Udawanie śledztwa

21.12.10, 19:17
Rosjanie udaja że szukają przyczyny katastrofy

Strona polska udaje że ma wiedze by komentować
wstępny raport MAK.

A tymczasem

naet taki sierżant z policji z wykształceniem marnym i inteligencja zancznie ponizej przeciętnej
wie co sie robi jak jest ciezki wypadek drogowy:
zabezpiecza się slady
robi dokumentację fotograficzną z miejsca wypadku
mierzy się odległosci , ślady hamowania


zeznania świadkow sa drugo lub trzeciorzdne a czasem w ogóle nieprzydatne
bo kazdy co innego widział i inaczej pamieta

po katastrofie w Smolensku
opinia publiczna mogła wiedzieć jak samolot upadl
najpoxniej na 3 dzień po katastrofie

mogła by to wiedziec gdyby strona polska
dokonała na miejscu katastrofy tych elementarnych czynnosci
o których wie nawet sierżant drogówki nawet z Pcimia


to kompromitacja Tuska, Rzadu, Millera, Klicha etc.

Polska jawi się krajem ludzi bezmyslnych albo ... bez honoru


Jezeli samolot uderzyl w pozycji odwróconej to w miekiej ziemi byłaby wyorana stosowna bruzda

i kolejna bruzda wyorana skrzydłem


i kolejny głeboki slad po uderzeniu dziobem





slady na ziemi + układ szczatków wystarcza by od razu stwierdzić jak upadł samolot



Mineło juz tyle miesięcy
rzekomo najtęzsze głowy z polskiej komisji glowia się i glowią
setki dziennikarzy tworzy najbardziej absurdalne hiopotezy katastrofy


A wystarczyłonby najpoxniej 3 dnia po katastrofie podac jak upadl samolot by przeciąc wiele glupkowatych spekulacji.

- A dlaczego nie zrobił tego MAK ?

Widocznie tworzy wersję katastrofy jak jest mu wygodna a niekoniecznie zgodna z rzeczywistym przebiegiem katastrofy/
    • absurdello Na prawdę uważasz Rosjan za takich idiotów, którzy 21.12.10, 20:36
      nie zrobili zdjęć fotograficznych, opisu terenu, pomiarów ?

      Czy też kierujesz się wnioskami dziennikarzy, którzy nie odróżniają radiokompasu od interkomu, pokazują stary kondensator i mówią, że to przełącznik albo po ośmiu miesiącach od katastrofy wciąż umieszczają salonkę Prezydenta przy ogonie samolotu, jak jeden dziennikarz "znafca" spraw łóżkowych Anodiny w radiu toruńskim w ostatnią niedzielę ?
      • niegracz Re: Na prawdę uważasz Rosjan za takich idiotów 21.12.10, 20:57
        absurdello napisał:

        > nie zrobili zdjęć fotograficznych, opisu terenu, pomiarów ?
        .
        naprawdę uważasz Rosjan za szczerych do bólu
        którzy to każda swa przewinę ujawnią

        na pewno mają pelną dokumentacje
        ale pytanie jest co ujawnia ?

        do tej pory widac że raczej będa sporo ukrywac
      • niegracz Re:Udawanie sledztwa 21.12.10, 21:06
        absurdello napisał:

        > nie zrobili zdjęć fotograficznych, opisu terenu, pomiarów ?
        >
        > Czy też kierujesz się wnioskami dziennikarzy, ..
        .. wracając do meritum

        Zgodzisz się ze ponieważ sprawa tej katastrofy bulwersuje opinię publiczna
        ze lepiej by było rzeczy wyjasnione podawac do wiadomosci.
        Ucięto by wtedy wszelkie spekulacje
        \chyba że kierujesz sie opiniami dziennikarzy którzy
        nie majac elementarnej wiedzy z fizyki
        nie rozumieja nawet zo to znaczy 100g
        a
        podgrzewaja atmosfere i szukają sensacji
        a to ze
        Prezydent tak nacisnał ze samolot spadł
        a to ze za sterami usiadł gen. Błasik
        a to że samolot wykręcił beczke 8 m nad ziemią itd


        Jeżeli więc na ziemi sa slady od ogona i skrzydła jednocznacznie wskazujace że samolot upadł na plecy to nalezało to podac niezwłocznie
        bo zadne sledztwo takiego faktu juz zakwestionowac by nie mogło

        z kolei jeżeli na ziemi byłyby wyraźne ślady koł i podwozia to..
        itd


        rzecz jest elementarna
        • absurdello Re:Udawanie sledztwa 21.12.10, 21:45
          > Zgodzisz się ze ponieważ sprawa tej katastrofy bulwersuje opinię publiczna
          > ze lepiej by było rzeczy wyjasnione podawac do wiadomosci.

          Tylko jest kilka problemów:

          - i prokuraturę i komisje (rosyjską i polską) do spraw badań wypadków obowiązuje tajemnica
          śledztwa. I tak nam dużo powiedzieli,

          - większość osób nie ma wystarczającej wiedzy technicznej a już szczególnie specjalistycznej lotniczej by zrozumieć wszystkie szczegóły, co prowadzi do błędnych interpretacji i różnych podejrzeń

          - ujawnianie częściowe powoduje to co mamy: miliony interpretacji w sporej części spowodowanych zniekształcającym przekazem dziennikarzy, którzy koniecznie chcą
          coś napisać, nie mając ani materiałów źródłowych ani wiedzy specjalistycznej.

          - ujawnianie w takiej sprawie czegokolwiek w trakcie niesie niebezpieczeństwo, że jak pojawią
          się nowe dowody i zmieni się przypuszczalny kierunek wyniku, to nastąpi zachwianie wiary ludzi w wyniki badać (co obserwujemy).

          - nad całością ciąży polityka i ludzie są zdezorientowani, nie wiedzą co jest wynikiem bezstronnych badań, a co jest wynikiem stronniczej interpretacji wieloznacznych i nie pełnych danych co poważa wiarę w wyniki i ich rzetelność.


          > Ucięto by wtedy wszelkie spekulacje

          obawiam się, że nie, bo tu ludzie nie mają punktu odniesienia do oceny kolejnych wyników badań. Zaraz się ktoś pojawia, kto kontestuje. Poza tym nad całą sprawą ciążą różne zaszłości histroryczno-międzynarodowe powodujące zamiąch w temacie.

          > \chyba że kierujesz sie opiniami dziennikarzy którzy
          > nie majac elementarnej wiedzy z fizyki
          > nie rozumieja nawet zo to znaczy 100g

          nie kieruję się ale rozdzielam sam fakt zaistnienia przeciążenia 100g od czasu jego działania na ofiary. Krótkie szarpnięcie o dużej sile też może narobić szkód. Nie musi działać godzinę,
          wystarczy, że szarpnie za mocno i w jakimś niefizjologicznym kierunku ruchomości stawowej.

          > a podgrzewaja atmosfere i szukają sensacji a to ze Prezydent tak nacisnał ze samolot
          > spadł a to ze za sterami usiadł gen. Błasik a to że samolot wykręcił beczke 8 m nad ziemią
          > itd

          No to jest wynik ujawniania częściowych informacji przed ich weryfikacją.
          >
          > Jeżeli więc na ziemi sa slady od ogona i skrzydła jednocznacznie wskaz
          > ujace że samolot upadł na plecy to nalezało to podac niezwłocznie
          > bo zadne sledztwo takiego faktu juz zakwestionowac by nie mogło
          >
          No tak ale my mamy głównie informacje od dziennikarzy, którzy piszą co piszą,
          a znaczna część ludzi bierze to za prawdę objawioną.

          > z kolei jeżeli na ziemi byłyby wyraźne ślady koł i podwozia to..
          > itd

          Ale same ślady, bez przeprowadzenia pełnego badania mogą być mylące. Mogą się zawsze
          pojawić dowody zmnieniające interpretację pozornie jednoznacznych śladów i wtedy wracamy
          do problemu zaufania do wyników badań.

    • zaplutykarzelupa I podzeganie do matactwa 21.12.10, 21:27
      Gdyby Rosjan polski "rzad" odpowiednio przycisnal od poczatku, a nie robil od nich oko przez swoich wiernych opluwaczy, ze Kaczynski naciskal, nawet ruskie sledztwo mogloby wygladac inaczej
      • igor_uk Re: I podzeganie do matactwa 21.12.10, 21:33
        czesc ,karzelek! A jak to ruskie sledztwo wyglada?Czy ty wiesz sam,czy tylko cos o tym przeczytales? Bo ja naprawda nie wiem.
        • zaplutykarzelupa Re: I podzeganie do matactwa 21.12.10, 21:45
          Wyglada jak przez okno
          a tam przechodzi Ludzkie Pojecie
          • tojabogdan Re: I podzeganie do matactwa 21.12.10, 21:53
            "podżegacze" i "zaplute karły reakcji" to akurat reminiscencje tamtej epoki, wielu młodszych uczestników tego forum może tego nie znać
            • absurdello Zapluty karzeł reakcji wygląda tak ;))) 22.12.10, 14:56
              Zapluty karzeł reakcji
          • igor_uk Re: I podzeganie do matactwa 21.12.10, 22:14
            A nu wlasnie,karzelku,tak i myslalem,rowniez tak samo ,jak i ja-goowno wiesz.
            Radze cie zaczekac,jeszcze miesiac(dluzej czekali), wtedy mozno bedzie o czyms konkretnym pogadac. A w miedzyczasie zapraszam cie na forum "Swiat". Tam zebrala sie niezla paczka wariatow,podobnych do mnie,ale brakuje takich normalnych,jak ty.
      • hal9000 Re: I podzeganie do matactwa 23.12.10, 02:05
        Gdyby Rosjan polski "rzad" odpowiednio przycisnal od poczatku

        Niech pomyślę...

        1. moglibyśmy zakręcić Rosji kurek z ropą.
        2. moglibyśmy rozmieścić dudatkowy pluton żołnierzy na granicy z obwodem klainingradzkim
        3. moglibyśmy polizać dupę Amerykanom, aby rozmieścili u nas jakieś rakiety (chociaż właśnie kazali się nam wypchać)
        4. moglibyśmy zaprosić Saakaszwilego...

        Rosjanie na pewno przyszliby wtedy do nas klęczkach błagając o zniesienie sankcji... :))))
    • ws21 ? 22.12.10, 11:40
      "Rosjanie udają że szukają przyczyny katastrofy".
      "Rosjanie" a w zasadzie międzynarodowy zespół ustalił już przyczyny katastrofy. Oficjalnie. Fakt ten nastąpił w momencie przekazania stronie polskiej raportu. Więc co mają teraz badać?
      Na obecnym etapie pole do popisu pozostało wyłącznie dla tych , którym nikt nie wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne.
      • zaplutykarzelupa Re: ? 22.12.10, 13:40
        Wielki brat skazal, nu to trza teraz uszy po sobie, ogon podkulic i skamlac o laske, moze przyjaciele tuska uznaja, ze kontrolerzy sie troche zagapili, bo na pewno byli trzezwi jak swinie
        • ws21 Re: ? 22.12.10, 13:50
          Kontrolerzy nie mają z tą katastrofą nic wspólnego. Tylko gównarze szukają winnych dookoła.
          Wstyd mi za rodaków, że takimi się pokazują światu.
        • jamnik_belial Re: ? 22.12.10, 13:59
          zaplutykarzelupa napisał:

          > Wielki brat skazal, nu to trza teraz uszy po sobie, ogon podkulic i skamlac o l
          > aske, moze przyjaciele tuska uznaja, ze kontrolerzy sie troche zagapili, bo na
          > pewno byli trzezwi jak swinie

          Ach, a więc to komando kontrolerów wskoczyło w locie na samolot, obezwładniło załogę, zanurkowało w dolinkę, potem zrobiło pół beczki i błyskawicznie wyskoczyło tym lukiem pod środkowym silnikiem, który widać otwarty na zdjęciach zanim samolot się rozbił. A potem szybko pobiegli z powrotem na wieżę i udawali że zawsze tam byli.
          • state.of.independence Re: ? 22.12.10, 22:59
            jamnik_belial napisała:

            > A potem szybko pobiegli z powrotem na wieżę i udawali że zawsze tam byli.

            No, na gruncie mechaniki kwantowej to ja bym mogła udowodnić, że jednocześnie byli i na wieży, i w samolocie... Ale nie chcę wkładać tak niebezpiecznej broni w ręce spiskolubów ;-p
      • niegracz Re: Udawanie sledztwa 22.12.10, 17:49
        ws21 napisał:


        > "Rosjanie" a w zasadzie międzynarodowy zespół ustalił już przyczyny katastrofy.
        .
        naprawde jestes taki naiwny by MAK uznac za (niezalezny) zespoł miedzynarodowy ?




        > Oficjalnie. Fakt ten nastąpił w momencie przekazania stronie polskiej raportu.
        > Więc co mają teraz badać?
        ...
        jak oceniasz wiarygodnośc raportu ? na podstawie czego ?

        > Na obecnym etapie pole do popisu pozostało wyłącznie dla tych , którym nikt nie
        > wmówi że białe jest białe a czarne jest czarne.
        ...


        to ty widzisz swiat biało czarno

        nie znasz wniosków z raportu a już na pewno wiesz że sa prawidłowe i jedynie słuszne :))))

        Tymczasem raport wstępny MAK to był stek bzdur, manipulacji.

