjęcia ruskiemu Specnazowi, Putinowi i Tuskowi. Po stwierdzeniu, że z powodu mgły było kiepskie oświetlenie i zdjęcia wyszły niewyraźnie - sami doszli do wniosku, że nie udowodnią, że to zamach... i wykasowali zdjęcia.
            • kropek35 Re: zuzka,czytala to. 11.11.10, 05:20
              ..babo durna. Przeciez wczoraj ABW mówiło na temat tych zdjec i ich kasowania, oraz ze zostały odzyskane. Okazuje sie ze to "fotograf" je skasował bo były słabej jakosci. Tez czesto tak robie i pewnie kazdy robi jak obejrzy na wyswietlaczu swiezy efekt swojej pracy.
              A oszołomstwo nawiedzone nawet w takim oczywistym zdarzeniu i tak ujrzy spisek.
              • kzet69 Re: zuzka,czytala to. 11.11.10, 09:31
                A ty umiesz czytac ze zrozumieniem? Nowyś na forum, a zaczynasz od obrażania State.
                Przeproś ładnie.
                • gat45 Re: zuzka,czytala to. 11.11.10, 10:21
                  Aż szkoda, że uprzedziłeś Kropeka35. Ja miałam nadzieję na jeszcze kilka takich wpisów i że sam pojmie po jakimś czasie, jak się skompromitował. Czyżbym była przwrotna i złośliwa ?
                  • state.of.independence Re: zuzka,czytala to. 11.11.10, 17:09
                    No, wyczucia ironii to chłopaczyna??? (kurde, pod ogon przecież nie zaglądałam) za grosz chyba nie ma. Zresztą ja się z nim w pełni zgadzam - to fotograf osobiście wykasował zdjęcia, rozumiejąc że wyszły blado i że takimi kiepskimi zdjęciami to niczego, zwłaszcza zamachu, nie da się udowodnić. A być może ruski Specnaz od razu zapowiedział, ze wszystkich ubiją tuda i siuda a aparaty pozabierają, żeby potem mataczyć.

                    Zresztą Igora trzeba pytać - on jako rosyjski agent dostał ostatnio dwie walizki wypchane banknotami za usługi wykonane na rzecz Rosji 10 kwietnia tego roku. Mam nadzieję, że to jakaś twarda waluta a nie dolary marsjańskie.
      • zuzkazuzka111 i czynili to w samolocie między 17-19 kwietnia :-) 11.11.10, 09:10
        :-)
        coraz ciekawiej się robi... czyż nie?
        • kzet69 Re: i czynili to w samolocie między 17-19 kwietni 11.11.10, 09:30
          Schlałaś się z okazji 11 listopada? Bo bredzisz....
          • madameblanka Re: i czynili to w samolocie między 17-19 kwietni 11.11.10, 10:16

            otóż nie Kzet, Jarosław powiedział (mlaskając) że: "Mamy dziś powód, żeby się nad niepodległością mocno zastanawiać"
            A te słowa prezesa są jednoznacznym zakazem świętowania.
            • state.of.independence Re: i czynili to w samolocie między 17-19 kwietni 11.11.10, 17:13
              Ja tam świętuję w najlepsze - ponieważ wczoraj i przedwczoraj pracowałam do późna to nie zdążyłam kupić chleba. Wieczorem wszędzie był już wykupiony. Wobec tego przez cały dzisiejszy dzień żywię się kiełbasą :-D
          • zuzkazuzka111 nie wszyscy wywodzą się z takiego menelstwa jak ty 11.11.10, 10:36
            więc nie porównuj swoich typowych zachowań do innych...

            a tyś cham i złodziej.
            bo każdy pijak to złodziej :-)))))
      • pszb Re: zuzka,czytala to. 11.11.10, 15:03
        Oczekujesz, że troll powie "przepraszam" ? :)
        Ja oczekuję, że pójdzie w zaparte.
        Ooo, już idzie ..
    • zuzkazuzka111 kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 11:25
      "Biegli wskazali, że na karcie pamięci o numerze seryjnym 3G-SD-08-2GB pochodzącej z aparatu Nikon (nr ser. 40087846) "

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,8645500,Katastrofa_Tu_154__sledczy_odzyskali_zdjecia__ktore.html
      Po co są podawane tak bardzo konkretne dane??? Czy to ma być jakaś wskazówka da kogoś?
      :)
      • igor_uk Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 15:51
        zuzka jest niemozliwa.
        "Po co są podawane tak bardzo konkretne dane???"

        Jak by byla podana informacja,ze z nieznanego aparata, ze karta z nieczytelnym numerem,to ona by napisala,ze kreca,ze cos ukrywaja.

        Ja ta zuzke naprawda zaczynam lubic. Cos mi sie wydaje,ze z niej niezla jajcarka,ze to wszystko tylko dla rozrywki. Przeciez niemozliwe (powtorzam sie -wiem),zeby czlowiek umiejacy czytac i pisac, ado tego potrafiacy obslugiwac komputer,bym tak tepy.
        A moze zuzkazuzka111,to drugi nick absurdello? Ja zauwazylem,ze on po dluzszych obliczeniach ,lubi sobie niezle zabawic sie.
        • state.of.independence Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 17:18
          igor_uk napisał:

          > A moze zuzkazuzka111,to drugi nick absurdello?

          Nauka zna takie przypadki. Chociażby Dr Jekyll i Mr Hyde.
          • igor_uk Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 18:11
            state,ale generalnie,jak ja to widze,nie negujesz tego,ze zuzkzzuzka111,to druga (bardziej ludzka ) twarz naszego cyborga-absurdello (he,he).
            • state.of.independence Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 18:20
              Igor, ja już jestem na tyle dorosła (a wręcz już lekko starawa), żeby nie negować nic bez uprzedniego zbadania sprawy. Wobec tego jestem w stanie przyjąć proponowaną przez Ciebie hipotezę roboczą. Dopóki nie znajdą się jakieś realne dowody obalające tę hipotezę (np. wkurzony Absurdello, który osobiście nam spuści lanie) to ja święcie wierzę w to co mówisz :-)
              • igor_uk Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 18:29
                state, "wkurzony Absurdello" ?! A co to jest? Ja wiele moge wyobrazic,w wiele moge uwierzyc,ale w to ,ze absurdello moze wkurzyc sie-nigdy,nawet jak przeczytam na forum bardzo agresywny tekst pod moim adresem i podpisany nickiem absurdello,to predziej uwierze,ze ktos ukradl mu nick.
                • state.of.independence Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 18:36
                  igor_uk napisał:

                  > "wkurzony Absurdello" ?! A co to jest?

                  To byłby żywy dowód na to, że Twoja teoria nie jest słuszna i że Absurdello i Zuzka to dwie różne osoby.
                  • igor_uk Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 18:48
                    To musial by to zobaczyc na wlasne oczy. To znaczy,zeby przede mna wstal absurdello,a obok zuzkazuzka111.
                    I nie probuj mnie wmowic,ze biale jest biale.
                    • state.of.independence Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 18:53
                      No to musimy spotkać się z nimi osobiście i dokładnie zbadać tę sprawę. Jeśli choć jedno z nich odmówi stawienia się przed naszą komisją to znaczy, że jednak to ta sama osoba pisząca pod dwoma nickami ;-)
                      • igor_uk Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 19:04
                        To co state,wysylamy im zaproszenie na prywate?
                        A gdzie by twoim zdaniem to spotkanie moglo odbyc sie? Ja mam dwie propozycji.
                        1.
                        2.
                        • state.of.independence Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 19:40
                          Obowiązkowo propozycja nr 2. Taki wybór może się wydawać dziwny, ale za propozycję nr 1 to nie wiem kto niby miałby zapłacić. Natomiast ta druga jest super, bo niezależnie od tego czy Absurdello i Zuzka to jedna osoba czy dwie - na pewno zainteresują ich te ścięte drzewka. I na pewno coś o tych drzewkach na forum napiszą.
                          • igor_uk Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 20:12
                            state,zaskoczyla ty mnie swoim wyborem.Bylem pewien ,ze wypad na rajska wyspe,finansowany przez FSB,cie skusi bardziej,niz listopadowy Smolensk,do tego na wlasny koszt.
                            • state.of.independence Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 20:16
                              Żadna rajska wyspa, nawet na koszt FSB nie dostarczy mi takiej radości, jak widok Zuzki węszącej spisek pomiędzy tymi drzewkami. Postaram się dotrzeć do Smoleńska najtańszym środkiem lokomocji, więc może mi to w pracy w ramach delegacji rozliczą.
                              • igor_uk Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 20:27
                                state,zapomnialem z kim mam doczynienie-przeciez ty jestes grzybiarka .
                                • state.of.independence Re: kolejna rewelacja w temacie :-) 11.11.10, 20:33
                                  Ale z takim wielkim nożem to ja do ludzi nie wyskakuję ;-p
    • ae911truthorg Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 13.11.10, 13:59
      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101113&typ=my&id=my41.txt
      Chodzi znów o niszczenie dowodów - kasowanie zdjęć z aparatów fotograficznych ofiar katastrofy. Uczyniono to... zarówno w Polsce (!), jak i w Rosji

      Jeżeli to prawda, to pewnie taka moda nastała. Kasuje się zdjęcia, bo niepotrzebne.
      Rosjanie zapomnieli skasować, to dokasowano w Polsce.
      • kzet69 Re: Dlaczego Rosjanie kasowali zdjęcia z aparatów 14.11.10, 22:48
        ae911truthorg napisał:
        > Jeżeli to prawda, to pewnie taka moda nastała. Kasuje się zdjęcia, bo niepotrze
        > bne.
        > Rosjanie zapomnieli skasować, to dokasowano w Polsce.
        >

        Ty znów tutaj? A juz myslałem że cię admini SKASOWALI
Inne wątki na temat:
Pełna wersja