Czy użycie radiowysokościomierza to błąd ?

07.04.11, 23:09
czy może już wcześniej przetestowany chwyt na obejście przepisów ?
Może wypowie się ktoś znający prawo lotnicze . Wysokość decyzyjna dla tego lotu i na tym lotnisku to 100 metrów ale czy gdzies jest powiediane że te 100 metrów ma być odczytane z konkretnego wysokościomierza ?
Czy to możliwe że pilot znający teren, wiedzący że jest dół przed lotniskiem dzięki użyciu radiowysokościomierza przechytrzy wysokość decyzyjną ? Potem byłoby że popełnił błąd ale nie że złamał świadomie przepisy a te kilka metrów niżej może pozwoliłoby zobaczyć ziemię ?
    • pszb Re: Czy użycie radiowysokościomierza to błąd ? 07.04.11, 23:24
      Chyba chcesz przechytrzyć samego siebie ;)
      100m nad poziomem pasa, to 100m nad poziomem pasa. WB pokazuje wysokość od poziomu nastawy/pasa niezależnie od ukształtowania terenu.
      Korzystając z WR nad nierównym terenem można zejść poniżej tych 100m, co nasi piloci udowodnili i łamie się wyznaczone minimum. To raczej jest złamanie zasad, a nie sposób na bezkarne obejście prawa, bo nawet jak nie przyłapią, to można się za karę zabić, co tez udowodniono.
      • qwakacz Re: Czy użycie radiowysokościomierza to błąd ? 07.04.11, 23:39
        No włąśnie piszesz że RACZEJ. Zabić się można szczególnie jak oprócz lekkiego nagięcia zasad popełni się jeszcze dodatkowo inny błąd.
    • madameblanka Re: Czy użycie radiowysokościomierza to błąd ? 08.04.11, 09:29

      wysokość decyzyjna ustawiana jest na RA.
      Po za tym oni mieli wysokość minimalną, czyli na tej wysokości nie musieli odejść. Mogli lecieć poziomo do punktu MAPt (który był w miejscu bliższej NDB) i nie mając kontaktu wzrokowego z ziemią w tymże punkcie lub wcześniej odejść. Ale nie później niż w punkcie mapt.

      RA używa się tylko do podejść na ILS. Tam są już małe odległości od ziemi więc potrzebny jest radio a nie "niedokładny" baro.
      Samo patrzenie, odczytywanie z RW nie jest niczym złym dotąd dopóki nie zaczniemy z niego korzystać w tego typu podejściach.

      Druga sprawa oni nie znali terenu! Grzywna leciał tam pierwszy raz, A Prostasiuk pierwszy raz jako dowódca. Zawsze piękna pogoda więc teren ich chyba wczesniej nie interesował za bardzo.....
      • absurdello No właśnie nie znali terenu, dokładniej przebiegu 08.04.11, 13:30
        wysokości terenu w końcówce, z odczytanych rozmów wynika, że dowódca mówił, że tam jest OBNIŻENIE terenu A TO NIE TO SAMO CO NIECKA !!!

        Nawet z zapisu dźwiękowego końcówki nie wynika ich jakiekolwiek przypuszczenie, że mogą przywalić w zbocze czy drzewa ... gadają jakby robili "low pass" nad równym terenem.
    • jot-es49 Re: Czy użycie radiowysokościomierza to błąd ? 08.04.11, 14:40
      Nie! To nie był błąd!
      To była zwyczajna głupota!
Pełna wersja