michas_z_pkp
06.02.11, 16:56
Razem z Tüskiem uwierzyli w trwałość słupków poparcia i ochoczo oddali śledztwo Rosjanom, licząc na pognębienie Kaczyńskiego. Gdy nagle się okazało, że społeczeństwo to nie banda idiotów i widzi, że ktoś próbuje je tu robić w balona przez co słupki poparcia zaczęły gwałtownie spadać, szybko pojawiły się chaotyczne "uwagi do raportu MAK", a gdy sytuacja stała się krytyczna i niepełny, stronniczy raport Rosjan ściągnął słupki poparcia niebezpiecznie nisko, wyskoczyli z własną konferencją prasową.
Teraz z jednej strony chcieliby swoim raportem pognębić Kaczyńskiego, ale z drugiej nie mają pewności czy społeczeństwo da się na taką stronniczość nabrać. Ciekawe, co zrobią.