jola.iza1 06.01.11, 19:28 Na czyje polecenie zrezygnowano z liderów, dlaczego? ?? www.poomoc.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mariner4 Kancelaria prezydenta na zasadzie: 06.01.11, 19:30 Nie będzie Ruski itd........ M. Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Kancelaria prezydenta na zasadzie: 06.01.11, 20:06 Jesteś pewien? Kancelaria miała tak duży wpływ na zamówienia? I te z siódmego takoż? Mnie tu pachnie zielną wyspą:( ?? www.poomoc.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: Kto zrezygnował z lidera? 06.01.11, 19:36 Mógł to zrobić jedynie organizator "wycieczki" tzn kancelaria prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Kto zrezygnował z lidera? 06.01.11, 20:08 Etto2, dnia siódmego też zrezygnowano- organizator? ?? www.poomoc.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
martusia_krolowa_polski Re: Kto zrezygnował z lidera? 06.01.11, 19:40 jola.iza1 napisała: > Na czyje polecenie zrezygnowano z liderów, dlaczego? > ?? > www.poomoc.pl/ ruski samolot, ruski, lotnisko, ruska mgła, ruski lider. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Re: 36 SPLT, za drogo. bt 06.01.11, 20:01 Hotel, diety, wynagrodzenie itp. Pisano o tym bodaj wczoraj, ale nie mam linki pod ręką. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: 36 SPLT, za drogo. bt 06.01.11, 20:15 > Hotel, diety, wynagrodzenie Raczysz sobie kpić, tak? Hotel, diety, wynagrodzenie...? Przy dwóch wizytach rządowych po kilkadziesiąt osób każda? Hahaha... To pierwszą "lepszą" polską szkołą stać na dniówkę dla pedagogów na wycieczce szkolnej, a tu na to nie było kasy? Heh... Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Masz rację. To był element spisku p-ko 06.01.11, 20:21 Prezydentowi Najjaśniejszej. Gdybyś nie był ten tego to zauważyłbyś,że za lidera płaci wojsko a za imprezę prezydenta jego kancelaria. Dwa różne budżety. Jeden dziadowski. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: Masz rację. To był element spisku p-ko 06.01.11, 21:34 > Prezydentowi Najjaśniejszej. > Gdybyś nie był ten tego to zauważyłbyś,że za lidera płaci wojsko a za imprezę p > rezydenta jego kancelaria. Dwa różne budżety. Jeden dziadowski. Kto jest nadrzędny nad 36 spec-pułkiem? Kto pokrywa koszty tegoż pułku? Kto płaci pensje pilotom, operatorom, technikom, mechanikom? Kto płaci za szkolenia, przegląd, serwis i części, remonty, paliwo? Klich z MON'u i Tusk z URM'u, czy Kaczyński z PP? Kto wszystkim zarządzał, opiniował, przydzielał samoloty? Szef kancelarii prezydenckiej, czy szef kancelarii premiera, niejaki Arabski? Gdyby było jak imputujesz, to nie byłoby wcześniejszych sporów o samoloty. Spory były, ponieważ na żądanie PR'owców Tuska prowokował je Arabski, żeby potem lemingi miały asumpt do bluzgania na Kaczyńskiego. Kto wysyłał do Moskwy w lutym Turowskiego, a w marcu Arabskiego, kto płacił za żarcie Arabskiego w moskiewskiej restauracji? Więcej szacunku dla oponenta, inaczej potkniesz się o własną nogę... Kto uwierzy w problem z pokryciem dniówek z delegacją dla 4 czy 6 "liderów"...? Takie ściemy to tylko w Erze. Lub lemingom... Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff bicie piany... 06.01.11, 19:53 Przecież to już zostało dawno ustalone i opisane między innymi przez Wybiórczą. 36 spec-pułk poprzez MON, czyli Klicha, a ten poprzez MSZ, czyli Sikorskiego. Rosjanie "mięli" ignorować pocztę dyplomatyczną w tej sprawie do samego końca, zatem decydenci w spec-pułku wraz z ekipą w MSZ'ie machnęli ręką i zorganizowali obie wyprawy - premiera 7 i prezydenta 10 - bez rosyjskich "liderów". Oba loty ich nie miały! To wersja oficjalna. Natomiast tak naprawdę, to koordynator zamachy między kremlinami a sowiecką agenturą w Polszy, niejaki Tomasz Turowski. Ten, który wydawał po rosyjski polecenia OMON'owcom i SPPECNAZ'owcom, nakazując przegonienie Wiśniewskiego i zniszczenie jego nagrania. www.wpolityce.pl/view/5815/MSZ_potwierdza__PRL_owski_szpieg_Tomasz_Turowski_przygotowywal_wizyty_w_Katyniu_7_kwietnia_i_10_kwietnia_2010_r_.html Odpowiedz Link Zgłoś
polazrski Re: bicie piany... 06.01.11, 19:57 No ale przeciez to min.minka Fatyga posadzila na rosyjskim fotelu tego Turowskiego, nie? Wiec do niej wal z pretensjami.;) Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: bicie piany... 06.01.11, 20:11 Rzecz w tym, że tego do końca nie wiemy... Raz podają, że Fotyga, innym razem, że Bartoszewski, etc., etc. Jedyne co obecnie jest pewne, to kolejne KŁAMSTWA MSZ'u pod Radkiem Sikorskim, który najpierw dementuje doniesienia o Turowskim, a póżniej je potwierdza, przyznaje się... Tak jak to powyższe. Najpierw zaprzeczano temu, że Turowski to PRL'owska, agenturalna szuja. Potem, że jest (obecnie już czas przeszły - był) ambasadorem tytularnym w Moskwie. Dopiero pokazanie wizytówek Turowskiego z tym tytułem ich przycisnęło, hehe. A teraz, że został skierowany do Moskwy PRZEZ Sikorskiego jeszcze w LUTYM 2010r. w celu ZORGANIZOWANIA obu wizyt! Powtarzam lemingom: W CELU ZORGANIZOWANIA OBU WIZYT! Tak jak wcześniej potajemnie pojechał Arabski do Moskwy, w TOŻSAMYM celu. Oto imiona zdrajców/zamachowców: Turowski i Arabski. To clou wydarzeń smoleńskich, to co się działo wcześniej, na te kilka miesięcy przed kwietniem 2010r., a po spotkaniu Tuska z Putinem i rozbiciu jednej wizyty na dwie, konkurencyjne, 7 i 10ego. To zaczyna wychodzić i z tyg. na tydzień nabiera rumieńców, vide ostatnia dymisja Turowskiego. Za to tez przypuszczalnie zginęli Michniewicz oraz Zielonka. Polecam zagooglanie o śmierci Michniewicza. Sprawa "lepsza" niż Papała, Sekuła czy Falzmann.... Odpowiedz Link Zgłoś
etta2 Re: bicie piany... 06.01.11, 20:32 "...To clou wydarzeń smoleńskich, to co się działo wcześniej, na te kilka miesięcy przed kwietniem 2010r., a po spotkaniu Tuska z Putinem i rozbiciu jednej wizyty na dwie, konkurencyjne, 7 i 10ego. ..." Co ty pleciesz, psdaku? Jakie KONKURENCYJNE? Wizyta Tuska 7 kwietnia odbyła się na ZAPROSZENIE Putina, kaczor NIE ZOSTAŁ ZAPROSZONY. Kaczor orzekł, że "on też tam będzie", ogłosił to publicznie w TV. Wizyta kaczora miała charakter czysto PRowski, to był początek kaczej kampanii wyborczej, zupełnie czym innym była wizyta Tuska, więc nie mogły być łączone. Jak sobie kaczorek zorganizował, to wiemy: spóźnił się na samolot, bo poprzedniego dnia zachlał, wystartował, choć nie powinien...."wylądował", choć nie powinien. Ale to nie pierwsza wpadka kaczora, było ich wiele przez 4 lata "rządów" tego gnoma. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: bicie piany... 06.01.11, 21:21 Odpowiadam ci pierwszy i ostatni raz, dyżurna schetynianko. Abyś się następnym razem pod moimi postami nie podczepiała, niczym przysłowiowy rzep... Więcej polemiki z tobą nie będzie, ponieważ reprezentujesz skrajny przykład chamstwa i buractwa. Jakie KONKURENCYJNE? Wizyta Tuska 7 kwietnia odbyła się > na ZAPROSZENIE Putina, kaczor NIE ZOSTAŁ ZAPROSZONY. Ano takie. Tego nie wiemy, są sprzeczne doniesienia, dokumenty. W tym pisma wskazujące na to, że to otoczenie Tuska wyprosiło drugą wizytę, zamiast grać z prezydentem do jednej bramki, a nie przeciwko niemu. Cała polityka premiera polegała na deprecjonowaniu i poniżaniu prezydenta, vide wcześniejsze chamskie gierki z samolotami, krzesłami, etc., etc. Wizyta kaczora miała charakter czysto > PRowski, to był początek kaczej kampanii wyborczej, zupełnie czym innym była w > izyta Tuska, więc nie mogły być łączone. Jasne, bo ty tak twierdzisz, dużyrny, platformerski schetynowiec z forum Kraj? To ten premier i ten rząd kierują się stricte PR'em i WIZERUNKOWOŚCIĄ, a nie prezydent, który był w tym apsekcie nieporadny. Jak sobie kaczorek zorganizował, to wi > emy: spóźnił się na samolot, bo poprzedniego dnia zachlał, wystartował, choć ni > e powinien.... Plujesz, plujesz, plujesz jadem. Nihil novi... taka twoja forumowa natura, rola. Masz na to jakieś dowody, poza palikotyzacją? Nic nie jest wiadome, pewne, poza mataczeniem. Nie ma np. żadnych nagrań z odprawy, z wsiadania do samolotu, z pokładu. Są sprzeczne doniesienia, np. takie, że generalicja poleciała z prezydentem, ponieważ zepsuł się im trzeci samolot, stąd wymuszona przesiadka i brak miejsca dla wszystkich dziennikarzy. Masz dowód, że w ogóle lądowano? Masz jakiś materiał na taśmie, poza trzykrotnie zgrywaną taśmą z brakiem 16 sekund? Ale to nie pierwsza wpadka kaczor > a, było ich wiele przez 4 lata "rządów" tego gnoma. > Spoko, wąsacz BroneK. ze WSI już nadrabia własnymi... Odpowiedz Link Zgłoś
absurdello Chłopie, jak masz dowody, to wal z nimi do prokura 07.01.11, 02:47 tury a nie na forum, a jak nie masz, to się miarkuj, bo za pomawianie kogoś (bez tardych dowodów) mogą cię pociągnąć z jakiegoś paragrafu z KK. > Plujesz, plujesz, plujesz jadem. Nihil novi... No cóż, twoje poprzednie wpisy to raczej też nie ambrozja ... może by warto udać się do okulisty celem poszukania belki w organach wzrokowych ??? > . Masz na to jakieś dowody, poza palikotyzacją? Nic nie jest wiadome, pewne, po > za mataczeniem. A ty masz jakieś dowody poza artykułami gazetowymi, bo oskarżasz ludzi o bardzo ciężkie przestępstwa, a na takie coś trzeba mieć coś więcej niż tylko domysły ?? > Nie ma np. żadnych nagrań z odprawy, z wsiadania do samolotu, z > pokładu. Są sprzeczne doniesienia, np. takie, że generalicja poleciała z prezy > dentem, ponieważ zepsuł się im trzeci samolot, stąd wymuszona przesiadka i brak > miejsca dla wszystkich dziennikarzy. I co z tego wynika, że Prezydent nie poleciał do Smoleńska czy jak ? \ Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: Chłopie, jak masz dowody, to wal z nimi do pr 08.01.11, 02:32 > tury a nie na forum, a jak nie masz, to się miarkuj, bo za pomawianie kogoś (be > z tardych dowodów) mogą cię pociągnąć z jakiegoś paragrafu z KK. Cóż, mam jako dyskutant prawo do własnych osądów, także tych radykalniejszych. Nie biorą się one z przysłowiowego sufitu, lecz interpretacji zjawisk przyczynowo-skutkowych, czegoś co Anglosasi określają mianem "łączenia punktów" oraz biografii Turowskiego. Nie twierdzę, że ten człowiek jest "mordercą", lecz całkiem realnie podejrzewam o "koordynowanie"... Myślę, że jako obywatel, mam prawo stawiać pytania, zarzuty, tak jak media czy prokuratura. Odnośnie zgłoszenia. Być może to zrobiłem? To moja prywatna sprawa. W każdym bądż razie, tak na szybko, o Tomaszu Turowskim: www.wpolityce.pl/view/5815/MSZ_potwierdza__PRL_owski_szpieg_Tomasz_Turowski_przygotowywal_wizyty_w_Katyniu_7_kwietnia_i_10_kwietnia_2010_r_.html ryszardczarnecki.salon24.pl/265785,agent-tomasz-ciag-dalszy > No cóż, twoje poprzednie wpisy to raczej też nie ambrozja ... może by warto uda > ć się do okulisty celem poszukania belki w organach wzrokowych ??? Gwoli wyjaśnienia. Wątek ten został "wykopany" tutaj z forum Kraj. Jest, a raczej był jednym z wielu dotyczących Turowskiego. W jeszcze jednym brałem udział, resztę zignorowałem. Wchodziłem w polemikę z kilkoma osobami, powtarzającymi ciągle te same tezy, wcześniej wyjaśnione, obalone. To byli dyżurni bywalcy forum Kraj, przesiadujący tam po kilkanaście godzin na dobę i "urabiający" tematy, wątki. W ramach tzw. schetynówki bądż już pełnego profesjonalizmu, za kilkanaście groszy od posta, hehe... Z tego "towarzystwa" najbardziej agresywną i chamską "osobą" jest niejaka "etta", bluzgająca na wszystkich artykułujących sprzeczne z jej poglądami opinie. Zwróć uwagę, że to "ono" zaczęło bluzgać pod moim adresem, podczepiając się pod mój wpis. Stąd moja odpowiedż. Pierwsza i ostatnia względem tej "osoby": wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/130641,tajna-instrukcja-po-przejac-internet.html > A ty masz jakieś dowody poza artykułami gazetowymi, bo oskarżasz ludzi o bardzo > ciężkie przestępstwa, a na takie coś trzeba mieć coś więcej niż tylko domysły > ?? Obrona odpowiada oskarżeniu, oskarżenie odpowiada obronie... Forumowy spór czy polemika toczy się na "medialnej" sali sądowej. Jakieś 90 proc. "argumentów" to doniesienia prasowe, medialne. Częstokroć weryfikowalne dopiero po miesiącach, a czasem i latach, w przypadku spraw sądowych. Skoro nieustannie, z premedytacją, przez miesiące robi się z obu Kaczyńskich, gen. Błasika czy pilotów Tupolewa "morderców", rozpętuje się całą medialną kampanię opluwania, to i ja w ramach odpowiedzi mam prawo - widząc ukrywaną fuszerkę śledztwa smoleńskiego i mataczenia - wyciągać logiczne wnioski z powyższego. > I co z tego wynika, że Prezydent nie poleciał do Smoleńska czy jak ? To, że przypuszczalnie nie było żadnego spóżnienia "pijanego" czy "skacowanego" "zjawiska biologicznego", cytując chamstwo "etty" et consortes. W jednej z ostatnich wypowiedzi zagubiony Klich o tym napomnknął. Tym nieustannie bluzgają na forum Kraj "ettopodobne" nicki. Wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: bicie piany... 07.01.11, 07:44 Fakt jednak pozostaje faktem, ze premier Rosji zaprosił premiera Polski. I nie jest winą Tuska, że Kaczyński postanowił się tam wprosić. Prezydent był w wielu kwestiach nieporadny, ale znaczenie Katynia dla jego elektoratu rozumiał świetnie, dlatego podróżował tam zawsze przed wyborami. Został śmiertelną ofiarą własnego PR'u. I obrzydliwa jest teza, że winny jest Tusk, bo jakby była jedna wizyta, to Błasiaka nie musiałoby być w kabinie itd. To jakby karać Tuska za nieupilnowanie niegrzecznego dzieciaka. Odpowiedz Link Zgłoś
