To ja - Prawda! Ktoś mnie tu szukał?

22.01.11, 10:38
Przykro mi bardzo ale nie powrócę do was póki o tym nie zdecyduje mój ukochany brat.
A mój brat - Zdrowy Rozsądek - opuścił Polskę już dawno i jak na razie nie ma najmniejszego zamiaru do niej wracać!
Więc i ja, Prawda nie mam do niej zamiaru powrócić! Wam i tak do niczego nie jestem potrzebna!
Wy doskonale zabawiacie się z moimi zwariowanymi kuzynkami Półprawdami.
Wiem, że nie jesteście w stanie, jako prawdziwi katolicy, patrioci ujrzeć Nagiej Prawdy!
Wasze zdegenerowane sumienie, kato-nacjo-prawicowo-patriotyczne żadnej nagości sobie nie życzy...

Jak już porządnie dostaniecie w d... to może i mój brat Rozsądek do was powróci a wraz nim i ja - Naga Prawda!
    • jarek.pierr.do.lee Re: To ja - Prawda! Ktoś mnie tu szukał? 22.01.11, 10:52
      nie wiem jak z prawdą ,ale rozsądku trochę zostało ...i przyzwoitości
      są tacy co uważają że to nasz bałagan ,nasze znane od lat dziadostwo ,nasze niechlujstwo i byle jakość.To są główne przyczyny tej i nie tylko tej tragedii.W dalszej kolejności idzie nasze pieniactwo,brawura i zawiść.Polak z Polakiem dogada się ,a nawet mu pomoże ,tylko wtedy gdy go spotka nieszczęście.Ale jeśli Polak osiągnie sukces...wtedy mu biada ,to Polak będzie go ściągał z tego piedestału.
      Małysz to tylko wyjątek-leć! Adam leć!
      • jot-es49 Re: To ja - Prawda! Ktoś mnie tu szukał? 23.01.11, 13:33
        Nie jest, moim zdaniem, za dobrze z tymi resztkami zdrowego rozsądku, który jakoby jeszcze w narodzie pozostał.
        Brak jest go nawet w naszej komisji Millera.
        Mnie osobiście wkurza rozważanie na temat wielkości odchyłek od ścieżki wyliczonych post factum na podstawie zapisów FDR i zestawianiem tego z komunikatami wierzy.
        Tak się akurat składa, że znam doskonale obraz jaki pojawia się na ekranie stacji radiolokacyjnej (co prawda jeszcze starszych - bo w wojsku służyłem w 68 r.).
        Na dokładność wskazań mają istotny wpływ gabaryty samolotu, ponieważ promienie odbijają się od całkowitej powierzchni na którą padają a czas ich zobrazowania też nie odbywa się w czasie bieżącym. Nasza tutka z grubsza miała 48 m długości, 38 m szerokości i 11 m wysokości. Nie wiem z jaką dokładnością wyskalowany był ekran ale z tego co czasem pokazywane jest w TV był maleńki (około 25-30 cm średnicy) a znacznik samolotu miał około 2-3 mm wielkości. Jeśli widzieli samolot ok. 20 km od siebie to łatwo możesz sobie wyobrazić dokładność określenia położenia przy powtarzaniu (obrocie anteny) nawet 10 sek (a sądzę, że dłuższy).
        W tym stanie rzeczy opowiadać o 20, 50 czy nawet 100 m różnicy w komunikacie a stanem rzeczywistym jest po prostu brakiem zdrowego rozsądku...

        No ale to zupełnie na marginesie...
        Myślenie czasem bywa bardzo bolesne, łatwiej swoją bezmyślność pokryć pseudonaukowym bełkotem...
        • jarek.pierr.do.lee Re: To ja - Prawda! Ktoś mnie tu szukał? 23.01.11, 14:21
          "Nie jest, moim zdaniem, za dobrze z tymi resztkami zdrowego rozsądku, który jakoby jeszcze w narodzie pozostał.
          Brak jest go nawet w naszej komisji Millera. "
          no ja także byłem zniesmaczony tym wystąpieniem tej komisji.Chyba rzeczywiście chodziło o to aby wybielać "naszych" a znaleźć coś na ruskich.A prawda? Prawda się nie liczy,ważne jest samopoczucie.Tylko że takie zakłamane przedstawienie sprawy przez rząd dało tylko dużo amunicji właśnie przeciwko temu rządowi.Teraz pewne środowiska tryimfuja że to one miały rację ,a w domyśle zawsze jest że to jednak zamach za którym stoi Putin i jego wasal Tusk.
          Gdyby spytać jakiegokolwiek polityka dowolnej opcji co jest kłamliwego w wersji MAK-u to wszyscy będą krzyczeć że niesprawiedliwe,że zwalają całą winę na nas ,że obrażają polski mundur ,że obrażają Prezydenta.A jak poprosi się o konkrety to odpowiedzą że :niesprawiedliwe,że zwalają całą winę na nas...itd. I tak w koło Macieju.
    • boby_brown to ja ludzie wasz bobby brown 22.01.11, 11:11
      mam w powarzaniu medialny kał

      poleruje paznokcie, cwicze sprawne łokcie
      prawda jak kupa cuchnaca
      wypłynie na wierzch do slonca
Pełna wersja