ultrabezstronny
18.01.11, 20:55
O "ILS" pisze tutaj p. Henryk.
Chciałbym zwrócić w tym kontekście uwagę na kluczowe pytanie:
jeśli mjr. Protasiuk próbując poderwać samolot wcisnąl baton "uchod" i nic się nie stało,to pojawiają się następujące pytania:
-czy załoga/w tym przede wszystkim jako kapitan samolotu mjr. Protasiuk/ nie wiedziała,że na tym lotnisku-nie tylko bez systemu "ILS" ale żadnej techniki-ten przycisk w sekwencji włączonego automatu nie zadziała.
od razu wniosek:że świadczyłoby to o beznadziejnym stanie wiedzy naszych lotników ,systemie szkolenia itd.,itp.......ale czy to możliwe i prawdopodobne?Idioci,samobójcy?
-czy załoga jednak wiedziała .iż na lotnisku w Smoleńsku ten przycisk nie zadziała,bowiem nie ma tam zainstalowanego systemu "ILS".
A kapitan samolotu/mjr.Protasiuk/ włączył przycisk "uchod" i "spokojnie" czekał na efekt/odejście w przestworza/......bowiem 7 kwietnia system "ILS"/niezbyt duża walizeczka/ był zainstalowany.
Zainstalowany dla Putina i Tuska-oba loty w statusie "head"-został specjalnie na ten dzień.-
-ostatnie pytanie- w takiej sutuacji-które rodzi się natychmiast to pytanie o to,czy status lotów Tuska i Kaczyńskiego istotnie był równy/!!!/ ????
Dziś minister Miller potwierdził,iż oba loty naszych dostojników miały status "head".
Jeśli jednak Tusk i Putin mieli do dyspozycji "ILS",a Kaczyński nie to znaczy odpowiedzialność za taki stan rzeczy winę ponosiłyby rządy RP i FR.
W takim stanie rzeczy jeśli Protasiuk był przekonany po locie z 7 kwietnia ,że w Smoleńsku jest "ILS",to dlatego samolotu nie poderwał ręcznie i jeszcze spokojnie czekał na efekt wciśnięcia batonu.
W efekcie zabrakło już czasu na skuteczne odejście samolotu.
Tylko w takiej sytuacji zdecydowanie odpoiwedzialność spada na oraganizatorów /nie chodzi o skład delegacji-tak to Kancelaria Prezydenta RP/ i dysponentów lotniska i samolotu.
I w takiej sytuacji stopniowanie "ważności" naszych dostojników zwłaszcza przez rząd RP jest haniebny,a zapewnienia o taki samym stausie obu lotów niezwykłą nikczemnością.
???????
Nie wiem tego jeszcze. Pytam i stawiam hipotezy.
Może możemy wspólnie dojść do ustalenia prawdy?
ULTRABEZSTRONNY