aż dziwne, że tak cicho tutaj, mimo świeżego mięsa

24.02.11, 20:16
rzuconego wygłodzonej zwierzynie
www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/318002,Poslowie-obejrzeli-filmy-ze-Smolenska-Nawet-ptaki-nie-cwierkaly
    • state.of.independence Re: aż dziwne, że tak cicho tutaj, mimo świeżego 24.02.11, 20:23
      Może wygłodzona zwierzyna pożarła te ptaki i dlatego nie ćwierkały? Mnie też dzisiaj nic nie ćwierkało z rana - do jutra na wygnaniu w Krakowie siedzę. Tylko mi nad głową samoloty przez cały dzień przelatywały :-(
      • tojabogdan masz dobrze, Kraków to tchnienie 24.02.11, 21:12
        masz dobrze, Kraków to tchnienie (nie Lenina, był taki konkurs na nazwę wody kolońskiej, wygrało właśnie tchnienie Lenina) historii,
        gdyby nie tak zimno, też byłbym chętnie w Krakowie
        • state.of.independence Re: masz dobrze, Kraków to tchnienie 24.02.11, 21:17
          Z tym zimnem to jakaś makabreska. Poszłam na dwugodzinny spacer i mi ptaszek nie wyszedł nad Wisłą... Znaczy się z aparatem znowu szalałam. Ty to wiesz o co chodzi, ale wolę wyjaśnić na wypadek jakby Zuzka tu przyszła poczytać trochę.
          • tojabogdan nie tylko zuzka zinterpretuje 24.02.11, 21:23
            tego ptaszka, który nie wyszedł,
            udało Ci się!!!
            Z tym ptaszkiem w końcu?
            Ja bym na miejscu ptaszka na pewno wyszedł, i to wcale nie "z nerw",

            P.S.jestem pewiem, że zuzka już leci z pyskiem do admina
            • state.of.independence Re: nie tylko zuzka zinterpretuje 24.02.11, 21:33
              No właśnie nie wiem czy mi się z ptawszkiem udało i czy wyszedł dobrze do końca. Wzięłam ze sobą mojego laptopa podróżnego, mieszczącego się do damskiej torebki. Okulary się już nie zmieściły (nie można miec wszystkiego) więc się ptaszkowi dobrze przyjrzeć nie mogę.

              Jak Zuzka poleci do admina na skargę to najwyżej nas zbanują :-(
    • you-know-who nawet ptaki nie cwierkaly 24.02.11, 21:29
      niewygodnych swiadkow zawsze sie usuwa.
      • tojabogdan u mnie przyleciały dzikie gęsi 24.02.11, 21:35
        a ściślej przelatywały z południa na północ, chociaż padał (krótko) śnieg, ale temperatury już zdecydowanie plusowe
        (wywalą nas stąd za czatowanie, jak amen w pacieżu)
        • state.of.independence Re: u mnie przyleciały dzikie gęsi 24.02.11, 21:38
          A niech wywalają. Nudno tu jak w grobowcu bez takich pogaduszek.
          • tojabogdan a propos, byłaś? 24.02.11, 21:46
            w grobowcu?
            jako zasłużona (chodzi o staż i wkład) na tym forum, pewnie złożyłaś uszanowanie zimnemu L. na Wawelu?
            I przekazałaś gorące pozdrowienia od nas wszystkich.
            Bez niego nigdy byśmy się nie poznali, a przynamniej byłoby to mniej prawdopodobne.
            Jutro piątek, a potem weekend!!!!
            W sobotę mam sprzątanie przed domem, jest jedenaście mieszkań, czyli co jakiś czas ma się dwutygodniowy dyżur przed domem, praktycznie trzeba posprzątać na koniec tych dwóch tygodni.
            • state.of.independence Re: a propos, byłaś? 24.02.11, 21:59
              Tak po prawdzie to już drugi raz jestem w Krakowie w ciągu ostatnich paru miesięcy i w grobowcu nie byłam. O przekazanie pozdrowień forumowych poproszę może kogos z autochtonów. Chociaż z tego co widzę, to im też się do tego grobowca nie spieszy.
          • you-know-who Re: u mnie przyleciały dzikie gęsi 24.02.11, 21:47
            to moze ptaki dostaly od fsb psychotropy i rzucily sie do srodka silnikow, dlatego ich nie bylo slychac? przeciez emerytowany pilot lot-u, wysokiej klasy specjalista, nie jakis tam chlystek, powiedzial, ze turbiny na pewno wysiadly. same z siebie wysiadly? nie wierze z przypadek.

            gdzie jest ta lista zuzcata, trzeba dopisac.
            • tojabogdan listę tworzy niegracz 24.02.11, 21:50
              mąż zuzki niegraczowej, dopisuje stale do niej nowe osoby, mimowolnie gloryfikując je
              • state.of.independence Re: listę tworzy niegracz 24.02.11, 22:01
                Ale, ale - czy oni aby na pewno wzięli ślub? Może na kocią łapę żyją? I czy mają koncesję na tworzenie tej słynnej listy?
      • madameblanka Re: nawet ptaki nie cwierkaly 24.02.11, 21:46

        > niewygodnych swiadkow zawsze sie usuwa.


        eee tam, po prostu zamurowało je widząc takie podejście...


        • you-know-who Re: nawet ptaki nie cwierkaly 25.02.11, 07:51
          owszem, zamurowalo, ale fsb.
        • jot-es49 Re: nawet ptaki nie cwierkaly 25.02.11, 09:00
          Madame! Ptaszki miały dużo większy nalot niż nasza cała załoga do kupy razem wzięta i wiedziały, że w czasie takiej mgły się nie lata o lądowaniu nie wspominając!
          Nie ryzykowały po prostu mając jajka na wysiedzeniu! Ot co!

          Nasi byli bez jajeczni!
Pełna wersja