ae911truthorg
09.04.11, 09:57
Oficer twierdzi, że decyzja o przyjęciu konwencji chicagowskiej jako podstawy prowadzenia badania katastrofy zapadła w trójkącie Donald Tusk-Tomasz Arabski-Paweł Graś. Tuż po katastrofie czołowi politycy PO mieli otrzymać SMS-a z instrukcją na temat tego, jak mają się wypowiadać na temat katastrofy. Petelicki poznał treść tego SMS-a. Brzmiał on: „Katastrofę spowodowali piloci, którzy zeszli we mgle poniżej 100 metrów. Do ustalenia pozostaje kto ich do tego skłonił".
niezalezna.pl/8793-petelicki-ujawnia-szokujace-fakty
dla kontrastu :
W ostatnim rozdziale protokołu zdawczo-odbiorczego przyjęcia samolotu Tu-154M 101 po remoncie w Samarze jest napisane:
"W przypadku awarii lub katastrofy badania będą wspólne". To jest podstawa prawna do komisji wspólnej
i dalej w artykule
Pani redaktor, ja też te informacje czytałem w "Gazecie Wyborczej", która posunęła się nawet do stwierdzeń, że poprzez Siostrę "załatwiłem" panu Klichowi stanowisko przewodniczącego Cywilnej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Tymczasem ja płk. Klicha nigdy osobiście nie spotkałem i nigdy nawet z nim nie rozmawiałem. We wspomnianej gazecie powołano się na niby-wywiad, który miała ze mną przeprowadzić "Polityka". Co ciekawe, ja z żadnym z ich dziennikarzy nie rozmawiałem i rozmawiać nie zamierzam. Tak więc to dobitnie pokazuje sposób, w jaki te gazety przedstawiają informacje.
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110409&typ=re&id=re10.txt