absurdello
13.01.11, 22:33
Dzięki temu, że do prezentacji lotu dołączono oryginalną ścieżkę dźwiękową, to można potrenować odcyfrowywanie nieodcyfrowanego (edytor dźwiękowy w dłoń i zabawa filtracją i itp)
Akurat wpadł mi w ręce fragment
10:33:01,4___2pilot Dasz, Arek (niezr.).
Który po wzmocnieniu i potraktowaniu filtrami zabrzmiał trochę innaczej ... nie wiem kto to mówi ale to jest pytanie (w każdym razie tak brzmi)
DASZ RADĘ TE WYKRESY STWORZYĆ ?
a na pewno nie pada tam imię Arek, bo R po słowie "dasz" jest wyraźnie zaakcentowane.
Inna sprawa, że ten dźwięk silników jest paskudny, praktycznie widmo ciągłe w całym paśmie.
Do tego jeszcze cyfryzacja taśmy została zrobiona z częstotliwością 11025Hz (wg protokułu), co przy niedokładnej filtracji na połowie częstotliwości próbkowania może dawać efekt aliasingu powodujący pojawienie się sygnałów nieharmocnicznych w widmie użytecznym (różnicowe składowych powyżej fp/2 i częstotliwości próbkowania) czyli zdegradować oryginalny sygnał niejako go doszumiając.
Chyba ktoś się zasugerował tym, że CVR ma pasmo telefoniczne (300Hz-3400Hz) i myślał, że jak da 11025Hz (w telefonii używa się próbkowania 8000Hz) to wystarczy, a wg mnie powinno się ten sygnał spróbkować 44100Hz lub 48000Hz właśnie ze względu na te szerokopasmowe szumy silnków), bo to daje szersze pole do popisu przy filtracji i wprowadza mniejsze zakłócenia przy samym procesie cyfryzacji sygnału analogowego.