pan_ryj_zapijaczony_banow_26 14.01.11, 20:28 żeby spróbowali lądować, bo im się udało? Tego nie ma ani w raporcie MAKU, ani w naszych zastrzeżeniach! TO fakt! Skromnie zapytam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wujaszek_joe Bo to są debeściaki 14.01.11, 20:46 ze specpułku, co nie umie latać. Spodziewam się wysypu kawałów o polskich lotnikach Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Re: Bo to są debeściaki 15.01.11, 16:10 wujaszek_joe napisał: > ze specpułku, co nie umie latać. Spodziewam się wysypu kawałów o polskich lotni > kach Tak właśnie myśłeli kontrolerzy na wieży. Samolot prezydencki to prowadzą najlepsi z najlepszych i jak dostali polecenie zejść do 100m, to jak nie zobaczą ziemi to odejdą jak im kazano... Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: Bo to są debeściaki 16.01.11, 01:18 o, tego nie bylbym pewien. na wiezy komentowano z niejakim podziwem niesubordynacje jaka-40 i ladowanie w jednym kawalku. oni tam przewidywali ze polacy oleja ostrzezenia i wyladuja jakos sobie znanym sposobem. moze jakies super-duper mapy terenu z nato w gps-ie, moze jakies inne srodki radiolokacji. co za pech - mylili sie szpetnie, tak jak co do tym najlepszych z najlepszych. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Bo to są debeściaki 16.01.11, 01:29 I gdyby im się udało wylądować co w moim mniemaniu miało prawo się udać to Rosjanie mieliby zagwozdkę..... Odpowiedz Link Zgłoś
igor_uk Re: Bo to są debeściaki 16.01.11, 01:32 YKW,a ty wiesz,ze masz racje z tym podziwem rosyjskiej obslugi w Smolensku. Wlasnie tak oni i zareagowali na ladowanie JAKa-40.Stwierdzili ,ze zuch chlopaki i zostanowiali sie nad tym,jakim ze sprzetem oni dysponuja. Tym ruskim durniam nawet do glowy nie mogla przyjsc prosta rzecz.Ze w specpulku tak lataja,od wypadka do wypadka.I nic niema do tego sprzet,czy przeszkolenie,a tylko slepy fart. JAKu-40 udalo sie,a TU-154M nie. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: Bo to są debeściaki 16.01.11, 01:23 sprawa "debesciakow" mnie oczywiscie meczy, bo mialem zapewnienia znajomego ktory sluchal tasm, ze tam byla o 'debesciakach' wzmianka. cos mi sie wydaje, ze te tasme troche poprzycinano w niejasnym celu. (no ale tez mozliwe, ze zarowno dziennikarze, jak i niezaleznie moj znajomy, wymyslili to. jaka tego jest szansa? mala. ale jest.) Odpowiedz Link Zgłoś