Katastrofa katastrofie nie równa......

13.01.11, 19:20
Może "format" katastrofy gibraltarskiej jest mniejszy od smoleńskiej to jednak zwrócę uwagę na jedno.....
Na brytyjski "MAK" nikt nie pyszczy. Ani opozycja ani strona rządowa nie drze ze sobą kotów w tej kwestii. A mimo upływu czasu Brytyjczycy utajnili o kolejne lata całą prawdę.
Raport MAK-u jest u nas postrzegany li tylko przez pryzmat polityczny.
Słuchajmy fachowców lotniczych a nie politycznych wichrzycieli.....
    • straznik88-74 Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 13:54
      Z pewnością prawdy o katastrofie smoleńskiej zaczniemy dowiadywac się za ponad pół wieku,tak jak to było z katastrofą gibraltarską
      • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 14:20
        Otóż moim zdaniem już wszystko wiemy.
        Wiemy a domagamy się wiedzy innej-bardziej wygodnej.
        • ae911truthorg Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 14:56
          migreniasta napisała:

          > Otóż moim zdaniem już wszystko wiemy.
          > Wiemy a domagamy się wiedzy innej-bardziej wygodnej.


          ;)) aha. To powiedz w skrócie co wiemy, ciekawym.
          Co do podejścia brytyjczyków pełna zgoda. To swołocz, która chciała zapłaty za mundury
          dostarczone WP na obczyźnie 2 razy sprzedała Polskę i działała wspólnie ze Stalinem.
          • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 17:57
            Ja zapytam przekornie. Czego nie wiemy?
            • absurdello No jak to, przecież nie wiemy ... 14.01.11, 19:14
              dlaczego Anodina gotowała w tych godzinach wodę na herbatę w samowarze, na swojej daczy położonej w głębi jaru, zamiast być pracy i dlaczego ten samowar, nie poddawany obowiązkowemu, co tygodniowemu przeglądowi w GUKiNS***, spowodował zwarcie w linii elektrycznej w momencie przelotu samolotu ...

              *** ---
              Główny Urząd Kalibracji i Naprawiania Samowarów im. Czaja Sacharowicza Kipiatoka
        • vobo7 Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 16:18
          migreniasta napisała:

          > Otóż moim zdaniem już wszystko wiemy.
          > Wiemy a domagamy się wiedzy innej-bardziej wygodnej.


          Pojawia mi się kilka pytań.

          1) Kto to są "my"? Bo widzisz, ja bardzo nie lubię, kiedy ktoś się wypowiada na temat mojej wiedzy w moim imieniu. Dostaję wtedy migreny.
          2) Jakie są twoje kwalifikacje ku temu, aby stwierdzać, czy to "co wiemy" jest wystarczające.
          3) Na jakiej podstawie czujesz się powołana do tego, aby stwierdzać po co komuś innemu potrzebna jest wiedza o pewnych faktach, które obecnie znane nie są?

          Wydaje mi się, że neutralnym podejściem byłoby stwierdzenie: "ja wiem i mnie tyle wystarcza". A skoro tak, to nie zaśmiecam forum i idę sobie w diabły. Ci, dla których tej wiedzy jest zbyt mało, niech tu nadal siedzą i prowadzą poszukiwania.
          • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:02
            Przez moment byłam wybita z pantałyku i chciałam Cię przeprosić za "my" wiemy. Ale gdy zapytana zostałam o kwalifikacje to poczułam się wezwana do tablicy.
            To jest tak: MY wiemy ,że ziemia jest okrągła. Jeśli ktoś tego nie wie to ja przepraszam.
            A jeśli chodzi o moje kwalifikacje to mam wykształcenie lotnicze i praktykę na tej niwie. Dyplomu Ci nie pokażę ale jeśli musisz to sprawdź to po swojemu.
            • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:14
              migreniasta napisała:

              > To jest tak: MY wiemy ,że ziemia jest okrągła. Jeśli ktoś tego nie wie to ja pr
              > zepraszam.

              Uuuuu... Nie całkiem - Ziemia jest kardioidą i przynajmniej My (znaczy się Moja Wysokość) to wiemy.
              • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:23
                To My migreniasta wiemy ,że ziemia jest geoidą natomiast kardioida to krzywa zammknięta podobna do serca. Powstaje np przez nałożenie charakterystyki anteny prostej i kierunkowej. To dzięki niej można określać w samolocie kierunek do bikona.
                A tak w ogóle to cześć.
                Miło Cię tu widzieć.
                • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:32
                  migreniasta napisała:

                  > To My migreniasta wiemy ,że ziemia jest geoidą natomiast kardioida to krzywa za
                  > mmknięta podobna do serca.

                  A guzik - nie musi być za bardzo podobna do serca. To zależy od parametrów tejże krzywej zamkniętej. Właśnie sobie to rozrysowałam. Tak czy siak - na nic te wywody. Ani kształt kardioidy, ani geoidy nie odwzorowuje idealnie rzeczywistego kształtu Ziemi :-( To chyba spisek Tuska, Putina i Marsjan, bo ja nie potrafię zrozumieć czemu żadna teoria to do tego pierniczonego kształtu Ziemi nie pasuje.

                  Może niejaki Ae... nam wytłumaczy, albo Niegracz, albo Zuzka, albo Zapluty. Nalazło ich się dzisiaj na forum i bzdurzą.


                  Powstaje np przez nałożenie charakterystyki anteny p
                  > rostej i kierunkowej. To dzięki niej można określać w samolocie kierunek do bik
                  > ona.
                  > A tak w ogóle to cześć.
                  > Miło Cię tu widzieć.
                  • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:38
                    Nie chcę się rozdrabniać ale to chyba było tak: Na początku Ziemia była płaska,potem była kulą,następnie elipsoidą,a w końcu gdy nie udało się opisać jej wzorkami kształt ziemskiej bryły nazwano geoidą.
                    Patrzyłam na Twój profil. Jeśli chodzi o kształty nie będę się zbytnio spierała tylko poproszę byś to Ty mnie wspierała wtedy gdy moja wiedza geometryczna będzie odstawała od średniej forumowej.....
                    • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:49
                      A pierniczyć Ziemię i jej kształt - do dzisiaj nie wiadomo, kto ją stworzył: czy Jahwe, czy też wyłoniła się z Chaosu, czy też wzięła się z połówki ciała Tiamat. Przez tyle stuleci to się mogła dowolnie spłaszczać i puchnąć, nawet 0,6 promila mogło w niej powstać z fermentacji cukru ;-)

                      Co do średniej forumowej - tutaj możesz sobie dowolnie odstawać. Odchylenie standardowe mamy takie, że choćby JarKacz tu przyszedł, a na drugi dzień - Anodina to by żadnej sensacji nie wzbudzili. Może nawet to oni piszą pod niektórymi nickami, a my ciągle o tym nie wiemy...
                      • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:52
                        Za tak niską stawkę JARKACZ pisze u MICHNIKA?
                        nie może być
                        • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:58
                          No właśnie nie wiemy, czy nie może być. Sądząc po stylu niektórych osób to wszystko na tym forum jest możliwe.
                          • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:01
                            Dopuszczam to pod warunkiem,że to JARKACZ płaci MICHNIKOWI za możliwość pisania na tym bądź co bądź niszowym forum.
                            Z tego co wiem jeden poważny wydawca chce to przelać na papier.....
                            • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:08
                              Nie no, na papier to już MAK przelał wszystko co tu omawialiśmy przez miesiące. Nawet nie wiedzieliśmy, że forum jest na podsłuchu i że owi "eksperci" po prostu skopiują nasze wypowiedzi i umieszczą w raporcie.
                            • igor_uk Protest. 14.01.11, 19:13
                              Stanowczo protestuje przeciw nazywaniu forum "Katastrofa w Smoleńsku" niszowym.
                              Pomijam,ze wielu ludzi poswiecili sporo czasu z ,bandz nie badz ,krotkiego zycia temu forum,ale tego,ze dzieki temu forum katastrofa w smolensku przestala byc tajemnica,pominac nie moge.
                              Tym bardziej,jak slusznie wskazala state,na tym forum pisza najtezszy umysly tego Swiata ,Anodina i Kaczynski,to tylko przyklad.Istnieje duze prawdopodobienstwo,ze tu uczestniczyl(a moze uczestniczy nadal) sam Macierewicz.
                              Nastepnie prosze nic podobnego nie pisac o tym forum.
                              • state.of.independence Re: Protest. 14.01.11, 19:28
                                igor_uk napisał:

                                > Istnieje duze prawdopodobiens
                                > two,ze tu uczestniczyl(a moze uczestniczy nadal) sam Macierewicz.

                                Ba, mało że Macierewicz uczestniczy, to z tego co wiem jest tu obecny aż w trzech osobach ;-) Miałam się z tego nie wygadywać, ale może i inni już to odkryli. Nie będę więc udawać, że ja jedna nie wiem.
                                • migreniasta Re: Protest. 14.01.11, 19:32
                                  Wylej herbatę do wc i szybko spuść wodę. Dostałam cynk,że cukier Ci doprawili cyjankiem polipromila.
                                  • state.of.independence Re: Protest. 14.01.11, 19:36
                                    Aaaa, to nie mam się co martwić. Nie słodzę. Cukier mam tylko dla gości, a byli tu przed chwilą jaqcyś tacy dziwni, pytać czy księdza po kolędzie przyjmę i im ten cukier dałam, żeby sobie poszli.
                                    • migreniasta Re: Protest. 14.01.11, 19:38
                                      pleban też dostał?
                                      • state.of.independence Re: Protest. 14.01.11, 19:42
                                        Nie wiem, żebraków za próg nie wpuszczam ;-) Jak oni się tym cukrem teraz podzielą to ich sprawa. Może zaniosą Zuzce, która im pokaże jak się z cukru sam robi alkohol etylowy.
                                        • migreniasta Re: Protest. 14.01.11, 20:04
                                          To zuzka ma drożdżycę?
                                          • state.of.independence Re: Protest. 14.01.11, 20:08
                                            A Ty wiesz, że coś tu może być na rzeczy! Pewnie ma i jej się cukier sam w alkohol zmienia, toż i pomyślała, że z Błasikiem było tak samo :-)))
                              • migreniasta Re: Protest. 14.01.11, 19:30
                                Nie masz prawa tak twierdzić!
                                Tu są dowody:www.youtube.com/watch?v=tKydLy3ZrC0&feature=related
                                • state.of.independence Re: Protest. 14.01.11, 19:34
                                  Ja jednak wezmę stronę Igora. Są kontrargumenty przeciw tym dowodom, opracowane przez fachowców od lotnictwa. Do tego - zachodnich fachowców!

                                  www.youtube.com/watch?v=DYmnQlXi_ls&feature=related
                  • maccard Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:39
                    state.of.independence napisała:

                    > Może niejaki Ae... nam wytłumaczy, albo Niegracz, albo Zuzka, albo Zapluty. Nal
                    > azło ich się dzisiaj na forum i bzdurzą.

                    Dostali zadania i reagują.
                    • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:44
                      Od kogo oni te zadania dostali, bo nie bardzo jarzę (właśnie kolejną kawę sobie robię): od Prezia? Te zadania za 20 groszy od postu???
                      • migreniasta Ja bym za taką stawkę nie pisała 14.01.11, 18:50
                        w międzyczasie obliczyłam,że przy mojej aktywności dniówka wychodziłaby niezbyt bogata bo tylko 93 g(r) to mniej niż 100 g.... ha ha ha
                        • state.of.independence Re: Ja bym za taką stawkę nie pisała 14.01.11, 19:00
                          Aaaa, niektórzy potrafią codziennie 7-8 bzdurnych wątków założyć i w każdym ze 20 postów spłodzić. Zapluty już chyba 3 spłodził i to na tematy polityczne. Tylko, że nikt już z nim gadać nie chce.
                      • maccard Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:50
                        state.of.independence napisała:

                        > Od kogo oni te zadania dostali, bo nie bardzo jarzę (właśnie kolejną kawę sobie
                        > robię): od Prezia? Te zadania za 20 groszy od postu???

                        W tej służbie pracuje się za "Bóg zapłać". To nam, pokemonom, muszą płacić w żywej gotówce.
                        • maccard Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:56
                          Za założenie wątku chyba dostają coś lepszego od "Bóg zapłać" bo się wyraźnie na to nastawili. Ciekawe co to za nagroda? Może French Kiss z Ojcem Tadeuszem?
                          • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 18:58
                            A za wątek o bombie próżniowo-promilowej nawet wypiją brudzia.....
                            • maccard Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:01
                              migreniasta napisała:

                              > A za wątek o bombie próżniowo-promilowej nawet wypiją brudzia.....

                              W Rodzinie nie muszą się bruderszaftować. ON mówi do nich "bracia", a oni do NIEGO "ojcze".
                              • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:06
                                maccard napisał:

                                > ON mówi do nich "bracia", a oni do NIEGO "ojcze".

                                Coooo? Jakieś kazirodztwo, że jest ojcem dla własnych braci? Może by prokuraturę zawiadomić o popełnieniu przestępstwa?
                                • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:11
                                  Za pośrednictwem komisji Maciara najlepiej...........
                                • maccard Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:15
                                  state.of.independence napisała:

                                  > Coooo? Jakieś kazirodztwo, że jest ojcem dla własnych braci? Może by prokuratur
                                  > ę zawiadomić o popełnieniu przestępstwa?

                                  A Ty chciałabyś jeszcze brudzia, żeby się publicznie całowali? Pfeee, ohyda.
                                  • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:30
                                    To nie ja chciałam brudzia tylko Migreniasta. Ja tam znacznie mniej wylewna jestem.
                                    • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:32
                                      Ja za kołnierz nie wylewam.....
                                    • maccard Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:40
                                      state.of.independence napisała:

                                      > To nie ja chciałam brudzia tylko Migreniasta. Ja tam znacznie mniej wylewna je
                                      > stem.
                                      >

                                      Upsss, pomyliło mię się.

                                      Zresztą i ten bruderszaft mógłby przejść, pod warunkiem zastosowanie\a wódki w szczególnej formie, proponowanej TUTAJ. O bruderszafcie też jest mowa.

                                      W Rodzinie z takim Ojcem, ten sposób mógłby zyskać wielką popularność.
                                      • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:46
                                        No tak, to dmuchanie w alkomat mnie rozbawiło do łez :-DDD
                            • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:04
                              Ja słyszałam, ale od razu mówię że to taki głuchy telefon, bez żadnego dowodu, że za założenie wątku dostają po złociszu, a za każdy kolejny post w tymże wątku - po 20 groszy. Może to tłumaczyć ten nagły wysyp wątków.
                              • migreniasta W takim razi zakładam nowy wątek 14.01.11, 19:12
                                I zapraszam serdecznie też tam. Nabijemy kabzy..............
                                • state.of.independence Re: W takim razi zakładam nowy wątek 14.01.11, 19:38
                                  Ale kto nam zapłaci? Umowy z Preziem przecież nie mamy :-(
                                  • migreniasta Re: W takim razi zakładam nowy wątek 14.01.11, 19:39
                                    To go zabijemy....
                          • igor_uk Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:30
                            Ja mam 1 funta za kazdy zalozony watek.20 pensow za kazdy wpis w moim watku i po 40 pensow za kazdy swoj post.
                            Dniowka,jak podliczyc wszystkie forum,wychodzi blisko 150£.
                            Ale ja pisze dla londynskiej jaczejki FSB.
                            Мoй дрyг! Ты злишьcя?
                            Знaчит ты не прaв...
                  • igor_uk Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:05
                    State,forme Ziemi idealnie odwzorowuja jadra Macierewicza.
                    • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:09
                      Igor, a gdzie te jego jądra można obejrzeć? Bo mnie nic o tej sprawie (aż do tej pory) nie było wiadomo ;-ppp
                      • igor_uk Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:25
                        Jak to gdzie? TU..To jest wlasnie jajo Macierewicza.On swoje jadra odrzuca co miesiac.
                        A TAK wyglada Ziemia.
                        czyli state,jak zawsze mialas ty racje.Ziemia ,jednak,czyms przypomina serce.
                        • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:40
                          Igor, to nie było żadne jajo. To był jakiś strasznie stary piernik. No chyba, że Ty chciałeś powiedzieć, że Macierewicz to stary piernik bez jaj. Bo jakoś tak między wierszami przeczytałam.
                          • igor_uk Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 19:46
                            State,to wlasnie jest jajo Macierewicza,a z lewej strony widac jego plemnik.
                            • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 20:00
                              To nie plemnik. To robak, który zabiera się do zjedzenia starego piernika.
                              • igor_uk Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 20:21
                                state,wlasnie na tym polega problem Macierewicza,ze on jak tylko wyhoduje plemnik,musi odrazu odrzucic jajo,w przeciwnym razie ten "robak" zezre ojca.
                                I prosze ta dyskusje przerwac,bo Macierewicz pomysli ,ze my robimy jaja z jego problemu.
                                • migreniasta Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 20:25
                                  Tylko na początku to Ty zrobiłeś problem z jego jaj.
                                  • state.of.independence Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 20:31
                                    No, moi drodzy. Wyciągnęłam z lamusa wszystkie dowody na zamach i wkleiłam w ten wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,1157,120930232,120931966,I_tu_nie_potrafie_zinterpretowac_dowodow.html

                                    No to pull up z nim.
                          • gadagad Re: Katastrofa katastrofie nie równa...... 14.01.11, 20:05
                            A skąd! Maciarewicz to same jaja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja