Dodaj do ulubionych

Polityka miłości do wdów...

23.02.11, 11:37
Czy mąż stanu powinien umieć zachować kulturę osobistą i zimną krew - nawet gdy mu się pali przy tyłku ?...
wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/kulisy-spotkania-tuska-z-rodzinami-ofiar-tu-154,1,4191669,wiadomosc.html
- W najmniejszym stopniu nie zamierzam odpowiadać na tego typu pytania i wypowiedzi. (...) Bardzo cenię sobie pani pytanie, ale jest ono oburzające. Ono jest oburzające - słychać na nagraniu ze spotkania Donalda Tuska z rodzinami ofiar katastrofy
Obserwuj wątek
        • mg2005 Re: Polityka miłości do wdów... 23.02.11, 12:05
          strikemaster napisał:

          > Nudzi, i to jak, bo ten wątek już kilka miesięcy temu wklejał.

          Czyżby ? Doszły nowe fakty, które pozwalają ocenić sprawę obiektywnie.
          Czy GW też "nudzi" ? :)
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9151720,Co_powiedziala_Kochanowska_i_jak_jej_odpowiedzial.html
          Na złodzieju czapka gore... :P
          Usta Tuska powiedziały:
          " Z kolei rzecznik rządu Paweł Graś mówił: - Ewa Kochanowska de facto zapytała, czy ona może czuć się bezpieczna, jak głośno mówi o katastrofie smoleńskiej, bo obawia się zamachu na swoje życie. Tak można jej wypowiedź skrócić. To znaczy pytała: "Panie premierze, czy pan wydał rozkaz zamordowania mnie i tych, którzy śmią zadawać głośne pytania o Smoleńsk?". To jest bezczelność, trudno to inaczej nazwać.




    • paco_lopez Re: Polityka miłości do wdów... 23.02.11, 12:27
      wdowa smoleńska , to zaczyna być już pewien termin niezbyt symatyczny. pojutrze na upierdliwe i marudne baby beda mówić "wdowy smoleńskie". jeden ratownik z warszawskiego szpitala powiedział mi niedawno ze kadra żartuje , ze jak czegos nie ma albo zginęło, to odsy ła się poszukujących do smoleńska. wygląda na to, ze serwisy cominutowe wykoslawiły juz całą sprawę tak, że ci którzy sie nia jeszcze podniecają powoli kwalifikuja sie do czubków.
      • jureczek_barbarzynca Re: Polityka miłości do wdów... 23.02.11, 13:27
        paco_lopez napisał:

        > wdowa smoleńska , to zaczyna być już pewien termin niezbyt symatyczny. pojutrze
        > na upierdliwe i marudne baby beda mówić "wdowy smoleńskie".

        Bardzo możliwe, ale byłoby to krzwdzące i niesprawiedliwe dla tych kobiet, które nie dały się zmanipulować polityką pisiarni i JEŻELI cokolwiek wypowiadają się w temacie są to logiczne i wyważone opinie, nie mające nic wspólnego z łączeniem wypadku z ideologią, jaką serwuje PiS.
    • bling.bling Re: Polityka miłości do wdów... 23.02.11, 18:14
      Antypolskie siły nagrały tą rozmowę w celu kompromitacji wdów. Wdowy się umawiały że mediów nie będzie ale ruska agentura podstawiła szpiegów, pewnie samego Tuska by tą rozmowę nagrał tak by dziś szantażować pogrążone w żałobie matki, wdowy i kochanki
      • fury11 Re: Polityka miłości do wdów... 23.02.11, 19:17
        Wygrał Landsbergis - cwaniula Litwin, jednym cwanym zdaniem udało mu się zrobić aferę w Polsce. Wdowa walnęła pytanie na odlew typu "Czy pan mnie zamorduje???" Normalny człowiek (to nie aluzja do nicku, bo nasz normals nie ma nic wspólnego z normalnymi ludźmi) w takiej sytuacji miałby czerwono przed oczami i - gdyby takie pytanie zadał mu mężczyzna - powinien po prostu wyrżnąć w chamski, bezczelny i durny pysk.Ale tu była mimo wszystko kobieta. I z wykorzystaniem tego faktu pytanie zostało zadane na zimno, cynicznie, z wyrachowaniem i kalkulacją na rozgłos (udało się). Tusk i tak się pohamował. Ja bym tam nie wytrzymał i bluznął w stylu "Spieprzaj, babo, małpo w czerwonym!, borubarze irasiadowy ty!".
        Niestety, Tusk nie uczył się kultury na wyższej półce genetycznych patriotów, tylko po stronie tych, co stali po stronie zomo. To i nie sprostał emocjonalnie. Zareagował po ludzku, a nie sPISał się jak prawdziwy polityk
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka