Nie ma śledztwa w sprawie katastrofy!

31.12.10, 15:11
Tak przypuszczałem , ale teraz po wypowiedziach Millera jest to jasne:
\Polska strona w ogóle nie bada katastrofy-
przyjmie to co Rosjanie podadza na tacy.
Polskie śledztwo dotyczy wyłacznie okolicznosci dotyczących przygotowania organizacyjnego,
konwersacji w trakcie lotu interpretacji prawa etc.

Dlatego polskiej komisji nie jest potrzebny wrak
ani zadna dolumentacja z miejsca katastrofy.

Cy tam wystapiła jakś usterka techniczna,
czy moze pekł jakis element wskutek zmeczenia materiału
- komisja a prori zakłada ze wszsytko było sprawne.

Komisja w ogóle nie zastanawia sie jakim cudem samolot o tyc rozmiarach
robi półbeczke na wysokosci 6-8 m nad ziemia - choc fizycznie nie jest to mozliwe.

Zgodnie z ustaleniami ze stroną rosyjska komisja zajmuje się jedynie przygotowaniem takiego komunikatu koncowego aby wiekszośc gawiedzi była usatysfakcjonowana.
    • tojabogdan a ten nudziasz znów to samo 31.12.10, 18:58
      a ten nudziasz znów to samo, to perseweracja, a przeciw temu już nawet codzienne badanie tomografem komputerowym nie pomoże.
      Chłopie, dzisiaj jest Sylwester, koniec roku, twoich beznadziejnych smurtasów nikt nie chce czytać, wszyscy chcą się bawić.
      Szczęśliwego Nowego Roku!
      • niegracz Re: a ten nudziasz znów to samo 01.01.11, 12:57
        tojabogdan napisał:

        że.
        > Chłopie, dzisiaj jest Sylwester, koniec roku, twoich beznadziejnych smurtasów n
        > ikt nie chce czytać, wszyscy chcą się bawić.
        >......................
        jeśli miejsce dyskusji o katastrofie w której zgineło tylu ludzi uważasz za miejsce do dobrej zabawy to masz coś nie po kolei w głowie

        myli ci się też przestrzeń wirtualna z realem - to objaw choroby


        W Sylwestra swietnie się pobawiłem ( w realu)
    • jamnik_belial Re: Nie ma śledztwa w sprawie katastrofy! 03.01.11, 11:11
      niegracz napisał:

      > Cy tam wystapiła jakś usterka techniczna,
      > czy moze pekł jakis element wskutek zmeczenia materiału

      Owszem, pękły jaja kapitana załogi wskutek zmęczenia naciskiem przełożonego.

      > - komisja a prori zakłada ze wszsytko było sprawne.

      Nie a priori, tylko a posteriori. Przecież wrak został zbadany. Nie ma najmniejszego śladu wskazującego na awarię.

      > Komisja w ogóle nie zastanawia sie jakim cudem samolot o tyc rozmiarach
      > robi półbeczke na wysokosci 6-8 m nad ziemia - choc fizycznie nie jest to moz
      > liwe.

      Fizycznie niemożliwe, powiadasz? To jak tam z tą fizyką u ciebie? Jakoś dziwacznie zacichłeś jak się okazało że bronisz się argumentami które zawierają explicite zdanie uważane przez ciebie za tak głupie, że aż pasujące do sygnaturki :-)
      • niegracz Re: Nie ma śledztwa w sprawie katastrofy! 03.01.11, 16:49
        jamnik_belial napisała:

        >
        > Owszem, pękły jaja kapitana załogi wskutek zmęczenia naciskiem przełożonego.
        >.
        ten głupkowaty wpis okresla twój poziom


        >
        > Nie a priori, tylko a posteriori. Przecież wrak został zbadany. Nie ma najmniej
        > szego śladu wskazującego na awarię.
        .
        przez kogo niby wrak został zbadany
        jak mogł zostac zbadany gdy na oko widac że sporo brakuje
        a nawet niektóre częsci nie pasuja do Tu-154 ?
        >
        • jamnik_belial Re: Nie ma śledztwa w sprawie katastrofy! 04.01.11, 10:07
          niegracz napisał:

          > jamnik_belial napisała:
          > > Owszem, pękły jaja kapitana załogi wskutek zmęczenia naciskiem przełożone
          > go.
          > >.
          > ten głupkowaty wpis okresla twój poziom

          Ale oddaje istotę sprawy.

          > > Nie a priori, tylko a posteriori. Przecież wrak został zbadany. Nie ma na
          > jmniej
          > > szego śladu wskazującego na awarię.
          > .
          > przez kogo niby wrak został zbadany

          Przez komisję, a przez kogo niby?

          > jak mogł zostac zbadany gdy na oko widac że sporo brakuje

          Na płycie pewnie że brakuje. Bo reszta drobnicy leży w hangarze.

          > a nawet niektóre częsci nie pasuja do Tu-154 ?

          O, a które to niby? Te co ta idiotka na zdjęciach "wyszukała"? Że jakoby podłożyli pół skrzydła Antka?
          • niegracz Re: Nie ma śledztwa w sprawie katastrofy! 04.01.11, 19:52
            jamnik_belial napisała:


            > > > Nie a priori, tylko a posteriori. Przecież wrak został zbadany. Nie
            > ma najmniejszego śladu wskazującego na awarię.
            .
            ? przez kogo niby został tak dogłębnie zbadany ?



            > Na płycie pewnie że brakuje. Bo reszta drobnicy leży w hangarze.
            /
            ? skąd masz pewnośc ?
            >
            > > a nawet niektóre częsci nie pasuja do Tu-154 ?
            >
            > O, a które to niby? Te co ta idiotka na zdjęciach "wyszukała"? Że jakoby podłoż
            > yli pół skrzydła Antka?
            ...
            idiota to ty jesteś

            co do czesci które nie pasuja juz dawno stwierdzili to rosyjscy internauci:
            3. чтo для перемещения oбъектa егo oтрезaли

            Вoт этoй детaли:
            прocтo нет пoтoм
            smolensk.ws/blog/199.html
            ja wiem o 2 takich częsciach i rzecz wymaga sprawdzenia
            • jamnik_belial Re: Nie ma śledztwa w sprawie katastrofy! 05.01.11, 10:20
              niegracz napisał:

              > jamnik_belial napisała:
              >
              > > > > Nie a priori, tylko a posteriori. Przecież wrak został zbadan
              > y. Nie
              > > ma najmniejszego śladu wskazującego na awarię.
              > .
              > ? przez kogo niby został tak dogłębnie zbadany ?

              Jakie pytanie, taka odpowiedź: dogłębnie został zbadany oczywiście przez płetwonurków.

              > > Na płycie pewnie że brakuje. Bo reszta drobnicy leży w hangarze.
              > /
              > ? skąd masz pewnośc ?

              Bo widziałem.

              > > > a nawet niektóre częsci nie pasuja do Tu-154 ?
              > >
              > > O, a które to niby? Te co ta idiotka na zdjęciach "wyszukała"? Że jakoby
              > podłoż
              > > yli pół skrzydła Antka?
              > ...
              > idiota to ty jesteś

              Być może, ale przynajmniej nie zwidują mi się skrzydła od dwupłatowców.

              > co do czesci które nie pasuja juz dawno stwierdzili to rosyjscy internauci:

              Aaaaa, no jak przypadkowy bolek stwierdził że on nie wie do czego pasuje kawał pogiętej blachy z wraku to rzeczywiście jest to niezbity dowód na fałszerstwo.

              > 3. чтo для перем
              > 077;щения oбъектa &
              > #1077;гo oтрезaли
              >
              > Вoт этoй детaли:
              > прocтo нет пoтoм
              > smolensk.ws/blog/199.html
              > ja wiem o 2 takich częsciach i rzecz wymaga sprawdzenia

              Które to części, konkretnie. I co jest z nimi nie tak.

Pełna wersja