deoand
31.01.11, 19:33
cyt.
lądował w Smoleńsku ok. godz. 7.15 czasu polskiego. W stenogramach z zapisów skrzynki głosowej z Tu-154M zarejestrowano wypowiedź załogi Jaka-40, która mówiła: "nam się udało tak w ostatniej chwili wylądować".
REKLAMA Czytaj dalej
Według raportu MAK podczas próby lądowania Jaka-40 "kierownik lotów wydał załodze samolotu komendę odejścia na drugi krąg, jednak załoga nie wykonała polecenia i wylądowała". Pilot zeznał, że takiej komendy nie słyszał. Później załoga ostrzegła przez radio kolegów z Tu-154 o koszmarnych warunkach. Pilot Jaka-40 w jednym z wywiadów przyznał, że "lądowanie przebiegało w gęstej mgle".
Więc teraz ponieważ zadne skomlenie do swiata ani pisuarów ani innych bezmózgowców nic nie dało to chca za wszystko obciazyc pilota Jaka , który jak widac był dobrym pilotem i wyladował .
Ciekawe dlaczego w ogóle olewali ruska wieżę i udawali , że nic niesłysza ale wyladowali . Protasiuk zrobił to samo i bum bum .....