        Coz się wieć zmieniło że nagle raport koncowy jest taki genialny ?
        • ws21 Dwie sprawy. 22.12.10, 22:27
          Jedną bada MAK. Sowiecki stwór, niewiarygodny. Jednak stworzył raprot z wnioskami z którymi trudno polemizować. I dla kontrastu mamy sprawę B. Blidy. Sami fachowcy. Wierchuszka polocji na miejscu. Niby banalne samobójstwo, i co? Fachowcy na miejscu zamast zabezpieczać ślady, staranne je usuwają. I co mamy po dwóch latach. Zacierane ślady, zero wniosków.
          I obawiam się, ze gdyby smoleńskie śledztwo było w polskich rękach, przez 20 lat nikt by do prawdy nie doszedł.
          • maccard Re: Dwie sprawy. 27.12.10, 13:00
            ws21 napisał:

            > Jedną bada MAK. Sowiecki stwór, niewiarygodny. Jednak stworzył raprot z wnioska
            > mi z którymi trudno polemizować. I dla kontrastu mamy sprawę B. Blidy. Sami fac
            > howcy. Wierchuszka polocji na miejscu.

            Wypraszam sobie. Barbarę Blidę zatrzymywało ABW i to ta agencja zarządzała czynnościami. Proszę w to Policji nie mieszać.

            Niby banalne samobójstwo, i co? Fachowc
            > y na miejscu zamast zabezpieczać ślady, staranne je usuwają. I co mamy po dwóch
            > latach. Zacierane ślady, zero wniosków.
            > I obawiam się, ze gdyby smoleńskie śledztwo było w polskich rękach, przez 20 la
            > t nikt by do prawdy nie doszedł.
            • ws21 Re: Dwie sprawy. 27.12.10, 13:11
              Dla mnie, szarego zjadacza chleba, w dodatku pracującego na tych .....
              wszyscy w mundurach poza wojskiem i kolejarzami to policja. Zresztą z formalnego punktu widzenia wiekiego błędu nie robię. Bo nawet SG to policja. Co to dla mnie za róznica czy to ABŚ, ABW czy inny twór? Wykształceni, wyspecjalizowani i opłacani przez takich jak ja.
              • maccard Re: Dwie sprawy. 27.12.10, 13:27
                Robisz wielki błąd właśnie z formalnego punktu widzenia. Bo posługiwanie się takimi uproszczeniami nijak nie da się nazwać działaniem formalnym. Jest to z całą pewnością nieformalne.
                • ws21 Punkt widzenia. 27.12.10, 13:47
                  Jak trzeba emeryturę, przywileje, wszyscy są policjantami. Jak trzeba nadstawić d .... to nie my, to koledzy.
                  • maccard Re: Punkt widzenia. 27.12.10, 14:38
                    Stereotyp, oparty chyba na osobistych urazach, pozwalający jakoś sobie ułożyć ten skomplikowany świat. Generalnie zawsze chodzi o to, że są jacyś ONI, którym można przypisać co złe, ale których nie warto rozróżniać bo by się zburzyło wyobrażenie i łatwość obwiniania by osłabła.
                    Wg tego wzoru rozumowania jak ktoś w Polsce ma pieniądze to z reguły skądś je ma, jak powiedział klasyk.
                    • ws21 Re: Punkt widzenia. 27.12.10, 15:05
                      Jest też inny klasyk. Jak rozdają ordery - tłumy. Jak jest problem, nie widać nikogo. U Blidy była nieomal elita polskiej policji i prokuratury. Mam uwierzyć że po to aby zadeprtać slady?
                      A co do ABW/Policja. W sprawie Olewnika policja nie lepiej się zachowała niż w domy Blidów. Ta sama szkoła.
                      • maccard Re: Punkt widzenia. 27.12.10, 17:22
                        ws21 napisał:

                        > Jest też inny klasyk. Jak rozdają ordery - tłumy. Jak jest problem, nie widać n
                        > ikogo. U Blidy była nieomal elita polskiej policji i prokuratury. Mam uwierzyć
                        > że po to aby zadeprtać slady?
                        > A co do ABW/Policja. W sprawie Olewnika policja nie lepiej się zachowała niż w
                        > domy Blidów. Ta sama szkoła.

                        Oczywiście...

                        EOT
        • absurdello Odbijając piłeczkę ? 23.12.10, 00:08
          jak oceniasz NIEWIARYGODNOŚĆ ? na podstawie czego ?
    • zbulwersowany_muchomorek Re: Udawanie śledztwa 22.12.10, 22:52
      To śledztwo jest traktowane w kategoriach ambicji politycznych. Jego prowadzenie to sukces PiS i klęska PO, zbywanie to sukces PO i klęska PiS.
      Ciekawe czy nie ma w tym wszystkim jeszcze dodatkowo zacierania śladów przez jakąś grupkę ludzi. Bo ukrywanie prawdy przed wyborcami to jest na pewno.
      No i oczywiście pod niektórymi względami lepiej by zajęto się stłuczką drogową.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja