A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski

03.02.11, 18:55
otrzymał tę informację od Miedwiediewa o śmierci i o identyfikacji Prezydenta?
Są zapewne bilingi potwierdzające ten czas.
    • jarek.pierr.do.lee Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 19:06
      zuzia kochanie ,znowu nowy wątek?
      to może Tobie płacą ,co drugi wątek jest zakładany przez Ciebie.
      one nic nie wnoszą ,są bez sensu.
      co Cię obchodzą rozmowy między Prezydentami,to wyższa półka ,nie dla nas.
      pogadaj lepiej że mną
      "szeptem do mnie mów"
      • state.of.independence Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 19:12
        jarek.pierr.do.lee napisał:

        > "szeptem do mnie mów"

        Jarek, prześlij jej to na maila:
        www.youtube.com/watch?v=OSZPt6PT6NE
        Jeśli to kobieta - powinno zadziałać. Jak nie zadziała to się nie łudź - gadasz z facetem.
        • jarek.pierr.do.lee Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 19:49
          dzięki s.o.i. :)
          ale na nią to nie zadziała
          najlepiej gdybym miał kilkaset ha i stado holenderek
          niestety,jestem małorolny :(
          • state.of.independence Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 19:56
            Wspomogłabym Cię nieboże, ale od dobrych 17-18 lat nikt z moich krewnych na wsi już krów nie trzyma. A były swego czasu dwie krasule w dziadkowej oborze. I koń kary stał wedle żłoba w stajni.

            Aż się łezka kręci w oku, chlip, chlip. I nie dziwota mi teraz, że Zuzka jeno na majętność takową leci. Ale czekaj - ja widziałam ją gdzieś na którymś wątku jak ona z Ae911trutniem wielce uczone dialogi (a może monologi - kto wie?) uskutecznia.
            • absurdello Zuzka to z tych co to ... 14.02.11, 08:23
              Jeśli nie chcesz mojej zguby,
              O zamachu praw mi luby ... ;))
              • zuzkazuzka111 absyrdello to z tych co im tyłek uwiązł w okienku 14.02.11, 09:29
                bo za dużo miodki zjedli :-)
                • absurdello W nerwach literki się mylą ... 14.02.11, 11:14
                  zóźó ???? ;)))
                  • zuzkazuzka111 Re: W nerwach literki się mylą ... 14.02.11, 11:37
                    Ależ nie mylą mi się literki.

                    Jako przedstawiciel teorii absurdu powinieneś sobie skojarzyć.
                    To taka zgadywanka nie związana z tematem forum.
          • fury11 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:03
            Państwo nie może być bez prezydenta nawet na minutę. Chciał się kaczyński rozwalić na własne życzenie - jego sprawa. Zwłaszcza że pociągnął za sobą do grobu całe dowództwo Sił Zbrojnych i kupę parlamentarzystów, awansujących dzięki temu pośmiertnie do miana "elity narodu" choć takową nigdy nie byli, jeno kupą poślednich urzędników. To też jego sprawa.
            Ale państwo musi działać i g... mnie obchodzi, kiedy Komorowski przejął obowiązki prezydenckie. Miał je przejąć jak najszybciej. A już na pewno nie musi się z tego tłumaczyć przed polskojęzycznymi zmywaczami garów w Szikagowie albo inszym "Grinpojńcie".
            Gdzie jest śmigło od tupolewa!!!???
            Ja też żem małorolny jest i krowów nie rozumię
            • zuzkazuzka111 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.03.12, 15:21
              > Państwo nie może być bez prezydenta nawet na minutę.

              O kurcze co za intelekt :-)))))

              A jak stwierdzono, że nie ma Prezydenta? :-)
        • pszb Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 19:55
          > Jeśli to kobieta - powinno zadziałać. Jak nie zadziała to się nie łudź - gadasz
          > z facetem.
          Hmmm, a może tym bardziej zadziała, może zuzek tego właśnie potrzebuje? :)
          • state.of.independence Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 19:58
            Ja podejrzewam, że Zuzek to Prezio we własnej osobie, a to już sytuacja beznadziejna. W końcu Prezia tylko koty podniecają.
            • gat45 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:01
              Ej, nie........ Zuzia nasza delikatniejsza znacznie. Może to Pani Posłanka Wróbel Marzena ?
              • state.of.independence Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:09
                Bo ja wiem? Pani posłanka mi się jednak zbyt subtelna i filigranowa jak na Zuzkę wydaje. Chyba trzeba szukać dalej...

                A może to Janusz Palikot w przebraniu Zuzki robi sobie z nas jaja na forum?
                • pszb Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:14
                  Stawiam na Brudzyńskiego, ilość chamstwa i głupoty jest podobnie wyważona, a prezes przecież nie potrafi sprawnie stukać w klawisze (albo w ogóle).
                  • state.of.independence Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:18
                    No i z wyglądu by mi w sam raz na Zuzkę pasował. Tak, to nie Palikot, to raczej Brudzyński.
                    • gat45 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:22
                      Czekaj, czekaj... To do kogo w końcu nasz kolega Jarek-pierre ...itd gorącym afektem zapałał ? Bom się pogubiła.

                      Zaraz nas powycinają. Czuję to. Medium jestem.
                      • state.of.independence Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:40
                        Ja tam myślę, że ten afekt gorący to była próba cnoty Zuzki/Zuzka. Jeszcze nie wiem jak wypadła. A co do kolegi to mnie natchnęłaś, żeby go przechrzcić. Na przykład Jean-Pierre brzmi bosko :-)))
                        • gat45 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 21:01
                          Ja go od początku widziałam jako Jean-Pierre'a:))) Dopiero dziś rano zauważyłam, że coś nie tak. Ot, automatyzm i lektura globalna :)))
                          • state.of.independence Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 21:03
                            gat45 napisała:

                            > Dopiero dziś rano zauważyłam, że coś nie tak.

                            A bo mężczyzna zmienny i przewrotny jest. I dopiero dzisiaj się to wydało ;-)
          • jarek.pierr.do.lee Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 19:59
            no no,ja nie ;)
            • fury11 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:06
              To nie kobieta. Kobiety są inteligentne i mądre
              • jarek.pierr.do.lee Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:15
                właśnie słucham w "kropce nad i" posłanki Beaty Kempy. Ludzieeeeeeeeeeee!
                To jest zuzka :) Ten sam długi bezsensowny słowotok :)
                Jaka ona piękna ,jestem pod wrażeniem ,a jaka mądra :) ćmok ćmok
                a zuzka teraz tutaj nic nie pisze ,ani cat4
                to ONA :)
                • gat45 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:20
                  Oh, jak miło jest przyglądać się, nawet z boku, wybuchowi miłości ! Kochaj Ją szczerze, a staniesz się Jej wart. Ani słowa więcej o udoju. O kwiatkach, ptaszkach i motylkach ! LYrycznie !
                • pszb Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:45
                  Zobacz jak ONA ładnie śpiewa, bez kontaktu wzrokowego w życiu bym się nie połapał, że to ONA :))
                  • pszb Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:46
                    z wrażenia o linku zapomniałem :)
                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,121736117,,Kempa_Kempa_Kempa_.html?v=2
                    • pszb Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:49
                      no dobrze, nie czytaj, słuchaj ;)

                      www.youtube.com/watch?v=s4wyBHV_STQ
                      • jarek.pierr.do.lee Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 21:41
                        dzięki za linki :)
                        a nie odpowiadałem bo mam parę innych obowiązków
              • gat45 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 03.02.11, 20:17
                ... ale, niestety, czasami zaślepione. Dokładnie jak faceci. No, może nie. Kobiety muszą być trochę mądrzejsze, tak priroda zachatieła - poczemu ? Nie nasze dieło. Dla czewo ? Nie nam sudit'
    • zuzkazuzka111 bo może trochę się pospieszył 04.02.11, 06:39
      z przejmowaniem władzy?
      • maccard Re: bo może trochę się pospieszył 04.02.11, 09:18
        zuzkazuzka111 napisała:

        > z przejmowaniem władzy?

        I nie zapytał pana Sasina o pozwolenie.
        • zuzkazuzka111 Re: bo może trochę się pospieszył 04.02.11, 13:17
          Taki kozak jak gajowy nie musi nikogo pytac. To on , podobnie jak donek, mowia co jest polska racja stanu, a co nie. To oczywista oczywistosc.

          love Irlandia (albo ZSRR)

          • jarek.pierr.do.lee Re: bo może trochę się pospieszył 04.02.11, 13:30
            > love Irlandia (albo ZSRR)

            zuzia a ja ?
          • maccard Re: bo może trochę się pospieszył 04.02.11, 14:56
            zuzkazuzka111 napisała:

            > Taki kozak jak gajowy nie musi nikogo pytac. To on , podobnie jak donek, mowia
            > co jest polska racja stanu, a co nie. To oczywista oczywistosc.
            >
            > love Irlandia (albo ZSRR)

            Już ci to ktoś kiedyś pisał, ale widać że nie dotarło. A gdyby to jednak był zamach, albo akt rozpoczęcia działań wojennych ze strony Rosji, to kto miałby pełnić obowiązki głowy państwa - pan Sasin, czy Wielki Brat Pana Prezydenta w drodze sukcesji dynastycznej?

            Ale co ja piszę i do kogo... zrozumienie wymagałoby uznawania Konstytucji RP. A przecież to jest niewłaściwa Konstytucja, przez którą wybrano niewłaściwy rząd i niewłaściwego Prezydenta. Właściwa kolejność obejmowania tego urzędu powinna być Taka:
            Lech Kaczyński
            Jarosław Kaczyński - 2 kadencje (2010 - 2020);
            Marta Kaczyńska - 2 kadencje (2020 - 2040);
            Martyna Kaczyńska (ur. 6.06.2007), w 2040 roku będzie o 2 dwa lata za młoda, ale do tego czasu się zmieni Konstytucję i załatwione.
      • jarek.pierr.do.lee Re: bo może trochę się pospieszył 04.02.11, 10:03
        no oczywiście że się nie śpieszył.
        I Macierewicz z Sasinem zdążyli wywieźć swoje walizki z plugawymi kłamstwami,tzw"hakami Jarosława"
        a po tych materiałach można by stwierdzić jakim zakłamanym ,plugawym karłem jest Jarosław K. i jego zgraja
        • fury11 Re: bo może trochę się pospieszył 04.02.11, 17:51
          O godzinie 9.42.11. Bo co? Jego obowiązkiem było przejąć obowiązki prezydenta jak najszybciej, bo PAŃSTWO musi mieć głowę. Bez proceduralnych przerw i dywagacji typu "A może to Jarosław powinien... albo Macierewicz.... albo Kempa... albo Fotyga....albo Ćwiczykiewicz Antoni spod Żnina, stolarz-amator, zwolennik pisu..."
          Śmigło - gdzie jest śmigło!!!?
          • gat45 Re: bo może trochę się pospieszył 04.02.11, 17:54
            Śmigło to ta taka śruba jakby wentylator sufitowy ? Jak tak, to ja chyba wiem...
    • zuzkazuzka111 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 08:05
      jak to się odbywało:

      www.youtube.com/watch?v=XjaqMxjO1rw&feature=related
      • ae911truthorg Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 08:36
        zuzkazuzka111 napisała:

        > jak to się odbywało:
        >
        > www.youtube.com/watch?v=XjaqMxjO1rw&feature=related

        Trochę to wygląda jak spisek i tak bym to nazwał, gdyby nie to że jak każdy leming wie - spisków nie ma,nie było i nie potrzeba.
        Swoją drogą, że rozmowy nie były nagrywane, tylko ..."jak pamiętam" - zadziwiające.
        • don_eugenio Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 08:53
          jasne był spisek ,tylko lemingi nie kumają
          był także zamach i jeszcze parę innych rzeczy
          teraz mamy zimnego Lecha i niepoczytalnego Jarka na prochach ...oraz wiernych obrońców beznadziejnej IV RP -zuzię ,911trutnia ,cata,niegracza i całą hołotę związaną z ojcem dyrektorem
        • zuzkazuzka111 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 09:19

          > Trochę to wygląda jak spisek i tak bym to nazwał, gdyby nie to że jak każdy lem
          > ing wie - spisków nie ma,nie było i nie potrzeba.
          > Swoją drogą, że rozmowy nie były nagrywane, tylko ..."jak pamiętam" - zadziwiaj
          > ące.
          >

          Trochę tak. Ale może telefon z którego rozmawiał nie był wyposażony w możliwość nagrywania rozmów. A może w stresie ta myśl mu nie przyszła do głowy.
          Jednak tempo z jakim obecny Prezydent przejmował tę tymczasową władzę jest jak dla mnie zbyt wielkie. Starałam się być obiektywna, ale nie potrafię.
          Jedyne co go może usprawiedliwiać, to właśnie wiedza o zamachu na ten samolot.
          Był zamach, nie wiadomo co się stanie dalej i najważniejsze jest, by był zwierzchnik sił zbrojnych.
          Więc pytanie jedynie kto dokonał zamachu. Czy Polacy, czy Rosjanie. Czy może była to jakaś wspólna, prywatna akcja pewnych grup interesów.
          • maccard Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 09:27
            zuzkazuzka111 napisała:

            > Trochę tak. Ale może telefon z którego rozmawiał nie był wyposażony w możliwość
            > nagrywania rozmów. A może w stresie ta myśl mu nie przyszła do głowy.
            > Jednak tempo z jakim obecny Prezydent przejmował tę tymczasową władzę jest jak
            > dla mnie zbyt wielkie. Starałam się być obiektywna, ale nie potrafię.


            To zdanie jest przynajmniej szczere. Rzeczywiście nie jesteś obiektywna.

            > Jedyne co go może usprawiedliwiać, to właśnie wiedza o zamachu na ten samolot.

            Logika bezrobotnej kucharki. Jak się spieszył, to wiedział, że to zamach.
            Czyli jakby przyczyny były nieznane, to nie było powodu do pośpiechu i zwierzchnik sił zbrojnych oraz głowa państwa wcale Polsce nie była potrzebna. Pan Sasin by wystarczył...

            Mimo tego, że jak przyczyny nie są znane, to nie można wykluczyć ani zamachu, ani ataku obcego państwa. Ale co tam, grunt że pan Sasin był pod telefonem...


            > Był zamach, nie wiadomo co się stanie dalej i najważniejsze jest, by był zwierz
            > chnik sił zbrojnych.
            > Więc pytanie jedynie kto dokonał zamachu. Czy Polacy, czy Rosjanie. Czy może by
            > ła to jakaś wspólna, prywatna akcja pewnych grup interesów.
            >
            • zuzkazuzka111 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 09:32
              > Logika bezrobotnej kucharki.

              to weź i się zdecyduj. Albo bezrobotnej albo kucharki.
              Nie ma bezrobotnych kucharek. Wszystkie pracują :-)
              • maccard Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 09:44
                zuzkazuzka111 napisała:

                > > Logika bezrobotnej kucharki.
                >
                > to weź i się zdecyduj. Albo bezrobotnej albo kucharki.
                > Nie ma bezrobotnych kucharek. Wszystkie pracują :-)

                Pracująca kucharka nie siedzi w sieci, nie analizuje zdjęć, nie zastanawia się nad charakterystykami radiolatarni i radarów lotniskowych.
                • don_eugenio Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 09:49
                  > Pracująca kucharka nie siedzi w sieci, nie analizuje zdjęć, nie zastanawia się
                  > nad charakterystykami radiolatarni i radarów lotniskowych.
                  To nie są zuzi przemyślenia i analizy ,ona inspirację bierze z mediów radiomaryjnych .Tam są idioci którzy te brednie o spiskach produkują.A zuzia jest tylko posłańcem który ma to rozpropagowywać w innych mediach.
                  -------------
                  A.Tupolew -konstruktor samolotu
                  Lech Kaczyński-destruktor samolotu
                • zuzkazuzka111 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 10:14
                  > Pracująca kucharka nie siedzi w sieci, nie analizuje zdjęć, nie zastanawia się
                  > nad charakterystykami radiolatarni i radarów lotniskowych.

                  Jak dobrze znasz charakterystykę pracy kucharki :), czyżbyś był kucharzem?

                  A tak na marginesie pracującej kucharki :-) przecież ona nie pracuje przez 24 godziny. Czasem ma wolne, czasem ma urlop, a poza tym może mieć podzielną uwagę :-)))))))))
                  Wali w kotleta i liczy średnią prędkość Tupolewa.
                  Ja mam wrażenie, że ty jesteś dość nieskomplikowany umysłowo.
                  • maccard Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 10:27
                    zuzkazuzka111 napisała:

                    > Jak dobrze znasz charakterystykę pracy kucharki :), czyżbyś był kucharzem?

                    Obserwuję ciebie. Jestem przecież tajnym agentem Tuska i Putina.


                    > A tak na marginesie pracującej kucharki :-) przecież ona nie pracuje przez 24 g
                    > odziny. Czasem ma wolne, czasem ma urlop, a poza tym może mieć podzielną uwagę
                    > :-)))))))))
                    > Wali w kotleta i liczy średnią prędkość Tupolewa.
                    > Ja mam wrażenie, że ty jesteś dość nieskomplikowany umysłowo.

                    A ty masz zatłuszczoną klawiaturę bo od kotletów pryska.
                    • zuzkazuzka111 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 10:34
                      > Obserwuję ciebie. Jestem przecież tajnym agentem Tuska i Putina.

                      Masz urojenia. Najprawdopodobniej jesteś pacjentem jakiegoś szpitala.

                      > A ty masz zatłuszczoną klawiaturę bo od kotletów pryska.

                      Tak jak już pisałam. Jesteś nieskomplikowany. Nudzisz mnie.
                      • maccard Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 10:38
                        zuzkazuzka111 napisała:

                        > > Obserwuję ciebie. Jestem przecież tajnym agentem Tuska i Putina.
                        >
                        > Masz urojenia. Najprawdopodobniej jesteś pacjentem jakiegoś szpitala.

                        Mistrzyni ciętej riposty?

                        >
                        > > A ty masz zatłuszczoną klawiaturę bo od kotletów pryska.
                        >
                        > Tak jak już pisałam. Jesteś nieskomplikowany. Nudzisz mnie.

                        Całe szczęście, że cię nudzę. Być interesującym dla bezrobotnej kucharki to nic dla mnie atrakcyjnego.
                        • zuzkazuzka111 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 10:49
                          > Całe szczęście, że cię nudzę. Być interesującym dla bezrobotnej kucharki to nic
                          > dla mnie atrakcyjnego.

                          :-) źle się wyraziłam poprzednio. Znudziłeś mnie. Jesteś powtarzalny, przewidywalny, nieciekawy. Brak ci wyobraźni, nie potrafisz logicznie myśleć.

                          Dodatkowo chciałam zauważyć, że to ty reagujesz na każdy prawie mój post.
                          Więc jednak z pewnością interesującą jest dla ciebie ta bezrobotna kucharka, którą widzisz nie wiedzieć czemu, we mnie. Kolejne urojenie, zapewne z twego nieszczęśliwego dzieciństwa.
                          Potrzebujesz psychoanalizy, ale to nie to forum.
                          • maccard Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 14.02.11, 11:51
                            zuzkazuzka111 napisała:

                            > > Całe szczęście, że cię nudzę. Być interesującym dla bezrobotnej kucharki
                            > to nic
                            > > dla mnie atrakcyjnego.
                            >
                            > :-) źle się wyraziłam poprzednio. Znudziłeś mnie. Jesteś powtarzalny, przewidyw
                            > alny, nieciekawy. Brak ci wyobraźni, nie potrafisz logicznie myśleć.

                            Tak, wiem. Nie potrafię tworzyć trzech teorii spiskowych na godzinę, więc jestem nudny. Realne życie też często bywa nudne, dlatego bezrobotne kucharki wolą świat nierzeczywisty. Seriale, spiski... te sprawy.

                            >
                            > Dodatkowo chciałam zauważyć, że to ty reagujesz na każdy prawie mój post.
                            > Więc jednak z pewnością interesującą jest dla ciebie ta bezrobotna kucharka, kt
                            > órą widzisz nie wiedzieć czemu, we mnie. Kolejne urojenie, zapewne z twego nies
                            > zczęśliwego dzieciństwa.
                            > Potrzebujesz psychoanalizy, ale to nie to forum.

                            ...na prawie każdy twój post? Prawie, to jak widać pojemne pojęcie.

                            Bo widzisz, bawi mnie taka krystalicznie czysta głupota. Nieczęsto się coś takiego spotyka, a tu jak na zawołanie.
          • zuzkazuzka111 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 24.02.12, 08:09
            > Więc pytanie jedynie kto dokonał zamachu. Czy Polacy, czy Rosjanie. Czy może by
            > ła to jakaś wspólna, prywatna akcja pewnych grup interesów.

            Albo ten, co z taką prędkością przejmował władzę. I jego koledzy ze wsi.
            Śmierć Tobiasza zdaje się potwierdzać siłę tej grupy aż do bulu. Gość gra idiotę by go nikt nawet nie spróbował podejrzewać.
    • mm-18 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 15.02.11, 16:59
      zuzkazuzka111 napisała:

      > otrzymał tę informację od Miedwiediewa o śmierci i o identyfikacji Prezydenta?
      > Są zapewne bilingi potwierdzające ten czas.
      >

      Wbrew większości powiem, że to trafne pytanie. A jak trafne, to dowodzi fakt, że usiłowano już "rozgryźć" zagadnienie błyskawicznej intronizacji Komorowskiego na fotel p.o. prezydenta i nie udało się jakoś ustalić dokładnego czasu jego wejścia w posiadanie niezbitej wiedzy na temat śmierci Pana Prezydenta. Dlatego jest ono nadal aktualne i ciekawe.
      • fury11 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 15.02.11, 17:19
        Na pierwszą, jakąkolwiek informację o śmierci/wypadku/kontuzji prezydenta marszałek musi NATYCHMIAST przejąć jego kompetencje, bo państwo nie może ANI NA CHWILE być bez władzy. Jasne, że według niektórych owo państwo w osobie marszałka powinno na kolanach udać się do PREZESA, żeby jako bliźniaczy sobowtór przejął władzę, ale, niestety, żadna konstytucja na świecie nie przewidziała, że jakimkolwiek krajem będą rządzić jednojajowi bliźniacy...
        • mm-18 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 15.02.11, 18:17
          fury11 napisał:

          > Na pierwszą, jakąkolwiek informację o śmierci/wypadku/kontuzji prezydenta marsz
          > ałek musi NATYCHMIAST przejąć jego kompetencje, bo państwo nie może ANI NA CHWI
          > LE być bez władzy.

          BZDURA. W taki sposób "natychmiast", to se może baba w maglu. To nie USA, gdzie prezydent rządzi wszystkim, tylko Polska, gdzie prezydent niewiele znaczy i nie sprawuje w sposób istotny żadnej władzy. W przypadku tej funkcji państwowej, potrzebne jest wiarygodne potwierdzenie faktu, a nie "natychmiast".
          • maccard Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 15.02.11, 18:36
            mm-18 napisał:

            > BZDURA. W taki sposób "natychmiast", to se może baba w maglu. To nie USA, gdzie
            > prezydent rządzi wszystkim, tylko Polska, gdzie prezydent niewiele znaczy i ni
            > e sprawuje w sposób istotny żadnej władzy. W przypadku tej funkcji państwowej,
            > potrzebne jest wiarygodne potwierdzenie faktu, a nie "natychmiast".

            No i poznaliśmy właśnie opinię baby z magla.

            Skoro Prezydent RP to takie nic nie znaczące stanowisko, to o co toczył boje Lech Kaczyński twierdząc, że jest najważniejszą osobą w państwie i upierając się, że to on prowadzi politykę zagraniczną i wewnętrzną?

            A babie z magla polecam zapoznanie się z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, która znacznie lepiej niż Radio Maryja wyjaśnia kompetencje Prezydenta. W sytuacji jaka zaistniała 10 kwietnia 2010 roku, kiedy nie wiadomo było czy nie doszło do zamachu terrorystycznego lub nawet do zbrojnego ataku obcego państwa, nie można było zwlekać.

            Art. 116.

            1. Sejm decyduje w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej o stanie wojny i o zawarciu pokoju.
            2. Sejm może podjąć uchwałę o stanie wojny jedynie w razie zbrojnej napaści na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub gdy z umów międzynarodowych wynika zobowiązanie do wspólnej obrony przeciwko agresji. Jeżeli Sejm nie może się zebrać na posiedzenie, o stanie wojny postanawia Prezydent Rzeczypospolitej.
          • laciaty3 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 15.02.11, 18:42
            Może to i bzdura ale istnieje zjawisko ciągłości władzy. Tak to już jest, że fotel głowy państwa nie może być pusty. Nie ma to nic wspólnego z zakresem władzy prezydenta jako takiego. Akurat to stanowisko nie znosi próżni co można stwierdzić czytając konstytucję-otóż jest to jedyny taki urząd w państwie o ciągłość którego ustawa zasadnicza dba w szczególności(Marszałek Sejmu, jeżeli on też nie jest w stanie to Marszałek Senatu) Poza tym przejęcie obowiązków nie jest zjawiskiem wszak nieodwracalnym. Gdyby LK przeżył katasrofę to powróciłby na Pałacu i tyle.
            • mm-18 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 15.02.11, 19:02
              laciaty3 napisał:

