infomozg
15.01.11, 07:48
Wszelkie te wzniosłe tekstu o uczciwości, dowodach, polskim bałaganie itp. to zwyczajna bujda. Tym, którzy bezkrytycznie uwierzyli w ten raport (czasem dodając, że nie jest rzetelny ale to niczego nie zmienia) od początku chodziło o obwinienie Kaczyńskiego, co potwierdzają powtarzając jacy to oni nie są wspaniali, bo przecież "od początku wiedzieli".
Zaraz oczywiście usłyszę, że ja chcę obwinić Rosjan. Nie chcę, ale jeśli mam już kogoś obwiniać, to na podstawie rzetelnego badania. Wtedy łatwiej przełknę winę moich rodaków. No ale to przecież "wstrętna pisowska zaściankowość".