porannakawa01
24.01.11, 17:42
Podstawową przyczyną katastrofy jest strach (po obu stronach granicy), co powiedzą Kaczyńscy i spółka (Gosiewski, Szczygło, Karski i inni), jeżeli samolot nie wyląduje w Smoleńsku, tylko gdzie indziej.
To oni doprowadzili do tego, że jad płynący im nieustannie z ust budził paraliżujący strach u wszystkich, których mógłby dosięgnąć.
Wielu z winowajców zginęło, ale najważniejszy żyje i usiłuje zakrzyczeć prawdę i własne sumienie oskarżając innych.