Wyliczanka oszołomskich hipotez katastrofy

22.11.10, 16:44
Ciemny lud preferuje najprostsze i najgłupsze wyjaśnienia
ale
w tej wyliczanki znajda się i wyrafinowane choć równie głupie hipotezy
    • niegracz Hipoteza sily nacisku 22.11.10, 16:46
      Siła nacisku decydentów na pilotów była tak duża
      ze samolot spadł kilometr przed lotniskiem
      • niegracz Lądowanie na szczura 22.11.10, 16:47
        joanna .on.line czy tam inny absurdello

        uważają że pilot we mgle postanowił zanurkować ku ziemi
        co by ja zobaczyć
        i wtedy jakoś posterować
        • niegracz Lądowanie po ścieżce łamanej 22.11.10, 16:50
          absurdello wysunął śmiała i równie głupią tezę

          że piloci zaprogramowali lądowanie na autopillocie
          po ścieżce łamanej:
          najpierw przez 4 kilometry kat zaledwie 1,6

          potem
          a im bliżej ziemi to kat większy 6 - czy coś tam
          • igor_uk Juz nie ma watpliwosci. 22.11.10, 17:03
            O ile dawniej przypuszczalem tylko,ze niegracz pisze na forum swoi bzdury zarobkowo,to po tym watku zadnych watpliwosci nie mam.Jak by niegracz pisal tak,jak wiekszosc z nas-zadarmo,spolecznie lub dla jaj, to by w poscie,otwierajacym watek napisal by ,ze sa rozne teorie i wyliczyl by ich w taki sposb:
            1.
            2.
            3.
            i tak dalej.

            Ale niegracz na kazda teorie napisal kolejny post,a to jak my wiemy skutkuje zaplata kolejnych 20 groszy (tak Jarek placi swoeje webbrygadzie -1 zl. od watku i 20 groszy od kazdego wpisa).

            Ja zostanowiam sie tylko nad jednym,czy Jarek jest tak glupi ,ze nie zauwazy ze niegracz robi go w balona?
          • absurdello Niegracz ! Zacznij używać Bilobilu czy innego 22.11.10, 17:28
            antyalzheimera, bo już zaczynasz mylić pojęcia z powodu zaników pamięci.
            Gdzież to królu tombakowy pisałem o ścieżce łamanej na autopilocie ?
            • joanna_on-line Re: Niegracz ! Zacznij używać Bilobilu czy innego 22.11.10, 17:35
              absurdello napisał:

              > antyalzheimera, bo już zaczynasz mylić pojęcia z powodu zaników pamięci.
              > Gdzież to królu tombakowy pisałem o ścieżce łamanej na autopilocie ?


              Paweł - w ogóle się tym nie przejmuj - niegracz pisze, co mu wyobraźnia na klawisze przyniesie, z faktami nie ma to wiele, żeby nie powiedzieć nic, wspólnego ;-) - mnie uczynił autorką hipotezy o szczurze, chociaż nigdy nią nie byłam - proponuję olać faceta, ja od dawna nie zwracam uwagi na te jego wypociny...
            • madameblanka Re: Niegracz ! Zacznij używać Bilobilu czy innego 22.11.10, 18:02

              oj tam, chodzi pewnie o zbieg ścieżki z opadającym zboczem, czyli że sie łamała....o boże ale głupota.
            • niegracz Re: chórek zarżał 22.11.10, 21:50
              absurdello napisał:

              > antyalzheimera, bo już zaczynasz mylić pojęcia z powodu zaników pamięci.
              > Gdzież to królu tombakowy pisałem o ścieżce łamanej na autopilocie ?
              .
              a jakie to ma znacze nie
              ten nick czy inny
              z gruphy spiewajaćej jednym głosem ?

              ocenia się chór a nie 30. baryton w 22 rzędzie :))

              wiersz ten dedykuję trollom, którzy wszędzie "ryją".

              Dzięki Niezaleznej odkryłam Pana Ant. Galińskiego, który jak nikt inny pisze co mu w duszy gra na aktualne tematy polityczne, jestem zachwycona!
              Były pracownik Bezpieczeństwa:
              dyskretny styl, świetnie ubrany,
              fachman od draństw i bezeceństwa…
              Znów jest na topie, wciąż oddany.

              Filolog polski z wykształcenia,
              na studiach związał się z Resortem.
              Berman mu dawał odznaczenia,
              a Moczar wdrażał z nim reformę.

              Wcześniej paznokcie sprawnie zdzierał,
              zbierał donosów całe fury,
              bił lekko („by nie zgniła nera”).
              Dziś… wrócił do literatury.

              Właśnie ma dyżur w Internecie:
              Więc gdy rozczyta stosy gazet,
              wali po oczach, jak podleci,
              lecz słownie. Bo, nie można gazem.

              Do komputera siada żwawo
              i gdy pokrętną myśl poluźni,
              wytworną popijając kawą,
              szaleje w sieci. I tak bluźni:

              „Katole, ziobry i watahy,
              rydzyki, męty z dna, frustraci,
              czas skończyć z wami, wszawe łachy!
              Trzeba was dorżnąć i wytracić!”

              „Dyplomatoły, nekrofile,
              fałszerze dziejów, podpalacze!
              Trzeba was wysłać na Kołymę,
              a przedtem przykuć was do taczek!”

              „Zaplute karły, psy, palanty,
              kartofle, durnie i faszyści,
              trupy na kółkach, wszy, dewianci…
              Skończcie z tą mową nienawiści!!”

              Portal poważny jest, stateczny.
              Moderatorów są tam stada,
              więc bloger, pewny i bezpieczny,
              ostrzega: „Podpalacze, spadać!”

              Szydzi, opluwa i szkaluje:
              „Ach! Przeszkadzała wam komuna!?”
              Podjudza, łże, insynuuje,
              a portal – kocha swego Huna.

              Ładnie tam piszą o wolności,
              aż rży autorytetów tłuszcza.
              Hun łamie swoim wrogom kości –
              a moderator mu przepuszcza!

              Pod opiekuńczym okiem Złego,
              pełen państwowotwórczej troski,
              nie walczy dziś o nic innego,
              niż zawsze: O kształt Nowej Polski!


            • niegracz absurdello- ty nie rozumiesz co znaczy sciezka 13.12.10, 19:19
              schodzenia..
              cały czas piszesz o jakichs sciezkach niestandardowych
              wymysliłes sciezke lamana

              ale takie rzeczy nie istnieją !

              zajrzyj do definicji, rysunków dokumentacji lotnisk , gdzie chcesz
              - nigdzie nie znajdziesz lamanej scieżki schodzenia

              tu przykład katastrofy gdzie samolot zszedł ze sciezki z powodu awarii

              popatrz na wykres: scieżka to odcinek prostej
          • 2alfa.alfa Re: Lądowanie po ścieżce łamanej 24.11.10, 22:38
            niegracz napisał:

            > absurdello wysunął śmiała i równie głupią tezę
            >
            > że piloci zaprogramowali lądowanie na autopillocie
            > po ścieżce łamanej:
            > najpierw przez 4 kilometry kat zaledwie 1,6
            >
            > potem
            > a im bliżej ziemi to kat większy 6 - czy coś tam
            >
            Wyjątkowo celne spostrzeżenia
    • fan_xiecialuki Według Niegracza, oni tam spadli ze schodów 22.11.10, 18:53
      Tutaj więcej o tym napisałem, w wątku "Pytanie za 100 punktów".

      Niegracz uczepił się tej hipotezy i dlatego tutaj każdego obsesyjnie zamęcza tymi swoimi pytaniami o siły nacisku w kolanach przy chodzeniu po schodach.

      Przy tym jest wściekły na te inne hipotezy, bo stanowią one konkurencję dla jego hipotezy upadku ze schodów.

      Ponieważ Niegracz jest Piłsudczykiem, a Kaczyńskim bliżej raczej do Dmowskiego, to on chce
      udowodnić, iż z powodu zapatrzenia w Dmowskiego Kaczory zlekceważyły słynne i wiekopomne ostrzeżenie gen. Wieniawy-Długoszewskiego, które brzmiało: "Panowie, skończyły się żarty, zaczęły się schody!". Wieniawa był wszak Piłsudczykiem Numer Jeden,
      toteż endecja go bardzo nie lubi. No i oni lecąc do Smoleńska nie wzięli jego ostrzeżenia do serca, zlekceważyli schody, no i zrobił sie klops!