              > Może to i bzdura ale istnieje zjawisko ciągłości władzy. Tak to już jest, że fo
              > tel głowy państwa nie może być pusty. Nie ma to nic wspólnego z zakresem władzy
              > prezydenta jako takiego. Akurat to stanowisko nie znosi próżni co można stwie
              > rdzić czytając konstytucję-otóż jest to jedyny taki urząd w państwie o ciągłość
              > którego ustawa zasadnicza dba w szczególności(Marszałek Sejmu, jeżeli on też n
              > ie jest w stanie to Marszałek Senatu) Poza tym przejęcie obowiązków nie jest z
              > jawiskiem wszak nieodwracalnym. Gdyby LK przeżył katasrofę to powróciłby na Pał
              > acu i tyle.

              Nie do końca tak. Nie mieszaj wszystkiego naraz. Marszałek i tak jest w razie braku głowy państwa najważniejszą osobą w sytuacjach krytycznych i na niego automatycznie przechodzą pewne obowiązki, ale... popatrz na temat, o którym mówimy, a zobaczysz, że chodzi o podanie czasu, kiedy Marszałek otrzymał w pełni wiarygodną informację o śmierci prezydenta. Trzymaj się tematu. Przejęcie obowiązków nie jest niby nieodwracalne? A jak sobie to wyobrażasz, że każdy Marszałek może sobie przejmować obowiązki prezydenta kiedy tylko zechce i z jakiego zechce powodu??? Np. z powodu byle bzdury, którą podadzą pismaki? Potem może powie " ja tylko tak dla jaj, na chwilę"?
              • maccard Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 15.02.11, 19:11
                mm-18 napisał:

                > Nie do końca tak. Nie mieszaj wszystkiego naraz. Marszałek i tak jest w razie b
                > raku głowy państwa najważniejszą osobą w sytuacjach krytycznych i na niego auto
                > matycznie przechodzą pewne obowiązki, ale...

                Baba z magla uparła się nie czytać Konstytucji? A w jakie sposób te obowiązki automatycznie przechodzą? Robią tak same z siebie (cwane są te obowiązki), czy musi nastąpić najpierw jakiś akt o charakterze konwencjonalnym?


                popatrz na temat, o którym mówimy
                > , a zobaczysz, że chodzi o podanie czasu, kiedy Marszałek otrzymał w pełni wiar
                > ygodną informację o śmierci prezydenta. Trzymaj się tematu. Przejęcie obowiązkó
                > w nie jest niby nieodwracalne? A jak sobie to wyobrażasz, że każdy Marszałek mo
                > że sobie przejmować obowiązki prezydenta kiedy tylko zechce i z jakiego zechce
                > powodu??? Np. z powodu byle bzdury, którą podadzą pismaki? Potem może powie " j
                > a tylko tak dla jaj, na chwilę"?

                Objęcie wykonywania obowiązków Prezydenta jest odwracalne, tak jak każda sytuacja gdy się nie obejmuje stanowiska, a jedynie wykonywanie obowiązków związanych ze stanowiskiem.
              • laciaty3 Re: A dokładnie o której godzinie Pan Komorowski 15.02.11, 19:13
                A co w tym przejęciu obowiązków jest dziwnego? Do Polski dotarła jnformacja o tym, że polski samolot uległ katastrofie. Nie ma jak na razie informacji o ofiarach ale wiadomo, że są. Być może wśród ofiar jest LK(tego przecież nikt nie wiedział). Sądzisz, że wobec braku pewności co się właściwie stało(wojna? zamach?) należało czekać? Przecież ewidentnym obowiązkiem było zabezpieczyć się wobec wszelkich ewentualności. I co rozumiesz, że przechodzą na niego obowiązki jako Marszałka? To znaczy? Rozróżniasz funkcję głowy państwa od funkcji głowy parlamentu? To znaczy, że zakres kompetencji Prezydenta to to samo co marszałka Sejmu? No nie żartuj.
                "A jak sobie to wyobrażasz, że każdy Marszałek mo
                > że sobie przejmować obowiązki prezydenta kiedy tylko zechce i z jakiego zechce
                > powodu??? Np. z powodu byle bzdury, którą podadzą pismaki? Potem może powie " j
                > a tylko tak dla jaj, na chwilę"?
                ten fragment to w ogóle pominę.
                "
      • zuzkazuzka111 No właśnie, która to była godzina? 16.02.11, 10:58
        O której przyszedł ten faks? Czy może Pan Miedwiediew telefonował do Pana Komorowskiego?
        A potem wysłał faks?
        Tylko o której to było godzinie?
        Bilingi zostały?
        Jakaś kopia faksu?
        • don_eugenio Re: No właśnie, która to była godzina? 16.02.11, 11:05

