Co z tą godzina katastrofy?

10.04.11, 08:49
Dlaczego dzwony w moim kościele dzwoniły o 8.46? Dlaczego ksiądz fałszuje pamięć po Prezydencie Tysiąclecia? Dlaczego zakłamuje prawdę o Zamachu, co to za ruska maskirowka?
    • igor_uk Re: Co z tą godzina katastrofy? 10.04.11, 08:56
      maccard,a tobie co?zuzce zazdroscisz rozglosu?(he,he). Chyba sprawa jest oczewista,masz w poblizu ruskiego agenta.
      • maccard Re: Co z tą godzina katastrofy? 10.04.11, 09:10
        igor_uk napisał:

        > maccard,a tobie co?zuzce zazdroscisz rozglosu?(he,he). Chyba sprawa jest oczew
        > ista,masz w poblizu ruskiego agenta.

        To przecież oczywiste, że ksiądz to agent. Pewnie ubecki współpracownik. Bo przecież niemożliwe, żeby miał źle ustawiony zegar w kościelnym kurancie. Wszystkie zegary na świecie pokazują wszak tę samą godzinę, a jak któryś pokazuje inną to znaczy, że został zmanipulowany przez ruskiego agenta.
        • igor_uk Re: Co z tą godzina katastrofy? 10.04.11, 09:53
          maccard,mam nadzieje, ze juz zglosiles ten fakt wlasciwym organam.
          • bokertov1947 Re: Co z tą godzina katastrofy? 10.04.11, 10:03
            igor_uk napisał:

            > maccard,mam nadzieje, ze juz zglosiles ten fakt wlasciwym organam.

            A u nas w synagodze dzwony nie bily!
            Co moze oznaczac:
            1. ze rabin jest agentem sowieckim;
            2. ze jego zegarkowi wyczerpala sie bateria;
            3. ze moj kraj nie nalezy do ...calego swiata.
            albo: 4. ze w synagodze nie ma dzwonow!
            Pozdrowienia z Tel Avivu!
            • bokertov1947 Re: Co z tą godzina katastrofy? 10.04.11, 10:05
              Oj ja jeszcze cos zapomnial:
              A moze ktos sobie robi jaja z tak donioslego dla calego swiata i okolicy wydarzenia, jakim jest dzisiejszy dzien?
              Pozdrowienia z Tel Avivu!
            • igor_uk Re: Co z tą godzina katastrofy? 10.04.11, 10:06
              bokertov1947,wszystko o czym ty piszesz, swiadczy o tym,ze Zydzi i za ta katastrofe(?),zamach(?),zbrodnie(?) sa odpowiedzialni.
              • absurdello Oczywiście ! A świadczy o tym fakt 10.04.11, 10:36
                nie zamontowania dzwonów w synagodze. To jest dowód nie do odparcia !!! ;)))
                • artjomka Re: Oczywiście ! A świadczy o tym fakt 10.04.11, 15:32
                  Autor: igor_uk☺ 10.04.11, 10:06
                  bokertov1947,wszystko o czym ty piszesz, swiadczy o tym,ze Zydzi i za ta katastrofe(?),zamach(?),zbrodnie(?) sa odpowiedzialni.

                  Autor: absurdello 10.04.11, 10:36
                  nie zamontowania dzwonów w synagodze. To jest dowód nie do odparcia !!! ;)))

                  No, kochani - jak tak dedukuje, to musze przyznac Wam racje:
                  Ktos za tym stoi! ;-))
                  Pozdrowienia z Tel Avivu!
                  • state.of.independence Re: Oczywiście ! A świadczy o tym fakt 10.04.11, 17:30
                    Co? Co? Komu tam stoi?

                    (Mało, że dzisiaj niedosłyszę to jeszcze niedowidzę)
                    • tojabogdan widzisz tylko zielonkawo-czarną szparę drzewa 10.04.11, 17:41
                      ja zresztą też, stąd te pomroczne zjawisko, bo nie wiem, czy to drzewo, czy stojąca na głowie osoba płci żeńskiej, np.
                      • state.of.independence Re: widzisz tylko zielonkawo-czarną szparę drzewa 10.04.11, 17:50
                        Bogdan, przespałeś najważniejsze - przecież ustaliliśmy na innym wątku, że to Zuzka bez reform :-) Znaczy się - niereformowalna chyba?

                        P.S. Nareszcie mam takiego ptaszka, jakiego nawet Ty mi w życiu nie pokazałeś.
                        • tojabogdan spoko, 10.04.11, 17:54
                          nie widziałaś jeszcze mojego
                          • state.of.independence Re: spoko, 10.04.11, 18:02
                            Coś nowego w temacie? Niemniej moim zdaniem Ty idziesz na ilość, nie na jakoś. Pewnie znowu mi pokażesz coś o imponującym rozmiarze, ale jakieś takie niemrawe i bezbarwne :-)
                            • tojabogdan mój kolega mawiał 10.04.11, 18:07
                              że nie wielkość, ale twardość i figlarność jest decydująca,
                              ale ani on, ani też ja, nie znamy się na ornitologii
                              • state.of.independence Re: mój kolega mawiał 10.04.11, 18:09
                                No to mój ptaszek jest bardzo figlarny - z ciemnozieloną główką :-)
                              • artjomka Re: mój kolega mawiał 10.04.11, 18:15
                                Alez moi drodzy - nie o ptaszkach i twardosci ich tu gadac, gdy narod w zalobie! Bo to - praszu ja Was - sprawa wazna - a nie jakies sympozjum ornitologiczno-seksualne!
                                Bo jeszcze sobie dziatwa i kler co zlego pomysli!

                                Pazdrawljaju was w ten Gagarinowy djen!
                                • state.of.independence Re: mój kolega mawiał 10.04.11, 18:19
                                  Ciiiichooo mi tu! Ja tłumaczę Bogdanowi, że kaczora (nomem omen - dzisiaj) sfotografowałam, a pół forum się podnieca, he he :-)
                                  • stv5h Re: mój kolega mawiał 10.04.11, 18:27
                                    state.of.independence napisała:

                                    > Ciiiichooo mi tu! Ja tłumaczę Bogdanowi, że kaczora (nomem omen - dzisiaj) sfo
                                    > tografowałam, a pół forum się podnieca, he he :-)


                                    s-ak.buzzfed.com/static/imagebuzz/web02/2010/8/24/10/all-ducks-wear-dog-masks-21525-1282659886-6.jpg
                                    Też nosił maskę?
                                    • state.of.independence Re: mój kolega mawiał 10.04.11, 18:30
                                      O kuźwa, właśnie takiego ptaszka w masce sfotografowałam!
                                      • artjomka Re: mój kolega mawiał 10.04.11, 18:53
                                        state.of.independence napisała:
                                        ...........czto ona wazno pticu sfotografowatsja......

                                        No sorry - ta ja nie wjedziau!
                                        Pazdrawljaju!
                                        • state.of.independence Re: mój kolega mawiał 10.04.11, 18:56
                                          artjomka napisał:

                                          > state.of.independence napisała:
                                          > ...........czto ona wazno pticu sfotografowatsja......

                                          Nie tyle ważną, co najważniejszą. Aż mi się kaczki pieczonej z jabłkami zachciało, mniam :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja