Kaczyńscy i ichnia ferajna winni katastrofy smoleń

24.01.11, 17:42
Podstawową przyczyną katastrofy jest strach (po obu stronach granicy), co powiedzą Kaczyńscy i spółka (Gosiewski, Szczygło, Karski i inni), jeżeli samolot nie wyląduje w Smoleńsku, tylko gdzie indziej.
To oni doprowadzili do tego, że jad płynący im nieustannie z ust budził paraliżujący strach u wszystkich, których mógłby dosięgnąć.
Wielu z winowajców zginęło, ale najważniejszy żyje i usiłuje zakrzyczeć prawdę i własne sumienie oskarżając innych.
    • porannakawa01 Re: Kaczyńscy i ichnia ferajna winni katastrofy s 24.01.11, 19:25
      Kaczyński: „To, co działo się w samolocie, mieściło się w ramach normalnych procedur”.

      Fakty: Wprowadzona w życie w 2009 r. instrukcja HEAD regulująca przeloty najważniejszych osób w państwie wyraźnie mówi, że poza załogą w kabinie nie mogą przebywać osoby postronne. Tylko w "nadzwyczajnych przypadkach" dowódca może zgodzić się na wejście kogoś do kabiny. Nikt tego nie przestrzegał. Do otwartego kokpitu wchodziły różne osoby. Z nagrań czarnych skrzynek nie wynika, by dowódcę w ogóle pytano o zgodę.

      Kaczyński: „Nie było też żadnych przesłanek do tego, żeby były jakiekolwiek naciski”.

      Fakty: 12 sierpnia 2008 r. podczas podróży prezydenta Kaczyńskiego do Gruzji dowódca załogi kpt. Grzegorz Pietruczuk ze względów bezpieczeństwa odmówił wykonania polecenia prezydenta, by lądować w Tbilisi. Pilot był naciskany przez prezydenckich urzędników i dowódców lotnictwa (w tym gen. Błasika), u których interweniowała kancelaria i sam prezydent.

      Poseł PiS Karol Karski złożył potem na pilota doniesienie do prokuratury, a szef klubu tej partii Przemysław Gosiewski (zginął w katastrofie smoleńskiej) zarzucił mu w Sejmie tchórzostwo. Świadkiem konfliktu nad Gruzją był kpt. Arkadiusz Protasiuk - wtedy drugi pilot, a 10 kwietnia dowódca tupolewa.
      • venus99 Re: Kaczyńscy i ichnia ferajna winni katastrofy s 24.01.11, 19:54
        za wszelką dyskusję z niepoczytalnymi pisuarami wystarczy odwołanie się do Karskiego i Gosiewskiego.i niech ktoś dzisiaj powie,że to nie były kanalie.
      • bogumilka Mimo wszystko to L.K. jest bardziej winny niż J.K. 25.01.11, 00:42
        L. K. był dorosły i na tyle był w stanie zrozumiec, ze brat ma swoje interesy a on swoje. Moim zdaniem przymuszal do lądowania, bo chciał wygrać.
        Oczywiścei zgadzam sie z tym, że J. K. zagłusza swoje sumienie wrzaskiem i oskarżaniem innych. Taki z niego czlowieczek.
        • maccard Re: Mimo wszystko to L.K. jest bardziej winny niż 25.01.11, 11:37
          bogumilka napisała:

          > L. K. był dorosły i na tyle był w stanie zrozumiec, ze brat ma swoje interesy a
          > on swoje.

          U bliźniaków to może nie być łatwe do odróżnienia.

          Moim zdaniem przymuszal do lądowania, bo chciał wygrać.
          > Oczywiścei zgadzam sie z tym, że J. K. zagłusza swoje sumienie wrzaskiem i oska
          > rżaniem innych. Taki z niego czlowieczek.
      • absurdello Drugi pilot R. Grzywna też był w tamtym locie 25.01.11, 13:44
        jako nawigator czyli obaj piloci mieli w świadomości czynnik krępujący ich proces decyzyjny.

        Świadomość możliwości zarobienia "pamiątkowego" wpisu o "lękliwości" na serwerze sejmowym nie wpływa dobrze na atmosferę w fazie decyzyjnej. I nie zmienia tego możliwość dostania medalu za rozsądek ...
    • hrabiawyluzowanybronek Re: Kaczyńscy i ichnia ferajna winni katastrofy s 24.01.11, 19:59
    • figowylisc Sprawcy wyłaniają się z mgły. 24.01.11, 20:00
      smolensk-2010.pl/2010-07-21-zyski-zamachowcow-oraz-geneza-i-przebieg-zamachu.html
      • porannakawa01 Re: Sprawcy wyłaniają się z mgły. 24.01.11, 23:09
        Kaczyński: „Winę pośrednią ponosi polski rząd. Rozdzielono wizyty premiera i prezydenta w Katyniu, podjęto grę z obcym mocarstwem przeciwko własnemu prezydentowi”.

        Fakty: Zaproszenie do złożenia 7 kwietnia 2010 r. wizyty w Katyniu wystosował w lutym do premiera Tuska premier Putin (wcześniej rozmawiano o tym 1 września 2009 r. podczas uroczystości w rocznicę wybuchu II wojny światowej). W dyplomacji obowiązuje zasada: premier zaprasza premiera, prezydent - prezydenta. Dlatego ze względów protokolarnych udział prezydenta w tym spotkaniu nie był możliwy.

        Ze strony polskiej była wstępna koncepcja, by potraktować przyjazd prezydenta Kaczyńskiego na spotkanie premierów jako wizytę prywatną. Nie wymagałoby to obecności prezydenta Rosji. Jednak Lech Kaczyński chciał być przewodniczącym polskiej delegacji. To było niemożliwe. Protokół nie przewiduje rozmów politycznych prezydenta z premierem innego państwa w obecności szefa własnego rządu.

        Wyjazd Tuska był międzypaństwową wizytą roboczą na podstawie zaproszenia szefa rządu rosyjskiego. Wyjazd Lecha Kaczyńskiego był odbywającą się za granicą częścią polskich obchodów 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

        Być może można było przełamać protokolarne przeszkody, ale wiosną 2010 r. prezydent i premier trwali w ostrym konflikcie. Na dodatek relacje Lecha Kaczyńskiego z rosyjskimi przywódcami (którzy musieliby wziąć udział w uzgodnieniach) były fatalne. Dlatego zaplanowano dwie wizyty.
      • calun_torunski samotnie walczacy ze spiskich wrazych sil 25.01.11, 07:40
        walczacy o gaz, z linia kreydytowa, otoczeni wrogami - leca do jaskini lwa i probuja ladowac w gestej jak mleko mgla na zamknietym lotnisku

        zamiast kontynuwoac walke z wrazymi silami - daja sie tym wrazym silom zabic jak dzieci

        ta smieszna strona podkresla tylko jak kazda z Pisowskich ofiar katastrofy usilowala za wszelka cene i w kazdej mozliwej sytuacji lansowac sie i rzucac klody pod nogi znienawidzonemu rzadowi PO - nawet jak kompletnie nie rozumieli o co chodzi

        beneficjenci katastrofy to:

        1. Jaroslaw Kaczynski
        2. Tadeusz Rydzyk
        3. Antoni Macierewicz
        4. Sakiewicz i Gazete Polska
        5. Jan Pospieszalski

        sprawcow zamachu trzeba szukac wsrod nich !!!
        • horpyna4 Re: samotnie walczacy ze spiskich wrazych sil 25.01.11, 11:31
          Warto jeszcze zauważyć, że taki zamach nie byłby zupełnie w interesie Rosji.

          Po pierwsze - antyrosyjskie fobie prezydenta Kaczyńskiego były Rosjanom na rękę. W razie jakichś sporów mogli nagłaśniać tę antyrosyjskość na forum międzynarodowym, stawiając Polskę w niekorzystnym świetle. Lech Kaczyński (inni z jego formacji politycznej również) wykazywał się kompletnym brakiem wyczucia tego, co powinien mówić polityk.

          Po drugie - Rosja nie dokonałaby zamachu na własnym terytorium. Jeżeli nawet przyjąć taką karkołomną tezę, że Rosjanie chcieliby dokonać zamachu, to zrobiliby to podczas wizyty prezydenta w jakimś innym kraju. Mają przecież wszędzie agentów i nie są głupi.
          • absurdello To nie prawda, Rosjanie wysadzili samolot !!! 25.01.11, 13:49
            Tyle, że tak partacko, że potem musieli jeszcze sołdaci łomami wybijać okna przed kamerami, byśmy nie mieli wątpliwości, że to był zamach bombowy !!!!

            PS. Aczkolwiek Sherlock Holmes by marudził, że przy wybuchu wewnątrz, okno powinno mieć ślady działania od wewnątrz czego łom użyty z zewnątrz nie daje :((

            PS2 Na szczęście Herlock Sholmes, to postać fikcyjna ... tylko doktorów Watsonów mamy dostatek ;)
    • zapijaczony_ryj Ciekawe czy zakrzyczy treść ostatniej rozmowy brac 25.01.11, 12:01
      porannakawa01 napisała:
      > Wielu z winowajców zginęło, ale najważniejszy żyje i usiłuje zakrzyczeć prawdę
      > i własne sumienie oskarżając innych.

      i, bo ta predzej czy później, ale się wyda!!
      • rendarus7 Re: Ciekawe czy zakrzyczy treść ostatniej rozmowy 25.01.11, 16:31
        www.youtube.com/watch?v=kIdkxdAtcBc&feature=related
        Cos na temat...
    • snemeis_ustijuf Re: Kaczyńscy i ichnia ferajna winni katastrofy s 25.01.11, 17:13
      Często skoki ciśnienia kończą się nieszczęsciem.
      ... pracowałam w tylu firmach i we wszytskich było to samo. Nie przestreganie zasad BHP i związane z tym wypadki, niekompetencja i związane z tym straty itd.
      Dookoła nas pełno jest tego typu zjawisk.
      Czy tym razem ciśnienie było przyczynkiem kastastrofy? Obawiam się, że nie dowiemy się nigdy co naprawde się stało.
Pełna wersja