headh-unter Ten twój "fakt" okazał się tylko faktem medialnym. 07.01.11, 22:45 Oczywiście bezczelnie kłamiesz. www.youtube.com/watch?v=r1zkwStI4Fg Tak wszyscy myśleli. Ale okazuje się, że to nie Putin zaprosił Tuska, ale odwrotnie: swoje spotkanie z Putinem w Katyniu zaproponował i potajemnie uzgodnił z Putinem Tusk już jesienią 2009r. Ukrył to przed opinią publiczną i tak manipulował przygotowaniami do obchodów katyńskich, aby data tego umówionego wcześniej spotkania z Putinem nie została ujawniona przed oficjalnym potwierdzeniem daty delegacji głównej tj. Prezydenta Kaczyńskiego 10 kwietnia. Piszę potwierdzenie, bo sam zamiar podróży Prezydenta był znany od dawna - od stycznia? [Więc nie masz prawa powtarzać insynuacji, że 'się wciął']. Tusk wiedział od początku, że Prezydent pojedzie, chciał tylko mieć pewność kiedy, aby nie lecieć z nim razem. Dopiero wtedy w porozumieniu z Putinem odegrał medialną machlojkę z rzekomo niespodziewanym "telefonem od Putina" i rzekomo niespodziewanym zaproszeniem na 7 kwietnia. W ten sposób Tusk knuł z Putinem za plecami Polaków i wręcz wystawił Rosjanom prezydenta Polski. Czy wiedział jak to się skończy? Nie wiem. Jak myślisz? www.youtube.com/watch?v=r1zkwStI4Fg **** Prawdziwe logo PO Odpowiedz Link Zgłoś
republika.republika polski prezydent bez rosyjskiego nadzoru 06.01.11, 19:57 nie wie, że nie powinien wywierać presji na pilotów i kazać im łamać przepisy Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_smigly Fotyga wyhodowała śpiocha 06.01.11, 20:06 01.11.2005 - 31.01.2007 - radca-minister w Departamencie Strategii i Planowania Polityki Zagranicznej 01.02.2007 - 11.05.2007 - ambasador tytularny w Departamencie Strategii i Planowania Polityki Zagranicznej * nadanie stopnia dyplomatycznego ambasadora tytularnego z dniem 1 lutego 2007 r. Dokument podpisany przez Ministra Spraw Zagranicznych Panią Annę Fotygę". Tekst linka dirloff napisał: > To wersja oficjalna. Natomiast tak naprawdę, to koordynator zamachy między krem > linami a sowiecką agenturą w Polszy, niejaki Tomasz Turowski. Ten, który wydawa > ł po rosyjski polecenia OMON'owcom i SPPECNAZ'owcom, nakazując przegonienie Wiś > niewskiego i zniszczenie jego nagrania. > > www.wpolityce.pl/view/5815/MSZ_potwierdza__PRL_owski_szpieg_Tomasz_Turowski_przygotowywal_wizyty_w_Katyniu_7_kwietnia_i_10_kwietnia_2010_r_.html Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: Fotyga wyhodowała śpiocha 06.01.11, 20:26 Nie otwiera mi się ten link, jak zaraz otworzy, do dopiszę. Trzy sprawy: 1. Jeżeli to prawda, to Fotyga "pierwszorzędnie" wtopiła. 2. Co robił po 11 maja 2007r.? Dalej pracował w MSZ'ie bądż instytucjach państwowych? Czy czasem nie został wydalony bądż wypchnięty w "stan spoczynku", a przywrócił go dopiero do pracy Sikroski, wysyłając w lutym 2010 do Moskwy? Piszą coś o tym w linku? To kluczowe dla sprawy. 3. To tylko ukazuje wielkość ściemy i histerii o rzekomym pisowskim zawłaszczeniu państwa i polityce "dyplomatołków". Skoro pracowali tam i byli awansowani tacy ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: Fotyga wyhodowała śpiocha 06.01.11, 20:33 Ha! Mam! Zacytowałeś "Wybiórczo". So typical... Proszę: 11.05.2007 – rozwiązanie stosunku pracy w MSZ. 12.05.2007 – 14.02.2010 – zatrudnienie poza MSZ. 15.02.2010 – skierowanie na placówkę do Ambasady RP w Moskwie, stanowisko kierownika Wydziału Politycznego. Od maja 2007 do lutego 2010 poza strukturami państwa. Przywrócony przez Sikorskiego, Tuska i Komorowskiego. Przywrócony celowo, rzekłbym - ZADANIOWO! Radek, niby taki antykomunista i rusofob, przywraca sowiecką szuję, i kieruje ją do Moskwy. Turowskiego obecnie typowanego na głównego koordynatora zamachu. Póżniej do Moskwy skrycie jedzie Arabski, w tożsamym celu, i zamiast spotykać się oficjalnie, cichaczem dogaduje się z Kremlem w moskiewskiej restauracji. Rumieńce coraz widoczniejsze... Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff maj 2007 - luty 2010... 06.01.11, 21:00 Przydałoby się sprawdzić, w jakiej to nomenklaturalnej, medialnej czy bankowej spółce pracował w tym czasie Turowski, przeczekując wraży kaczyzm... Jaki to oligarcha czy TW płacił mu pensję... Może to byś zalinkował? Czekam...:) Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: maj 2007 - luty 2010... 07.01.11, 07:23 dirloff napisał: > Przydałoby się sprawdzić, w jakiej to nomenklaturalnej, medialnej czy bankowej > spółce pracował w tym czasie Turowski, przeczekując wraży kaczyzm... To od 2007 do 2010 panował jakis kaczyzm? Chyba tylko w twojej chorej wyobraźni manipulancie. Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: maj 2007 - luty 2010... 08.01.11, 02:58 > To od 2007 do 2010 panował jakis kaczyzm? Chyba tylko w twojej chorej wyobraźn > i manipulancie. Skąd ta wściekłość, agresja? Z frustracji? Czyżbym trafił w samo sedno, pytając o KLUCZOWY okres między majem 2007 a lutym 2010...? Czyżby już przeciekały informacje, który to z polskich oligarchów, bossów bankowych czy medialnych, zatrudniał w tym czasie Turowskiego? Wyciągasz z większego tekstu wygodny ci fragment, nie odnosząc się do clou sprawy, czyli tego GDZIE był w tym czasie Turowski, u KOGO pracował, i DLACZEGO oraz przez KOGO został przywrócony do służby w MSZ'ie kierowanym przez Sikorskiego, i PO CO następnie wysłany do Moskwy. Turowskiego wyrzucono z MSZ'u w maju, natomiast wybory odbyły się na jesieni, a rząd Tuska zaistniał w listopadzie. To bite kilka miesięcy, ponad pół roku. Poza tym, wygrana PO nie była pewna. PiS jako największa partia opozycyjna było silne, jej reprezentanci sprawowali kluczowe urzędy w państwie (prezydentura, szefostwo NBP, CBA, RPO, etc., etc.). Minęły te trzy lata ostrych sporów Donka z Leszkiem i Jarkiem, i rozkręciła się akcja "zbliżenia z Rosją i Putinem", etc., etc. Wtedy to nagle człowika o TAKIEJ BIOGRAFII, KŁAMCĘ LUSTRACYJNEGO, DOMNIEMANEGO SOWIECKIEGO AGENTA, przywraca się do służby i skrycie wysyła (tak jak Arabskiego) do Moskwy na ugadanie 7 i 10 kwietnia... A póżniej rzesza lemingów na forach ma jeszcze czelność bluzgać, że prezydent się wprosił do Katynia, między wódkę(Putin) a zakąskę(Tusk), że to Pałac Prezydencki na przekór wszystkim i wszystkiemu AUTONOMICZNIE organizował wyjazd, etc., etc.! I kto tu jest kzet'cie69 talmudycznym manipulantem...? Odpowiedz Link Zgłoś
kzet69 Re: maj 2007 - luty 2010... 10.01.11, 22:37 Ja pierdykam dyskusja z tobą to strata czasu, moze psychiatra na płatnej kozetce będzie miał cierpliwośc... Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: bicie piany... 06.01.11, 20:21 Spoko, znaczy specpułki zamawiają na polecenie? Na polecenie rezygnują? Do dupy z takimi lotnikami/ szefami:( Miała babcia kurkę, Kurkę-złotopiórkę, Wesołą kokoszkę, Zwariowaną troszkę. Kiedyś jej ta kurka Uciekła z podwórka. Babcia za nią truchtem drepce, "Wracaj" - krzyczy... - "A ja nie chcę!" A tam zaraz blisko To było lotnisko, Kurka się tam zapędziła, Aeroplan zobaczyła, A że była dobra skoczka, Wskoczyła tam nasza kwoczka. Wtedy babcia - hopla! - Też na areoplan. Jak me zaczną się szamotać, Drapać, dziobać, rzucać, miotać, Szarpać, łapać się za rygle, To przy skrzydle, to przy śmigle. Aż przez takie szamotanie Motor warknął niespodzianie, Śmigło kręci się jak fryga I samolot w górę dźwiga. Kurka w skrzek - babcia w płacz: "Co się dzieje? Kurko, patrz!" Kurka w bek, babcia w krzyk, A on sobie kozła - fik! Kurka gdacze, babcia płacze, A on sobie buja, skacze, Coraz wyżej się unosi, Chociaż babcia błaga, prosi, Chociaż kurka motor dziobie, Kółka drapie, śrubki skrobie, Aeroplan coraz chyżej, Coraz śmielej, coraz wyżej! Na dół popatrzyły, Dziwy zobaczyły: Wielkie góry - jak kupki piasku, Wielkie drzewa - jak krzaczki w lasku, Rzeki - srebrne wstążeczki, Łąki - zielone chusteczki, Domy - klocki drewniane, Pola - kratki malowane, Jeziora - jak donice, Pociągi - jak gąsienice, Ludzie - jak mrówki, Krowy - jak boże krówki, A kurek to nawet nie widać. Popatrzyły do góry - Co zobaczyły? Chmury? Akurat! Chmury już w dole były I ziemię zasłoniły. ?? www.poomoc.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy_mozdzek Bo jak sięLechu dowiedział o tym, wziął i zakrzykn 06.01.11, 20:03 zakrzyknął gromko cienkim głosem: - "W rzyciu!! (zakrzyknął przez "rz", bo akurat walnął małpkę) Jedynym liderem na pokładzie, bendem JA!! Nooo... i mój brat w... telefonie!! Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: Kto jest najwyższym zwierzchnikiem?!?!?!?!?!? 06.01.11, 21:28 Nawet w sprawie lotu dnia siódmego? Oj, coś kłamiecie mili moi donaldszczycy:( ?? www.poomoc.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: Bo jak sięLechu dowiedział o tym, wziął i zak 06.01.11, 20:19 > Nooo... i mój brat w... telefonie!! No i kot Alik czy Buś, no i OjDyr, no i Kotecka ze Zbyniem, etc., etc. Bla bla bla. Teraz siusiu, paciorek i spać. A jutro wymyśleć coś świeższego, zabawniejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczy_mozdzek To lider zrezygnował! Taka jest prawda! 06.01.11, 20:45 Bo był uczulony na kacze pierze. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: To lider zrezygnował! Taka jest prawda! 06.01.11, 20:57 > Bo był uczulony na kacze pierze. Na to wygląda. Na kwaczenie Kaczora Donalda, skoro nie przybył i na 7 kwietnia... Odpowiedz Link Zgłoś
jola.iza1 Re: To lider zrezygnował! Taka jest prawda! 06.01.11, 21:35 Liderzy zrezygnowali?? Na kacze pierze uczuleni byli, nawet dnia siódmego? Nie idź tą drogą , móżdżku, nie broń : " murzynów biją" To nasza pierwsza brygada nie dała Tuskowi lidera:( Minister Klich, z namaszczenia nieudolnego premiera Donalda! ?? www.poomoc.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: To lider zrezygnował! Taka jest prawda! 07.01.11, 07:45 ten cały specpułk powinien być rozwiązany. Nasze wojsko nie może odpowiadać za siebie, a co dopiero za bezpieczeństwo VIPów Odpowiedz Link Zgłoś
dirloff Re: To lider zrezygnował! Taka jest prawda! 08.01.11, 02:05 > ten cały specpułk powinien być rozwiązany. Nasze wojsko nie może odpowiadać za > siebie, a co dopiero za bezpieczeństwo VIPów Idąc tym tropem i "rozwiązując" kolejne państwowe instytucje, urzędy i służby (np. BOR, PKP, MinFin, MinInfra, NBP, TS, ZUS, KRUS, etc., etc.), w konsekwencji doszlibyśmy do stanu, w którym trzeba by "rozwiązać" państwo polskie jako takie. Ponieważ jest skrajnie niewydajne, nieudolne i kompletnie przesiąknięte korupcją. Tym sposobem dochodzimy do rozbiorów... Odpowiedz Link Zgłoś