      Co zaś do sił
      • tojabogdan leki przeciw chorobie alzheimera 22.11.10, 19:47
        leki przeciw chorobie alzheimera niewiele mu by pomogły, takie wyjątkowe zaleganie afektu nie leczy się łatwo farmaceutycznie, można jedynie objawy złagodzić, a u osobowości nawiedzonych (ICD F60.0) jest praktycznie nieuleczalne
        • fan_xiecialuki Re: Czy Niegracz nie jest przypadkiem z Wąchocka? 23.11.10, 01:30
          Cuś zaczynam tak podejrzewać....
          • state.of.independence Re: Czy Niegracz nie jest przypadkiem z Wąchocka? 13.12.10, 22:17
            A zostaw Waść ten Wąchock w spokoju! Moja matka tam chrzczona była, tam ślub brała, a dziadkowie tam na cmentarzu leżą - to wcale nie żart.
      • niegracz wg xiecia siła nacisku sciągneła dziób 23.11.10, 18:29
        samolotu\
        fan_xciecialuki jest obsesyjnie przekonany że to potęzna siła nacisku decydentów dziiałajaća na pilotów spowodowała katastrofę
        załozmy że masa decydentów wynosiła razem 155 kg
        przyspieszenie ziemskie 9,81 m/sek kwadrat
        ramie działania siły decydentów ok. 15 metrów

        w tej sytuacji - uważa xiecialki
        porzeciażenie dziobu spowodowało gwałtowne opadanie i mimo dodania gazu samolot nie mogł juz wyjsc z opresji
        • igor_uk postepy niegracza. 23.11.10, 18:40

          Tym ostatnim swoim postem,niegracz pokazal,ze potrafi ironizowac,czyli czemus nauczyl sie od nas.To mozno zapisac na plus dla forum "katastrofa w Smolensku".

          с кем поведёшся от того и наберёшся
    • korngold najbardziej oszołomska : wina pilotów 24.11.10, 23:00
      autorstw pana Putina , powtórzona przez p. Sikorskiego
    • niegracz Re:lot nad chmurami i szczur 13.12.10, 19:15
      madameblanka zaproponowała inna wersję oszołomskiego szczura:

      piloci wybrali lot powyzej standardowej sciezki = sciezki schodzenia
      ponieważ:)))

      pulap chmur byl na wys. 400m
      dlatego przez 6 km obnizyli lot tylko o niecałe 100m aby widzieć.

      co dokadnie nie wiadomo

      w ten sposób przez 6 km podziwiali widoki
      a potem zanurkowali
      • ciemiega Re:lot nad chmurami i szczur 13.12.10, 20:01
        A bierzesz pod uwagę i taką możliwość, że te 6 km lecieli bo zgodnie z tym co mówił Protasiuk wobec panujących warunków nie mieli zamiaru lądować? I że późniejsza ścieżka schodzenia była wynikiem tego, że coś lub ktoś wpłynął na to, że jednak podjęli to ryzyko? Skoro "spóźnili" się z właściwym wejściem na ścieżkę opisaną w karcie lotniska to wobec zmiany planów musieli improwizować? Przecież absurdello tłumaczył, że glisada opisana w karcie to rzecz umowna.
      • madameblanka Re:lot nad chmurami i szczur 13.12.10, 20:58

        hłe hłe hłe.

        Moim zdaniem to był szczur. A to że ta sytuacja przerosła umiejętności pilota, to druga sprawa.
        Zaryzykował zejście pod chmury na wysokość 30m (ok). W planie miał dolecieć na tej wysokości do lotniska, i uzyć rewersów sporo skracając dobieg ( w razie gdyby nie przyziemił na samym początku pasa). No ale po próbie wyrównania do lotu poziomego zaczepił o pierwsze drzewa - tu wolant na siebie i bach w brzozę. Skrzydło pozbawione siły nośnej obróciło samolot a wolant na siebie który miał nieść w górę, przy pełnej mocy - wpieprzył ich w ziemię.

        Zrobili to co robili nie raz, tym razem nie wyszło. Zaskoczyło ich ukształtowanie terenu i byc może to, że podstawa była mniejsza niż 50m. Tego nie przewidzieli.


        • absurdello A moim zdaniem, to było zniżanie dla świętego spo- 13.12.10, 21:23
          koju po złośliwej ścieżce dającej po uszach ciśnieniem, w końcu mjr Protasiuk sam powiedział przy widoczności 400m, że nie jest w stanie posadzić maszyny, więc nie przypuszczam by przy 200m widoczności nagle nabrał na to ochoty.

          Zrobił markowane podejście, by się nie czepiali, po stromej ścieżce (kąt większy niż 3 stopnie) tyle, że przewalili miejsce odejścia (pomijając już zbyt duże nachylenie ścieżki), prawdopodobnie zmyliło ich to długie "wiszenie" na 100m przez co władowali się nad to podnoszące się szybko zbocze, nie wyczuli bluesa, kilka sekund za długo do rozpoczęcia odejścia i już nie dali rady uciec, bo na skutek sumowania się ich sporej prędkości opadania i szybkiego podnoszenia się terenu zbliżali się do niego dużo szybciej niż im to bezpośrednio przyrządy pokazywały.

          Gdyby rozpoczęli odejście przy pierwszym odczycie 100m nawigatora, to by się wyrobili.
          • madameblanka Re: A moim zdaniem, to było zniżanie dla świętego 13.12.10, 21:45


            Przecież ten ktoś, komu mieli udowodnić głupotę lądowania w tych warunkach, też słyszał że podstawy tylko jest 50m!! Czyli nikomu nic nie chcieli udowadniać, po prostu mylnie skalkulowali ryzyko. Myślę że jakby zaczęli odejscie nawet na tych 80m to jeszcze mieliby szanse. Ale oni nie chcieli odejść tylko zejść pod podstawę. Tylko taki sens widzę schodzeniu aż tak nisko przy wyjącym pull up'ie. Nie byli tacy głupi i dobrze wiedzieli że jak zejdą za nisko by coś udowodnić to przy tej inercji samolotu, to poprostu się nie wyrobią. Nie sądzę żeby ryzykowali życiem dla chęci pokazania czegoś. Ale szczur w tych warunkach był jedyną opcją żeby wylądować. Głupią opcją ale jedyną.



    • state.of.independence Moim zdaniem to brak seksu ;-p 13.12.10, 22:20
      Ja Cię proszę Niegracz, Ty znajdź chociaż trzy minuty dziennie na seks, od razu Ci się polepszy. Jak pomysłów nie masz to służę pomocą:

      www.youtube.com/watch?v=q0ciTKmYYjc&feature=related
      • igor_uk Re: Moim zdaniem to brak seksu ;-p 13.12.10, 22:47
        state,a ja mam takie wrazenie,ze niegracz wlasnie w taki sposob uprawia seks,troche nietypowy,ale przynoszacy mu przyjemnosc.
        Widac niegracza strasznie podnieca mozliwosc czytania pod wlasnym adresem tyle wypowiedzi.Ja by sam,chyba,podniecil by sie,jak by tyle uwagi poswiecali mnie inni,a wsrod nich ty.
        A tak na serio,to niezly z niego widac jest swir.Do tego bez zadnego poczucia godnosci.Za kazdym razem,jak tylko odezwie sie,mieszamy go z blotem (sam sobie winien),kazdy inny by juz to olal,ale on trwa przy tym pluciu na niego.Zboczeniec i tyle.
        • state.of.independence Re: Moim zdaniem to brak seksu ;-p 13.12.10, 23:09
          igor_uk napisał:

          > A tak na serio,to niezly z niego widac jest swir.

          W takim razie polecam inny repertuar (nie trafiłam z Enigmą):
          www.youtube.com/watch?v=wa2nLEhUcZ0&feature=channel
          Swoją drogą to ponad 20 lat temu to Robert Smith był jedną z setki moich "jedynych" miłości. Widać wpłynęło to jakoś na moje dorosłe życie, he he :-)


          > Zboczeniec i tyle.

          Próbowałam mu w poprzednim poście zasugerować inne ukierunkowanie jego popędów - zobaczymy czy i jak mi się udało.
          • state.of.independence A dla osób zboczonych muzycznie mam to: 13.12.10, 23:28
            www.youtube.com/watch?v=uYzkioskF6A&feature=related
            i jeszcze to:

            www.youtube.com/watch?v=bZoYzne9Tpg&feature=related
            • igor_uk Re: A dla osób zboczonych muzycznie mam to: 13.12.10, 23:32
              state,czy ja nie myle sie.Ty lubisz muzyke instrumentalna?
              ja tego mam z 20Gb.
              • state.of.independence Re: A dla osób zboczonych muzycznie mam to: 13.12.10, 23:38
                Różną muzykę lubię, instrumentalną też. Zależy jak mi do gustu przypadnie. Właśnie w ramach wspominania młodości słucham kolejnego "kawałka" The Cure z rozbudowanym "instrumentalem":
                www.youtube.com/watch?v=JzZ-Mgi1My4&NR=1
                • igor_uk Re: A dla osób zboczonych muzycznie mam to: 13.12.10, 23:50
                  A ja,przewaznie,slucham instrumentalnej muzyki.Uwielbiam sluchajac ta muzyke,podkladac pod nia wierszyki,a znam ich mnostwo.Piosenki mnie szybko nudza sie.Tam juz ktos " za mnie" tekst napisal.
                  • state.of.independence Re: A dla osób zboczonych muzycznie mam to: 14.12.10, 00:02
                    Eeee, za dobrze śpiewam, żeby piosenki mnie nudziły. W ogóle to moja demoralizacja muzyczna zaczęła się jakieś 30 lat temu od włamania się do pokoju starszego brata i wykombinowania jak się obsługuje magnetofon kasetowy (byłam jeszcze za młoda na takie rzeczy). I czegóż to słuchał mój brat? Otóż tego!

                    www.youtube.com/watch?v=zdhsbBDYOj4&feature=related
                    To była właśnie pierwsza "dorosła" piosenka jaka przewróciła moje dzieciństwo do góry nogami i raz na zawsze pozbawiła mnie niewinności :-D
                    • madameblanka Re: A dla osób zboczonych muzycznie mam to: 14.12.10, 10:29

                      piękna piosenka. Tata z zespołem grali ją przed Jaruzelskim, hyhyhy
                      • state.of.independence Re: A dla osób zboczonych muzycznie mam to: 14.12.10, 16:22
                        I podobała się Jaruzelskiemu? Toż to hamerykański towar z importu ;-)

                        A ja przez tę piosenkę kochałam się później przez długie lata w perkusiście (i chyba jeszcze mi coś z tej miłości w sercu zostało), echhh...

                        P.S. Na wypadek jakby mi ktoś zarzucił niekonsekwencję, że ja już o którymś z rzędu artyście piszę, że się w nim kochałam przez dziesiątki lat - odpowiadam wprost: tak już mam, he he :-)))
    • niegracz Re: Na złośc babaci odmrozić uszy 15.12.10, 21:32
      czyli robienie z pilotów idiotów


      Absurdello ( cytowany przez madameblankę)
      Pisałeś o tym że zrobili to dla św. spokoju, że chcieli udowodnić poniekąd że nie da sie wylądować


      . to juz megaturbomaskarycznie oszołomska hipoteza

      pilot rozwala samolot
      zabija siebie i pasażerów
      by udowodnić przełożonemu ,
      ze ten sie mylił
    • niegracz Re: ryzyk-fizyk 03.01.11, 17:59
      za ta hipoteza optuje red. Ewa Milewicz z gazety Wyborczej
      - rozmowa w TV w dn, 2,01,2011
      piloci wg niej byli pod presja i lecieli swiadomi ze moga sie i wszystkich rozwalic :
      ryzyk-fizyk ( cytuję okreslnie uzyte przez red. Milewicz)
    • niegracz Oszołomska hipoteza na szczura się wyautowała 17.01.11, 18:29
      co za oszołom tu na forum lansował hipotezę lądowania na szczura ?

      niech przeprosi pilotów i ich rodziny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja