Anne Applebaum o przyczynach "katastrofy"

12.11.10, 07:10
lubczasopismo.salon24.pl/katastrofa/post/247470,play-it-again-anne
...cyt."Pani Anna wiedziała już w 48 godzin po katastrofie, jakie były przyczyny. Pewnie od męża, bo on wiedział już w dniu katastrofy. A wy się dalej w tej waszej prokuraturze grzebiecie i grzebiecie?...."


Lecz tym razem nikt nie podejrzewa spisku mającego na celu zabicie polskiej elity.



To teraz na potwierdzenie słów żony Radka Sikorskiego czekamy na raport MAK i nareszcie życie w Polsce wróci do normy.Po co te przepychanki, manifestacje,walki o krzyż etc..
Mam tylko małe pytanko do państwa Sikorskich: Skąd wiedzieliście tuz po katastrofie , że to wina i błąd pilotów okaże się przyczyną tej tragedii?
    • drzwiodstodoly cały tekst tu: 12.11.10, 07:14
      Cały tekst: www.slate.com/id/2250561/
      “Another Tragedy in the Haunted Forest. But this time, no one suspects a conspiracy to kill the Polish elite.” by Anne Applebaum, posted Monday, April 12, 2010, at 12:03 PM ET
      • ayran Re: cały tekst tu: 12.11.10, 08:07
        Of course, a few fringe Web sites might make that claim, and the odd politician might voice it. But the Russian and Polish governments, the Russian and Polish media, and the vast majority of Russians and Poles believe the culprits to be pilot error and fog.

        Oczywiście, parę skrajnych stron internetowych może tak głosić (że to jednak spisek), a paru dziwacznych polityków może to nagłaśniać. Ale rządy rosyjski i polski, oraz przeważająca większość Rosjan i Polaków uważa, że to skutek błędu pilotów i mgły.

        Z czym się nie zgadzasz? Nie ma stron internetowych twierdzących inaczej? Nie są to strony skrajne? Macierewicz & Co. to nie "odd polititians"? Nie jest prawdą, że większość Polaków i Rosjan uważa, że spisku nie było? Nie jest prawdą, że oba rządy też tak uważają? Gdzie Applebaum napisała "rząd wie"?
        • homoso-vieticus Re: cały tekst tu: 12.11.10, 08:13

          Większościowe kryterium prawdy to broń obosięczna Panie Maleszka.
          Gdyby zrobić referendum w Polsce czy Adam Michnik
          zasłużył na Order Orła Białego to zdecydowana większość Polaków byłaby zdania,ze nie zasłżzył podobnie jak Urban czy nawet Kiszczak.
        • mr.sajgon Co za hanba i napisala to zona szefa MSZ :( 12.11.10, 09:09
          ayran napisał:

          > Z czym się nie zgadzasz?
          Z bezczelna manipuilacja pani Applebaum ktora nawet nie zajaknela sie o mozliwosci winy strony rosyjskiej.
          • ayran Re: Co za hanba i napisala to zona szefa MSZ :( 12.11.10, 09:30
            A sąd ty możesz wiedzieć, co napisała Applebaum? Która zresztą pisze nie jako żona polskiego ministra, tylko jako amerykańska publicystka.
    • kecawa Re: Anne Applebaum o przyczynach "katastrofy" 12.11.10, 08:19
      Smutne to gdy minister rzadu polskiego dostarcza wiedzy dziennikarce bez autoryzacji wywiadu

      • ayran Re: Anne Applebaum o przyczynach "katastrofy" 12.11.10, 08:22
        A ty przeprosiłeś już za to jak bezczelnie i kłamliwie oraz tchórzliwie ukryty za internetowym nickiem, lżyłeś osoby pełniące najwyższe funkcje w państwie? Nie? To dopiero smutne.
      • simera16 Re: Anne Applebaum o przyczynach "katastrofy" 12.11.10, 08:40
        kecawa napisał:

        > Smutne to gdy minister rzadu polskiego dostarcza wiedzy dziennikarce bez autory
        > zacji wywiadu
        >
        Ponoc jakimś bakałarzem jesteś, a tego nie wiesz...? pl.wikipedia.org/wiki/Autoryzacja
    • homosovieticus Czy Żona ministra też jest połowiczną Polką? 12.11.10, 08:31
      Może ta połowiczność otwiera szerzej oczy na Świat i na katastrofę?
      • drzwiodstodoly a pytanie dalej bez odpowiedzi. 12.11.10, 08:34
        Mam tylko małe pytanko do państwa Sikorskich: Skąd wiedzieliście tuz po katastrofie , że to wina i błąd pilotów okaże się przyczyną tej tragedii?
        • ayran Re: a pytanie dalej bez odpowiedzi. 12.11.10, 08:38
          Uważasz, że państwo Sikorscy siedzą z wypiekami przed monitorem i w ciągu dwudziestu minut mają obowiązek odpowiedzieć na twoje pytanie? Nawet jeśli jego związek z przywołanym przez ciebie tekstem jest mizerny?
          • drzwiodstodoly Re: a pytanie dalej bez odpowiedzi. 12.11.10, 08:46
            - Moim zdaniem była to kombinacja nadzwyczaj złej pogody, dość prymitywnego lotniska oraz błędu pilota. Jestem przekonany, że wspólna polsko-rosyjska komisja dotrze do prawdy - powiedział Radosław Sikorski w wywiadzie dla telewizji CNN, pytany o przyczyny katastrofy w Smoleńsku.

            wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Sikorski-jestem-przekonany-ze-komisja-dotrze-do-prawdy,wid,12228307,wiadomosc.html?ticaid=1b3a9


            Jakim prawem dyplomata wypowiada się na temat przyczyn katastrofy tuż po tragedii?????????
            Jakim prawem obwinia KOGOKOLWIEK!!!!!!!!!!!!!!!!!Tak nie zachowuje się DYPLOMATA przez duże D. Tak zachowuje się dupek przez duże D.
            • ayran Re: a pytanie dalej bez odpowiedzi. 12.11.10, 08:52
              Czyli podsumowując - aktualnie masz pretensję do Sikorskiego, ze wypowiedział swoje zdanie, a nie że nie odpowiada na twoje pytanie umieszczone na portalu wyborczej pod nickiem drzwiodstodoly?
              Do jego żony masz natomiast pretensję o to, że zrelacjonowała zdanie Sikorskiego i innych członków rządu?
              • drzwiodstodoly Re: a pytanie dalej bez odpowiedzi. 12.11.10, 08:56
                ayran napisał:

                > Czyli podsumowując - aktualnie masz pretensję do Sikorskiego, ze wypowiedział s
                > woje zdanie, a nie że nie odpowiada na twoje pytanie umieszczone na portalu wy
                > borczej pod nickiem drzwiodstodoly?
                > Do jego żony masz natomiast pretensję o to, że zrelacjonowała zdanie Sikorskieg
                > o i innych członków rządu?
                >

                Szanujący się dyplomata zaznaczam SZANUJACY się NIGDY nie wypowiada się przed kamerami,przed zakończeniem śledztwa o winach nie znając szczególów!!!!!!!!!!!!A ten pacan pojechał w maju do USA i tam wszem i wobec opowiadał o winie pilotów.Jakim prawem pytam?
                • ayran Re: a pytanie dalej bez odpowiedzi. 12.11.10, 09:01
                  drzwiodstodoly napisała:

                  > Szanujący się dyplomata zaznaczam SZANUJACY się NIGDY nie wypowiada się przed k
                  > amerami,przed zakończeniem śledztwa o winach nie znając szczególów!!!!!!!!!!!!A
                  > ten pacan pojechał w maju do USA i tam wszem i wobec opowiadał o winie pilotów
                  > .Jakim prawem pytam?

                  Czyli od pytania "skąd wiedział zaraz po katastrofie?" dochodzimy do pytania "jakim prawem wypowiadał się miesiąc po katastrofie?".
                  Nawiasem mówiąc - czy uważasz, że pan Waszczykowski nie jest "szanującym się dyplomatą?" Dlaczego zatem natychmiast po zabójstwie w Łodzi twierdził, że jest to rozstrzeliwanie opozycji przez władzę, a sprawca był nasłanym cynglem?
                  • drzwiodstodoly Re: a pytanie dalej bez odpowiedzi. 12.11.10, 09:15

                    Pani Ania zapomniała że winni mogą być ...............ruskie? czy tego nawet nie brała pod uwagę bacząc na stosunki polsko-rosyjskie?
                    • ayran Re: a pytanie dalej bez odpowiedzi. 12.11.10, 09:29
                      To jakie jest aktualnie twoje pytanie?
                      Jak ci biedni Sikorscy mają ci odpowiedzieć, skoro co chwilę pytasz o coś innego?

                      A moje pytanie? Czy Waszczykowski jest czy nie jest szanującym się dyplomatą?
                    • absurdello Drzwi, a jakim prawem ty, mając jeszcze mniejszy 12.11.10, 15:52
                      dostęp do pełnych informacji niż mają politycy, oskarżasz Rosjan o tak ciężkie przestępstwo ?

                      Wniosek co do winy pilotów można było wysnuć już na początku, ponieważ:

                      - statystyki mówią, że od lat mimo postępu techniki, 50% wypadków lotniczych wynika z błędu pilotów

                      - piloci rozpoczęli zniżanie mimo, że byli poinformowani i to z dwóch źródeł, że warunki na lotnisku nie pozwolą im na BEZPIECZNE i ZGODNE Z PRZEPISAMI lądowanie

                      - piloci rozpoczęli zniżanie mimo, że wiedzieli, że wysposażenie lotniska nie pozwala na precyzyjne naprowadzenie samolotu na pas w tamtych warunkach pogodowych.
                      TU154M wymaga naprowadzenia na oś pasa z dokładnością 1/4 jego szerokości czyli tam: =/-12m, a oni mieli współrzędne osi pasa podane w karcie z dokładnością +/-185m czyli ponad 15 razy gorszą.

                      - piloci zeszli poniżej 100m bez zezwolenia kontrolera

                      - nie zgłosili żadnej awarii, która by uzasadniała takie zejście czy utratę panowania nad samolotem

                      - wykonywanie zamachu na przywódcę obcego państwa na własnym terenie było by szczytem idiotyzmu i braku przewidywania, o co Rosjan jest trudno podejrzewać znając historię.

                      - wykonywanie zamachu na przywódcę obcego państwa należącego do innego obozu wojskowego (NATO) groziło by przynajmniej problemami natury politycznej, gospodarczej a może nawet militarnej, kto by na to poszedł ?

                      więc jaki się główny wniosek nasuwa po przeczytaniu powyższego ?

                      Zamach czy błąd pilotów wykonujących niedozwolone operacje we mgle ??
    • tadzap Re: "What about?" 12.11.10, 08:35
      Tylko trzech?A tyle "brzózek" było PO drodze?
      www.youtube.com/watch?v=-kHa3WNerjU
    • mariner4 Bo piloci są winni. 12.11.10, 08:36
      Pilot miał obowiązek, bez względu na skutki dla niego samego, pogonić "pomocników" z kokpitu.
      Reszta to tylko dodatkowe okoliczności, które trzeba zbadać, stąd długotrwałe śledztwo.
      Zasada, że wszyscy na pokładzie podlegają kapitanowi statku dowolnego rodzaju jest nieprzekraczalna.
      M.
      • drzwiodstodoly nie ma dowodów na obecnośc obcych w kokpicie 12.11.10, 08:38
        mariner4 napisał:

        > Pilot miał obowiązek, bez względu na skutki dla niego samego, pogonić "pomocnik
        > ów" z kokpitu.
        > Reszta to tylko dodatkowe okoliczności, które trzeba zbadać, stąd długotrwałe ś
        > ledztwo.
        > Zasada, że wszyscy na pokładzie podlegają kapitanowi statku dowolnego rodzaju j
        > est nieprzekraczalna.
        > M.
        • simera16 Nie ma dowodów na obecnośc obcych w kokpicie 12.11.10, 08:46
          A na "nieobecność" takie dowody są...? Wydaje sie jednak, iż więcej przemawia, że ktoś się po kokpicie "szwędał" niż, że nie...
          • drzwiodstodoly wydaje się Tuskowi,Komorowskiemu,Arabskiemu i MAK. 12.11.10, 08:52
            simera16 napisał:

            > A na "nieobecność" takie dowody są...? Wydaje sie jednak, iż więcej przemawia,
            > że ktoś się po kokpicie "szwędał" niż, że nie...
            • absurdello Ciekawe do kogo nawigator i mechanik mówili 12.11.10, 16:05
              10:23:00,4__Mechanik___Dowódco.
              10:23:01,1 __Nawigator__Dowódco.
              10:23:01,8 __Nieznany___Panie kapitanie, czy jak już wylądujecie (niezr.), czy ja mogę się spytać?

              To chyba nie była stewardessa ????



              10:26:11,1__Nieznany__(niezrozumiałe)
              10:26:17,1 __Dowódca__Panie dyrektorze, wyszła mgła...
              10:26:19,1__Dowódca__W tej chwili, w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść

              Pilot chyba nie mówił do siebie ??

              -------------------------------------------------------------
              10:31:05,9__Nieznany___Podchodzi(ć?) do lądowania.

              Ciekawe, że po powyższym zdaniu załoga straciła wątpliwości co do możliwości lądowania w tych warunkach oraz jakichkolwiek zagrożeń dla pasażerów i nawet informacja o widoczności 200m nie odwiodła ich od marnowania paliwa na robienie podejścia i odejścia w pełnej konfiguracji do lądowania, kiedy już przy 400m widoczności pilot powiedział, że nie jest w stanie posadzić maszyny.

              Poza tym, żadnych innych obcych (w tym E.T., Chewbaccy czy Alfa) nie było w kabinie ...
      • wariant_b Re: Bo piloci są winni. 12.11.10, 08:50
        mariner4 napisał:
        > Pilot miał obowiązek, bez względu na skutki dla niego samego, pogonić "pomocników"
        > z kokpitu.

        I tu mamy kolejny problem - w TU-154M załogą dowodził nie pierwszy, a drugi pilot,
        a załogę jako dowódca meldował prezydentowi gen. Błasik.
    • hal9000 Re: Anne Applebaum o przyczynach "katastrofy" 12.11.10, 08:44
      Skąd wiedzieliście tuz po katastrofie , że to wina i błąd pilotów okaże się przyczyną tej tragedii?

      Mgła, brak wyposażenia lotniska. Nie trzeba być ekspertem. Reszta to szczegóły.
      • drzwiodstodoly to wersja dla tłuków. a ta prawdziwa? 12.11.10, 08:53
        hal9000 napisał:

        > Skąd wiedzieliście tuz po katastrofie , że to wina i błąd pilotów okaże się
        > przyczyną tej tragedii?

        >
        > Mgła, brak wyposażenia lotniska. Nie trzeba być ekspertem. Reszta to szczegóły.
        • hal9000 Re: to wersja dla tłuków. a ta prawdziwa? 12.11.10, 09:02
          a ta prawdziwa?

          Ta prawdziwa jest niemiła dla byłego prezydenta ;)
          • drzwiodstodoly odpowiesz na te pytania? 12.11.10, 09:06
            marekpol.salon24.pl/247209,smolensk-pytania-na-ktore-nikt-nie-odpowiada
            • hal9000 Re: odpowiesz na te pytania? 12.11.10, 09:13
              Nie chce mi się. Szkoda mojego czasu na wałkowanie tych samych bzdur po raz setny.

              Ale niech ci będzie. Rosjanie ściągnęli samolot ogromnym magnesem, który ukryli w sztucznej mgle ;)
              • drzwiodstodoly za trudny temat dla ciebie co? wiem. 12.11.10, 09:15
                hal9000 napisał:

                > Nie chce mi się. Szkoda mojego czasu na wałkowanie tych samych bzdur po raz set
                > ny.
                >
                > Ale niech ci będzie. Rosjanie ściągnęli samolot ogromnym magnesem, który ukryli
                > w sztucznej mgle ;)

                antydziad.salon24.pl/245806,wyplywaja-jednak-dowody-udzialu-tuska-w-zbrodni-smolenskiej
                • hal9000 Re: nie - po prostu nie mam czasu na pierdoły;) nt 12.11.10, 09:18
                • obraza.uczuc.religijnych Re: za trudny temat dla ciebie co? wiem. 12.11.10, 09:19
                  Bezczelna manipulacja. Antydziad nawet nie zająknął się o możliwości ponoszenia odpowiedzialności przez pilotów albo Lecha Kaczyńskiego.
        • absurdello A ta prawdziwa dla zdrowomyślących 12.11.10, 16:22
          W mgle stał wielki Putin z wielkim elektromagnesem do aluminium i czekał mając go podłączonego do Katodiny. Gdy samolot nadleciał, to potrącił siedzącą sobie spokojnie na brzozie i pijącą czaj z mocno parującej filiżanki (w końcu skądś ta mgła musiała się wziąć) Anodinę.
          Potrącona Anodina spadła na drugi koniec kabla od elektromagnesu, zamknął się obwód i elektromagnes ściągnął samolot na czekających tuda i siuda ubiwajców, którzy dobiwszy rannych rozwalili samolot na części bombą termowolumetryczną a następnie dla pewności cięli jeszcze wrak tarczami diamentowymi i wybijali okna łomami robiąc sobie przy tym pamiątkowe zdjęcia i filmiki.

          Przecież to oczywiste, nie ?

          W końcu statystyki wypadków lotniczych podają, że 99% wypadków lotniczych wywołują Rosjanie a nie, niewinni, którzy tylko chcieli wylądować na siłę ...

          Statystyki oficjalne (dla zdrowomyślących)

          Przyczyny mgły na lotniskach: rozregulowane samowary rosyjskie
          Przyczyny awarii: użycie elementów metrycznych (typowych dla Rosji) zamiast calowych
          Ogólne przyczyny katastrof: istnienie Rosjan na Ziemi


          Statystyki nieoficjalne (dla tłuków)


          Przyczyny katastrof lotniczych

    • homosovieticus Winę pilotów, mając w rękach media, "dowieść" 12.11.10, 08:45
      jest najłatwiej. Wie o tym kazdy.
      Prawda o przyczynach tej katastrofy nie zostanie wyjaśniona do końca przez żadne polskie lub rosyjskie komisje.
      Jej "tajemniczość" to wspaniały dopalacz do walk politycznych w Polsce i jednocześnie do trzymania w niepewności- uzależnieniu obozu politycznego Platformy od wschodniego sąsiada.
      • drzwiodstodoly Re: Winę pilotów, mając w rękach media, "dowieść" 12.11.10, 08:48
        dokładnie tak!!!!!!Sikorski w USA tuz PO katastrofie opowiadał o winie pilotów! jakim prawem pytam??????
        • simera16 Re: Winę pilotów, mając w rękach media, "dowieść" 12.11.10, 08:53
          drzwiodstodoly napisała:

          > dokładnie tak!!!!!!Sikorski w USA tuz PO katastrofie opowiadał o winie pilotów!
          > jakim prawem pytam??????

          No takim samym jak inni twierdzą, że był to zamach...
          • drzwiodstodoly Re: Winę pilotów, mając w rękach media, "dowieść" 12.11.10, 09:00
            simera16 napisał:

            > drzwiodstodoly napisała:
            >
            > > dokładnie tak!!!!!!Sikorski w USA tuz PO katastrofie opowiadał o winie pi
            > lotów!
            > > jakim prawem pytam??????
            >
            > No takim samym jak inni twierdzą, że był to zamach...



            Jeśli to TYLKO katastrofa to po co tyle kłamstw już na początku jej wyjasniania? po co?
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Winę pilotów, mając w rękach media, "dowieść" 12.11.10, 09:09
              Kłamstw o mgle? No właśnie gołda, po co one?
    • drzwiodstodoly Plusnin i Ryżenko dostali gotowce????? 12.11.10, 09:05
      W środę pojawiły się informacje, że Rosjanie przekazali stronie polskiej swoje nowe stanowisko: zeznania z 10 kwietnia mają być w ogóle nieważne, a aktualne mają być jedynie późniejsze zeznania złożone w sierpniu. - Takiego trybu nie ma. Zeznania można uzupełnić, coś wyjaśnić, ale nie wycofać - zaznacza mecenas Kownacki.


      www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20101112&typ=po&id=po02.txt
      • kzet69 Re: Plusnin i Ryżenko dostali gotowce????? 12.11.10, 14:50
        Na tym forum jest 50+n wątków wałkujących i wyjaśniającuch twoje pytania, poczyutaj sobie najpierw a nie zatruwaj odmrażanymi kotletami...
        • drzwiodstodoly wyraznie czegoś się boicie. 16.11.10, 19:44

Inne wątki na temat:
Pełna wersja