          już 8 kwietnia wiedzieli że będzie zamach to co mieli jakieś faksy przesyłać.
          Jak tylko się obudził i zawiązał sznurowadła ,co trwało 27 min. -dlatego późniejszy odlot był.I dokładnie o 7.28 Komorowski przejął władzę w Pałacu. Rydzyk i J.Kaczyński mają dowody i w swoim czasie to udowodnią.
          -------------
          A.Tupolew -konstruktor samolotu
          Lech Kaczyński-destruktor samolotu
    • zuzkazuzka111 No właśnie, czy pojawiła się informacja 06.02.12, 00:33
      uściślająca ten temat?
      • cus27 Zuzka... 06.02.12, 06:36
        Sam fakt , ze "katastrofa smolenska" powraca z nowymi"rewelacjami"
        o czyms swiadczy,nieprawdaz ? Leca ze stanowisk ludziska ,szkoda ,ze
        nie ci ...odpowiedzialni ! Poszukaj o... Gazpromie , o konkraktach(duzo
        wyjasniaja)!
        Ogladalam wiele zdjec z katastrof lotniczych , samoloty spadaly z wiek-
        szych wysokosci ,ale "TAKICH SKUTKOW" nigdzie sie nie doszukalam,
        bajery o brzozce(chyba betonowej)dla...popaprancow bez opcji...my-
        slenie !
        • maccard.3 Re: Zuzka... 06.02.12, 15:18
          cus27 napisała:

          > Ogladalam wiele zdjec z katastrof lotniczych , samoloty spadaly z wiek-
          > szych wysokosci ,ale "TAKICH SKUTKOW" nigdzie sie nie doszukalam,


          O, następna gospodyni domowa się wzmożyła.
          • state.of.independence Re: Zuzka... 06.02.12, 16:49
            Czemu najwięcej w tej sprawie mają do powiedzenia akurat gospodynie domowe? Czyżby się telenowele właśnie pokończyły wszystkie na raz? Tak się pytam z ciekawości, jako baba-fizyk nie mająca czasu i ochoty na telenowele.
        • zuzkazuzka111 Re: Zuzka... 12.02.12, 09:42
          > bajery o brzozce(chyba betonowej)dla...popaprancow bez opcji...myslenie !

          to fakt. podobnie jak lot skrzydła z 5,5 metra od ziemi, wśród drzew, na odległość 112 metrów.
        • zuzkazuzka111 Re: Zuzka... 14.01.13, 22:44
          Dokładnie tak. Parę osób z tego samolotu przeszkadzało WSIowej mafii robić interesy.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Zuzka... 15.01.13, 09:50
            To raczej był konkurencyjny względem kancelaria Kaczyńskiego gang handlujący bronią.
      • yoma Re: No właśnie, czy pojawiła się informacja 06.02.12, 11:54
        Zuziu, ty czcisz rocznice założenia wątków, czy jak? :)
        • zuzkazuzka111 Re: No właśnie, czy pojawiła się informacja 13.02.12, 18:26

          A Komorowski? dlaczego tak szybko obwołał się pełniącym obowiązki Prezydenta?

          Kiedy i od kogo otrzymał oficjalną informację o śmierci Prezydenta?
          Jeśli to był telefon od Miedwiediewa, to o której godzinie?
          • fury11 Re: No właśnie, czy pojawiła się informacja 24.02.12, 18:50
            A napisz do Komorowskiego, jest taka możliwość w internecie, i zapytaj. Potem podziel się odpowiedzią na tym forum, ocenimy.
            • abebe_tp Re: No właśnie, czy pojawiła się informacja 25.02.12, 20:03
              Jak długo PO-datnicy bedą utrzymywać te wąsate tępe roszczeniowe katolickie agresywne czerwone ryje ?
              Czy jest szansa dla Polski ?
              Czy jedynie Rogalski ( chamował ryjem na ścianie ???)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja