Trzecia rocznica katastrofy Casy.

21.01.11, 11:39
Dziś mija trzecia rocznica katastrofy Casy. Pięknie mówią o wnioskach jakie z niej wyciągnięto.
A ja dalej swoje...
Jakie wnioski wyciągnięto do k.wy nędzy?
Podstawowe przyczyny katastrofy Casy są tożsame z przyczynami katastrofy Tu.
A więc jakie wnioski?
I jeszcze - jakie wnioski zostaną wyciągnięte teraz z tej ostatniej katastrofy skoro szybciutko zamiata się nasze śmieci w stronę Rosji?

Czy naprawdę przyszła już pora zlikwidować wojskowe lotnictwo transportowe?
A szczególnie zabronić przewozu jakichkolwiek pasażerów!
Zostawić wojsku F-16, które i tak nie latają ale pobawić się nimi można...
    • madameblanka Re: Trzecia rocznica katastrofy Casy. 21.01.11, 11:58

      heheh, Jotes, dzis sa obchody a oni zginęli za dwa dni...23 stycznia.
      To że wnioski nie zostały wyciągnięte to udowodnił dzień 10/04; teraz czy ten dzień zmieni coś w polityce szkoleń, zakupie samolotów (wystarczający bedzie BBJ) a nie wpieprzanie milionów w 30 letnie samoloty; tudzież jak nie stać na szkolenia i samoloty to latać liniami, bezpieczniej.


      • jot-es49 Re: Trzecia rocznica katastrofy Casy. 21.01.11, 12:03
        Dobra, dobra - szczęśliwi czasu nie liczą:-)
        A co do daty - równo, nie równo i tak g.wno!

        Mój wniosek - wszyscy szeregowcy na generałów, generałowie do NATO...
        Za rok będziemy obchodzić pierwszą rocznicę upadku Sojuszu...
        • state.of.independence Re: Trzecia rocznica katastrofy Casy. 21.01.11, 15:28
          jot-es49 napisał:

          > Mój wniosek - wszyscy szeregowcy na generałów, generałowie do NATO...
          > Za rok będziemy obchodzić pierwszą rocznicę upadku Sojuszu...

          Nooo, Polak potrafi. Daliby sobie radę i z NATO. Zastanawiam się czy nasi generałowie to nie jacyś ruscy agenci? Sami z siebie chyba tak "zdolni" by nie byli?
      • joanna_on-line Re: Trzecia rocznica katastrofy Casy. 21.01.11, 20:24
        madameblanka napisała:
        teraz czy ten dzień zmieni coś w polityce szkoleń, zakupie samolotów (wystarczający bedzie BBJ) a nie wpieprzanie milionów w 30 letnie samoloty; tudzież jak nie stać na szkolenia i samoloty to latać liniami, bezpieczniej.

        no cóż... raczej ma_rne szan_se ;(

        jak na mój gust, jedyne, co załapali, to fakt, że szkolenia na symulatorach to nie do końca kasa w błoto, ale reszta...
        w nowym programie szkoleń zapisano też - inaczej niż poprzednio - obowiązkowe szkolenia na trenażerach, czyli potocznie mówiąc symulatorach lotu.
        • madameblanka Re: Trzecia rocznica katastrofy Casy. 21.01.11, 20:45

          nie wiem po co w ogóle ich szkolić, na maszyny tak stare, cały czas trzeba je bedzie remontować, przeglądać, szkolić na jedynego pozostałego TU i wkładać kase - studnia bez dna. Kupić B737 - to koszt ok 60mln dolców. Nowy 60mln. Ale nie musi być spod igły (nowy), więc pewnie tak samo sprawny a tańszy.

          Aha, no i instruktor rusek? Jakiś ruski będzie nam mówił jak mamy latać i to po ichnim zamachu??





    • jot-es49 Re: Trzecia rocznica katastrofy Casy. 21.01.11, 18:35
      A dla Casy nie ma kasy od trzech lat...
Pełna wersja